02.10.2011
Lubuszanin wygrywa w ŚrodzieW dzisiejszym meczu III ligi Polonia Środa uległa Lubuszaninowi Trzcianka 1:4 (0:3).
Zapewne nikt się nie spodziewał że tak wysoką porażką Średzian zakończy się dzisiejszy mecz.
Początek meczu był wyrównany, a gra co chwilę przenosiła się z jednej części boiska na drugą.
W piątej minucie po raz pierwszy goście dali sygnał że nie zamierzają się bronić, ale na szczęście w sytuacji sam na sam lepszy okazał się bramkarz Polonii Sławomir Janicki.
W 16. minucie padła pierwsza bramka. Z lewej stronny boiska obrońcom urwał się Radosław Simson i ładnym strzałem z 16. metrów pokonał bezradnego Janickiego.
Przez kolejne minuty żadna z drużyn nie potrafiła sobie stworzyć dogodnej sytuacji do strzelenia gola.
W 25. minucie było już 0:2. Niezdecydowanie obrońców wykorzystał Michał Wawszczak, który znalazł się w sytuacji jeden na jeden i pewnie pokonał bramkarza średzian.
Po minucie sytuacja się powtórzyła. Defensywa Polonii nie upilnowała ponownie Michała Wawszczaka a ten będąc już tylko przed Sławomirem Janickim zmienił wynik meczu na 0:3.
Po tej bramce obraz meczu się nie zmienił. Polonia atakowała, a Lubuszanin groźnie kontratakował i raz po raz przeprowadzał akcje.
W 28. minucie bliski szczęścia był Michał Stańczyk, ale nie trafił w światło bramki.
Siedem minut później pokonać bramkarza uderzeniem zza pola karnego próbował Mateusz Pluciński, ale golkiper z Trzcianki nie dał się zaskoczyć i sparował piłkę na róg.
Po chwili z rzutu wolnego na 20 metrze Tomasz Bekas trefił w poprzeczkę. Niestety do końca pierwszej części meczu wynik nie uległ już zmianie. W przerwie trener średzian Mariusz Bekas dokonał dwóch zmian w składzie. Boisko opuścili Michał Okninski oraz Mateusz Pluciński, a ich miejsce zajęli Krystian Pawlak i Kamil Krajewski.
Od początku do ataków ruszali średzianie, którzy jednak nie potrafili sobie wypracować dogodniej sytuacji. Goście ograniczyli się do gry z kontrataku, stwarzając duże zagrożenie pod bramką Polonii.
W 51. minucie zza pola karnego niecelnie uderzał Marcin Siwek. Sześć minut później po rzucie rożnym nad bramką strzelał głową Marcin Duchała.
W 60. minucie goście odpowiedzieli minimalnie niecelnym uderzeniem z 5 metrów. Dopiero w 68. minucie naszym piłkarzom udało się zdobyć kontaktową bramkę. Jej strzelcem był Krzysztof Błędkowski dobijając piłkę odbitą od słupka po strzale Michała Stańczyka.
W 76. minucie niefortunność napastnika Lubuszanina uratowała średzian przed utrata gola. Niestety sto dwadzieścia sekund później W zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Daniel Nawrocki, który przewrotką zdobył czwartą bramkę dla gości.
Po chwili boisko opuścił Michał Stańczyk, a jego miejsce zajął Marcin Falgier.
W 82. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Krzysztof Błędkowski ale zamiast podawać do lepiej ustawionych partnerów zdecydował się na strzał i nie trafił w bramkę.
Już w doliczonym czasie gry rozmiary porażki mógł zmniejszyć Tomasz Bekas, ale niestety jego strzał w okienko bramki po rzucie wolnym na róg sparował golkiper gości.
Za błędy trzeba płacić, tak krótko podsumować można ten mecz. Średzianie popełnili kuriozalne błędy w obronie co skrzętnie wykorzystali goście z Trzcianki. Po tej kolejce nasz zespół spadł na trzecią pozycję w tabeli i ma już pięć punktów straty do literującego Lecha Rypin.
