27.10.2014
M. Bekas: Cieszy skuteczność zespołuPo zwycięskim meczu ze Spartą Brodnica szkoleniowiec średzian nie krył swojej radości z postawy zespołu i ze skuteczności jaką zaprezentowali jego podopieczni.
Panie trenerze Pana podopieczni sprawili swoim kibicom nie lada niespodziankę gładko rozbijając Spartę Brodnica 4:0. Jakie wrażenia po tym meczu?
Bardzo baliśmy się tego spotkania bo wiedzieliśmy że nasza sytuacja kadrowa jest nie za ciekawa. Aż ośmiu zawodników z różnych powodów czy to urazów czy żółtych kartek nie mogło w tym meczu wystąpić. Trzeba było się posiłkować zawodnikami z drugiego zespołu i z zespołu juniorów młodszych. Bardzo się cieszę że debiut w seniorskiej piłce na poziomie trzecioligowym zaliczył Jan Filipiak który rozegrał dobre spotkanie oczywiście pod kierunkiem pozostałych kolegów z lini obrony. Jeżeli chodzi o sam mecz to udało nam się zrealizować wszystkie nasze założenia taktyczne. Oddaliśmy pole gry gościom którzy przez to częściej byli przy piłce. Jednak pod bramką rywali to my byliśmy bardziej skuteczni i trzy punkty zostają w Środzie Wlkp.
Na pewno cieszy ta skuteczność bo strzelić silnemu rywalowi aż cztery bramki to nie taka łatwa sztuka.
Tak, to chyba staje się pomału taką naszą domeną. Pięć bramek zaaplikowaliśmy Warcie Poznań, a nawet grając w dziesiątkę w meczu z Lechem II potrafiliśmy zdobyć dwa gole no i oczywiście dzisiejszy mecz gdzie strzelamy rywalowi cztery gole. Wychodzi na to że zwłaszcza z tymi silnymi rywalami potrafimy wykorzystać swoje sytuacje i strzelić bramki.
Za tydzień na Polonię czeka kolejny mocny rywal – Wda Świecie
Mamy cały tydzień pracy przed sobą. Na pewno kilku zawodników którzy dziś nam wypadli na to spotkanie w Świeciu będzie gotowych do gry co tylko wzmocni konkurencję w składzie. Dzięki temu powinniśmy być jeszcze silniejsi. Nadzy jednak podkreślić że skład który dziś pokonał Spartę bardzo dobrze sobie radził i nie wykluczone że zmian w naszym ustawieniu nie będzie.
W myśl zasady że zwycięskiego składu się nie zmienia?
W sytuacjach podbramkowych rodzą się nowe pomysły. Zawodnicy na których wcześniej patrzyliśmy pod innym kątem dają dobre zmiany więc trzeba im dać szansę podtrzymać tą dobrą passę. Oczywiście nie twierdzę i nie składam tu dziś żadnych deklaracji. Zobaczymy co przyniesie cały tydzień treningów, jak poszczególni zawodnicy będą się czuli dopiero wtedy podejmę ostateczne decyzje. Na pewno chcemy w Świeciu powalczyć o jak najlepszy rezultat aby jeszcze bardziej zbliżyć się do czołówki tabeli.
Najnowsze aktualności
-
15.04.2024
Grad goli w Zaniemyślu (2013)
Świetną skutecznością wykazali się w sobotę orlicy starsi Polonii (rocznik 2013), którzy rywalizują w I lidze okręgowej młodzików młodszych. Nasz zespół wygrał aż 14:1 (3:1) z Kłosem Zaniemyśl, a łupem strzeleckim podzieliło się ośmiu zawodników.
-
15.04.2024
Wysoka porażka z Pogonią (2012)
W sobotę wystartowały rozgrywki II ligi okręgowej młodzików młodszych, w której rywalizuje Polonia 2012 II. Nasz zespół w swoim pierwszym meczu przegrał 1:6 (0:4) z Pogonią Książ Wielkopolski, a jedyną bramkę strzelił Nikodem Mazurczak.
