13.03.2016
M. Bekas: Nasza taktyka przyniosła efektyZapraszamy do lektury krótkiej wypowiedzi trenera Polonii Mariusza Bekasa po wygranym 1:0 meczu z Wartą Poznań.
Panie trenerze na początku serdeczne gratulacje dla Pana, dla całego zespołu. Tego chyba niewielu się spodziewało. Polonia Środa – Warta Poznań 1:0.
Dziękuję w imieniu za gratulacje. Piłka nożna jest taką dyscypliną sportu w której trudno przewidzieć wynik. Spotkały się ze sobą dwa zespoły które chcą zdobywać punkty. W dniu dzisiejszym udało się to mojej drużynie z czego niezmiernie się cieszę. Pamiętamy jak z Poznania w poprzedniej rundzie wracaliśmy w minorowych nastrojach bo czuliśmy że mogliśmy tam zdobyć punkty. Dziś to pewnie nasz rywal ma takie nastroje no bo przeważała w tym meczu. Nasza taktyka polegała na wybijaniu ich z gry i wyprowadzaniu groźnych kontrataków. Udało nam się to w pełni. Po jednym z rzutów z autu zdobyliśmy bramkę. Jeszcze oprócz tego mieliśmy z dwa, może trzy kontrataki które mogły się też zakończyć sukcesem. Ale trzeba też podkreślić że mieliśmy też w tym meczu dużo szczęścia. Warta Poznań dwa razy strzeliła bramkę ale za każdym razem sędzia boczny podniósł chorągiewkę sygnalizując pozycję spaloną. Kilkakrotnie też Adrian Lis w bramce obronił groźne strzały rywali, szczególnie w końcówce spotkania ze stałych fragmentów gry. Cały zespół bardzo mocno pracował na boisku i chwała im za to. Miejmy nadzieję że tak dalej będziemy punktowali.
Początek tej wiosny przed Pana zespołem nie jest łatwy. Teraz czeka nas trudny wyjazd do Brodnicy.
Wiadomo że po tak długiej przerwie te zespoły nie wiedzą jeszcze na co je do końca stać. My jesteśmy także w tej sytuacji. Oczywiście staramy się grać na sto procent ale mecze ligowe to nie są mecze towarzyskie gdzie można wiele elementów ćwiczyć. Tutaj trzeba zdobywać punkty. W Brodnicy na pewno też postaramy się o to żeby pokazać się z jak najlepszej strony.
Przed tym spotkaniem do zespołu dołączą nieobecni w spotkaniu z Wartą: Łukasz Przybyłek, Jakub Solarek i Dawid Lisek.
Na pewno wzmocnimy się personalnie gdy do zespołu dołączą ci trzej zawodnicy. Mam nadzieję że będzie to tylko z korzyścią i dla dobra zespołu.
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Trzy punkty w starciu z Górnikiem (2002/03)
W ostatnim meczu w roku 2021 w roli gospodarza juniorzy starsi Polonii Środa podejmowali zespół Górnika Konin.
-
18.10.2021
Piłkarski weekend żaków starszych (2013)
W sobotę, 16 października zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 rozegrali towarzyski turniej "Postaw na zdrowie" organizowany przez Akademia Piłkarska Oborniki. W turnieju wzięły udział zespoły AP Oborniki I i II, Warta Poznań, AS Czempiń, AP Reissa Poznań, Lech Poznań i Red Box Suchy Las.
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.

























