Dzisiejszy mecz był ostatnim spotkaniem Mariusz Bekasa w roli trenera pierwszego zespołu Polonii Środa. Jego następcą został Jacek Nowaczyk, a drugim trenerem Tomasz Bekas.
Panie trenerze - dziękujemy!
Gola dla Średzian zdobył w 68 minucie Krzysztof Błędkowski.
Bramki dla gości zdobyli:16’ Simson, 25’ Wawszczak, 26’ Wawszczak, 78’ Nawrocki
Polonia: Janicki – Siwek, Lisek, Okninski (46’ Krajewski), P. Przybyłek, Bekas, Loba, Pluciński (46’ Pawlak), Duchała, Błędkowski, Stańczyk
Lubuszanin: Szymański – Bączyk, Królak, Wacisz, Januzik, Szyszka, Feciuch, Kottas (65’ Oczkowski), Simson (51’ Natkaniec), Wawszczak (71’ Wicher), Nawrocki (90’ Kaczanowicz)
Żółte kartki: P. Przybyłek, Pawlak (Polonia) - Królak (Lubuszanin)
Sędziowie: Maciej Ziółkowski, Marcin Łęt, Marcin Dominiak (Konin)
Widzów: 800
Najnowsze aktualności
-
29.03.2016
Zwycięstwo z Jarotą okiem aparatu
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu 19 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Jarotę Jarocin 1:0. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
28.03.2016
Mecz pod znakiem debiutów
Na inaugurację rundy rewanżowej rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa gościła piłkarki z KKP Chełmża. „Polonia” do meczu przystąpiła skoncentrowana i zmotywowana. To właśnie drużyna gości jako jedyna w rundzie jesiennej odniosła zwycięstwo, pokonując nasze dziewczęta na własnym boisku 3:2!
-
27.03.2016
Skrót meczu z Jarotą
Prezentujemy skrót meczu 19 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Jarotę Jarocin 1:0. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Aleksander Giczela.
-
27.03.2016
Wesołych Świąt Wielkanocnych
Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka, szalonego, wyjątkowego i mokrego Śmigusa Dyngusa
-
27.03.2016
Porażka rezerw w Łopuchowie
Zespół rezerw Polonii Środa w pierwszym meczu rundy wiosennej uległ zespołowi KS Łopuchowo 3:2 (2:0). Bramki dla naszego zespołu padły w 62 minucie po trafieniu samobójczym rywali i w65 minucie po strzale Adriana Błaszaka.
-
26.03.2016
Jarota pokonana
W meczu 19 kolejki III ligi Polonia Środa pokonała na własnym boisku Jarotę Jarocin 1:0 (0:0).
-
25.03.2016
Porażka z Koziołkiem (2005)
W środę 23 marca grupa Młodzika Młodszego z rocznika 2005 rozegrała grę kontrolną z zespołem Koziołka Poznań. Mecz został rozegrany w Środzie na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Obaj trenerzy ustalili że chłopcy zagrają 3x 20 minut w systemie 8+ bramkarz. Nowością dla obu ekip był też spalony. Warto dodać że sędziowie gwizdali tylko ewidentne spalone.
-
25.03.2016
Wysokie zwycięstwo w Grodzisku (2003)
W Wielki Czwartek rozpoczęły się rozgrywki WZPN w grupach mistrzowskich, w której bierze udział m.in. Polonia Środa z rocznika 2003. W tym dniu mecz miał się odbyć na boisku w Środzie, jednak ze względu na padający deszcz kilka dni wcześniej, boiska trawiaste były niezdatne do gry. Rywalem w tym meczu miała być drużyna UKS Dyskoboli Grodzisk, która dysponuje sztucznym boiskiem i tym samym zmieniony został gospodarz spotkania i młodzi poloniści udali się do Grodziska.






















































