OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

25.09.2011

Lech wygrywa w Środzie

Pierwszą porażke ponieśli średzcy piłkarze, którzy ulegli dziś Lechowi Rypin 1:3 (0:0).

Kibice którzy wybrali się na niedzielny pojedynek Polonii Środa z Lechem Rypin nie mogli narzekać na brak emocji w tym spotkaniu. Mimo dobrego meczu lecz niestety braku szczęścia średzianie nie sprostali rypinianom i ulegli im 1:3.

Pierwsza połowa to przewaga naszej drużyny, która często gościła pod bramką Lecha. Już w 2. minucie po rzucie rożnym Piotr Loba głową trafił w słupek. Po chwili średzianie wykonywali rzut wolny z około 20. metrów, ale niestety uderzenie Łukasza Przybyłka przeleciało minimalnie obok słupka bramki.

W 12. minucie Marcin Siwek odegrał futbolówkę do Krzysztofa Błędkowskiego a ten zza pola karnego strzelił niecelnie.

Cztery minuty później Łukasz Grube z rzutu wolnego uderzył wprost w Sławomira Janickiego, który nie miał problemów ze złapaniem piłki.

W 23. minucie po ładnej akcji średzian zbyt lekko w stronę bramki strzelił Tomasz Bekas.

Sześćdziesiąt sekund później wspaniale zachował się Maciej Gendek, który wygrał pojedynek z napastnikiem Lecha gdy ten wychodził przed Sławomira Janickiego.

W 26. minucie kibice na stadionie oszaleli z radości gdy do bramki gości trafił Krystian Pawlak, jednak ich radość była zbyt przedwczesna, gdyż arbiter boczny pokazał pozycje spaloną.

W 32. minucie zza pola karnego minimalnie nad poprzeczką po podaniu Krzysztofa Błędkowskiego uderzył Łukasz Przybyłek.

Pięć minut przed końcem pierwszej części gry Łukasz Przybyłek dośrodkował z lewej strony boiska piłkę która w polu karnym przejdą Piotr Loba, ale i tym razem nasz zawodnik trafił w słupek.

Jeszcze przed przerwą boisko opuścił z powodu kontuzji Paweł Bojaruniec, a jego miejsce zajął Marcin Baranowski.

Tak więc do przerwy na tablicy widniał wynik bezbrakowy, a kibice z wielkimi nadziejami oczekiwali na rozpoczęcie drugiej części gry.

W przerwie trener średzian Mariusz Bekas dokonał jednej zmiany. Za Piotra Lobę, na boisko wprowadził Kamila Krajewskiego.

Tę cześć gry z dużym animuszem rozpoczęli goście, którzy po czterech minutach objęli prowadzenie, a piłkę do bramki Janickiego po rzucie rożnym głową skierował Dariusz Koprowski.

Minutę po tym golu w słupek trafił Krzysztof Błędkowski. Był to już trzeci słupek średzian w tym meczu.

Pech nie opuszczał Polonistów gdyż sześć minut później w ten sam element bramki trafił Michał Stańczyk.

Po chwili z tylko siebie znanych przyczyn Paweł Piceluk z pięciu metrów nie trafił bramkę Polonii.

W 64. minucie boisko opuścił Krystian Pawlak a jego miejsce zajął Marcin Falgier w tym samym momencie trener gości także zdecydował się na zmianę i Dawida Skrzyneckiego zastąpił Jackiem Wojciechowskim.

Chwilę później było już 0:2, po pięknej paradzie Sławomira Janickiego piłkę do pustej bramki z 16. metrów dobił osamotniony Paweł Piceluk.

W 70. minucie Poloniści zdobyli kontaktową bramkę, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego bramkarza gości pokonał Michał Stańczyk.

Trzy minuty później szkoleniowiec średzian Mariusz Bekas dokonał ostatniej zmiany zdejmując z boiska Łukasza Przybyłka, a wpuszczając na jego miejsce Piotra Maleszkę.

W 80. minucie Krzysztof Błędkowski uderzył futbolówkę zza pola karnego, a ta odbiła się od poprzeczki gości, a następnie uderzyła w linię bramkową i wyszła w pole gry.

Mimo ataków Polonii nie udało się już zdobyć gola a nadmiar złego po jednej z kontr w piątej minucie doliczonego czasu gry Paweł Piceluk zdobył trzecią bramkę dla Lecha.

Podsumowując spotkanie było wyrównane. Gdyby Poloniści mięli lepiej nastawione celowniki to losy meczu byłyby na pewno inne.

Jest to pierwsza porażka Polonii w tym sezonie, która przez to spadła na drugie miejsce w tabeli.

Na niedzielny mecz zostało sprzedanych 580 biletów normalnych, 84 ulgowe oraz 93 karnety co łącznie razem z kobietami i dziećmi daje 950 osób na stadionie.

Kolejne spotkanie średzianie rozegrają w najbliższy wtorek z pierwszoligową Wartą Poznań, natomiast w niedzielę na własnym boisku Poloniści podejmą Lubuszanina Trzciankę. Początek tego meczu o godzinie 15:00.

Polonia: Janicki, Siwek, Gendek (57' Duchała), Lisek, P. Przybyłek, Loba (46' Krajewski), Bekas, Ł. Przybyłek (73' Maleszka), Stańczyk, Błędkowski, Pawlak (64' Falgier); rezerwa: Reszka, Duchała, Krajewski, Okninski, Falgier, Pluciński, Maleszka

Widzów: około 950

Żółte kartki: Gendek, Ł. Przybyłek, Falgier (Polonia) - Skrzynecki, Koprowski, Bojas, Winiecki (Lech)

Sędzia: Tomasz Zieliński (Konin)

Najnowsze aktualności

  • 19.06.2021

    Podział punktów w Toruniu

    W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.

  • 18.06.2021

    Ostatni wyjazd w tym sezonie

    Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.

  • 17.06.2021

    Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)

    W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.

  • 16.06.2021

    PUCHAR JEST NASZ!!!

    W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.

    Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.

    Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.

  • 15.06.2021

    Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)

    W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.

  • 15.06.2021

    Steel Cup w Zakopanem (2012)

    W dniach 10-13 czerwca młodzi Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w międzynarodowym turnieju piłkarskim Steel Cup w Zakopanem.

  • 14.06.2021

    Szósty finał z rzędu

    Już w środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrają w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Nasz zespół staje przed ogromną szansą wywalczenia po raz czwarty w swojej historii tego trofeum i tym samym uzyskania awansu do rozgrywek ogólnokrajowych w których można trafić nawet na zespoły z Ekstraklasy.

  • 14.06.2021

    Raz słońce raz deszcz (U13)

    W sobotę zespół dziewcząt U13 udał się do Konina by rywalizować w kolejnym turnieju wojewódzkim. Zmagania rozpoczęły się równo o godzinie 10.00 a naszymi rywalkami były zespoły KKPK Medyk Konin oraz AZS UAM Poznań. Mecze były rozgrywane w trudnych warunkach atmosferycznych i trwały 2x25 minut jedno spotkanie.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.