-
15.04.2024
Młodzicy rozgromili wicelidera! (2012)
W sobotę bardzo dobry mecz rozegrała Polonia 2012, która na płycie głównej średzkiego stadionu pokonała dotychczasowego wicelidera rozgrywek I ligi wojewódzkiej Olimpię Koło aż 9:1! Świetną skutecznością popisał się tego dnia strzelec aż pięciu goli - Witold Chojnacki. Dorobek strzelecki uzupełnili Jeremi Sójka - dwa gole, Franciszek Ratajczak oraz zawodnik gości, który trafił do własnej bramki. Polonia zajmuje drugie miejsce ze stratą trzech punktów do Polonii 1912 Leszno.
-
15.04.2024
Młodzicy na zwycięskiej ścieżce (2011)
Doskonałą passę kontynuują młodzicy starsi Polonii (rocznik 2011) w rozgrywkach I ligi okręgowej. Zespół prowadzony przez Kamila Kudłę i Kornela Ladrowskiego wygrał czwarty kolejny mecz i z kompletem punktów przewodzi ligowej tabeli. W sobotę nasz zespół pokonał na wyjeździe Kotwicę Kórnik 8:3 (5:0). Druga drużyna nie miała w weekend szczęścia i mimo wielu okazji strzeleckich przegrała 1:4 (1:2) z Lechią Kostrzyn.
-
15.04.2024
Zwycięstwo z Liderem Swarzędz (2010)
Druga drużyna trampkarzy młodszych (rocznik 2010) odniosła swoje drugie zwycięstwo w rundzie wiosennej. Podopieczni Patryka Słomczyńskiego wygrali na boisku CTP 2 z Liderem Swarzędz 4:2 (3:1), choć to goście jako pierwszy objęli prowadzenie. Poloniści przesunęli się na 3. miejsce w tabeli I ligi okręgowej.
-
15.04.2024
Z Grębaninem na szóstkę (2010)
Piąte zwycięstwo w piątym meczu ligi profesjonalnej C2 odnieśli trampkarze młodsi Polonii (rocznik 2010)! Podopieczni Marcina Łopusińskiego i Marcina Grabowskiego pokonali na płycie głównej Stadionu Średzkiego zespół GKS-u Grębanin 6:0 (2:0). Poloniści z kompletem punktów plasują się na pierwszym miejscy o trzy punkty wyprzedzając UKS AP Reissa Jarocin oraz UKS AP Reissa Ślesin.
-
15.04.2024
Niespodzianka w Poznaniu! (2009)
Miłą niespodziankę sprawili w sobotę trampkarze starsi Polonii (rocznik 2009), którzy w wyjazdowym meczu ligi profesjonalnej C1 pokonali drużynę Lecha Poznań 2010. Gospodarze zaczęli od szybkiego prowadzenia, które jeszcze przed przerwą podwyższyli. Średzcy zawodnicy nie poddali się jednak i w drugiej części odrobili straty z nawiązką! Najpierw w 52. i 70. minucie Poloniści doprowadzili do remisu, a w 76. minucie decydujący cios zadał Filip Staszak, zapewniając naszej drużynie ważne trzy punkty!
-
15.04.2024
Porażka w ostatnich minutach (2008)
Dwa mecze w niedzielę rozegrali juniorzy młodsi Polonii Środa Wielkopolska. Najpierw pierwszy zespół po wyrównanym i ciekawym spotkaniu przegrał 1:3 (0:0) z AP Reissa Poznań, choć wynik do ostatnich chwil pozostawał kwestią otwartą. Wynik meczu gościu ustalili w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Bramkę dla naszej drużyny strzelił Gabriel Baszczyński. Po tym meczu w Zielnikach piłkarską wiosnę zainaugurowała druga drużyna składająca się z zawodników z roczników 2008 oraz 2009. Poloniści pewnie wygrali 6:0 (2:0) z Wiarą Lecha Poznań/Robakowo, przeważając przez cały mecz. Do bramki trafiali Szymon Zając - trzy gole, Bartosz Szwałek - dwa gole oraz Mikołaj Świdurski.




























































