OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

15.09.2014

Lech okazał się za mocny (2004)

Wysoką przegraną zakończyło się spotkanie orlików starszych z Lechem Poznań w minioną sobotę. Zespół Lecha to aktualny mistrz Wielkopolski z rocznika 2004 a w ubiegłym sezonie nie stracił punktów w żadnym swoim meczu. Poloniści do tego meczu podeszli na poważnie chcąc nawiązać walkę. 

Zgodnie z przewidywaniami początek spotkania to narzucenie przez niebieskich własnego stylu gry. Niestety młodzi zawodnicy Polonii dali złapać się w „sieć” Lecha, z której nie szło się wydostać. Pierwsza bramka padła dla poznaniaków w 5 minucie do tego czasu wszystko było pod kontrolą ale grając z Lechem należy być skoncentrowanym na każdej akcji i na każdej zagranej piłce. Po minucie padła druga bramka i nasz zespół już jakby troszkę się załamał że w dwie minuty stracił dwie bramki. Kolejne wznowienie akcji i nieudana próba rozegrania piłki kończy się stratą trzeciej bramki. A była to dopiero 7 minuta. Kuriozalne błędy w obronie przyczyniły się do tak nieudanego początku tego meczu. Widać było stres u niektórych zawodników jakby przestraszyli się samej nazwy drużyny rywali. Największym błędem było cofanie się naszych zawodników we własną bramkę gdzie należało wtedy iść na piłkę gdy przeciwnik wbiegał z nią w pole karne. Efekt bezradności naszych zawodników to stracone kolejne cztery bramki w 11 minucie na 4-0, 12 minuta na 5-0, 14 minuta na 6-0 i w 15 minucie na 7-0. I w tym miejscu można by zamknąć pewien dział tego spotkania. Uwagę należy zwrócić na to że te stracone bramki padały po braku asekuracji ze strony obrońców i niepewnych interwencji bramkarza. Przy wysokim prowadzeniu Lech troszkę zwolnił tempo. Poloniści grali tylko z kontry ale wykorzystując szybkość Filipa Kaczmarka który w tym meczu kilka razy uciekł z piłką obrońcom Lecha zdobyli bramkę kontaktową, a jej autorem był Sergiusz Balcerzak. Była to 20 minuta spotkania. Ostatnie 5 minut to ciągłe ataki naszego zespołu. Lechici byli już chyba myślami na przerwie. Nasi zawodnicy w przeciągu tych ostatnich pięciu minut przeprowadzili więcej akcji niż w całym meczu. Swoje dwie sytuację miał Filip Kaczmarek oraz Adam Krotofil, po których powinny paść gole, ale bramkarz Lecha pokazał swój poziom wychodząc zwycięsko z wszystkich tych akcji. Śmiało można powiedzieć że Polonia na te co najmniej dwie bramki zasłużyła. Wynik do przerwy 7-1 dla Lecha Poznań.

Druga część spotkania rozpoczęła się prawie taka samo jak poprzednia, czyli Lech przy piłce narzucał swoje tempo gry. Widać było różnicę w indywidualnej technice zawodników Lecha. Jednak nasi młodzi zawodnicy umiejętnie bronili dostępu do własnej bramki. Gra polonistów ograniczała się tylko na szybkie kontry ale widać było podwojenie krycia przez obrońców Lecha na naszym napastniku. Poznaniacy w tej połowie zdobyli tylko jedną bramkę w 32min. Więcej szanowali piłkę i byli uważni na tyłach co nie pozwoliło naszym zawodnikom przeprowadzić składnej akcji. Czas uciekał Polonia zacięcie walczyła ale efektu w postaci bramek już kibice nie zobaczyli i cały mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Lecha 8-1, który w drugiej połowie kontrolował już tylko przebieg meczu mając w zapasie dużą przewagę bramkową. Wniosków z tego spotkania można wyciągnąć wiele. Lech pokazał swoją klasę jak na mistrza przystało dlatego ich poziom gry był tak wysoki. Naszym zawodnikom należą się słowa uznania za walkę i ambicję. Najbardziej cieszą te sytuację po których powinny wpadać bramki ale zabrakło zimnej krwi. Szkoda tylko tego początku meczu. Na pewno lepiej dla naszego zespołu byłoby tak gdyby pierwsza część zakończyła się różnicą jednej bramki. Cieszy też to że w drugiej zespół umiał się bronić przed groźnymi akcjami Poznaniaków. Teraz czas na wyciągnięcie wniosków z tego meczu i przygotowanie się do kolejnego meczu ligowego, który odbędzie się już w sobotę 20 września o godzinie 12 w Środzie na orliku przy ulicy Witosa, a Polonia podejmować będzie zespół Akademii Błękitnych Owińska.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Łuczak, Budziński, Łasocha, Rubach, Lammel, Szymczak, Krotofil, Balcerzak, Kaczmarek, Dymski, Ciesielski, Boniecki

 

 

 

 

 

Najnowsze aktualności

  • 04.09.2017

    Las wywiózł trzy punkty (2004)

    W niedzielę, 3 września, o godzinie 10 na boisku w Zielnikach rozgrywki ligowe rozpoczął II zespół trampkarzy C2 z rocznika 2004. Pierwszym przeciwnikiem naszych zawodników w nowych rozgrywkach był zespół Lasu Puszczykowo. W naszym zespole z powodu kontuzji nie mogło zagrać kilku podstawowych zawodników, co miało wpływ na obraz gry szczególnie w II połowie spotkania.

  • 04.09.2017

    Mecz z Elaną na zdjęciach

    Prezentujemy obszerną fotgorelację z meczu III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Elaną Toruń 1:1. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.

  • 04.09.2017

    Porażka z Avią (2007)

    W sobotę 2 września druga drużyna rocznika 2007 rozegrała swój pierwszy mecz ligowy w rundzie jesiennej. Na początek na średzki orlik przyjechała drużyna Avia Kamionki.

  • 04.09.2017

    Zwycięstwo na inaugurację (2006)

    W niedzielę 04.09.2017r o godz. 14.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Poznaniak Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 2-1. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Jakub Płonka i Szymon Rauhut. 

  • 04.09.2017

    Pewne trzy punkty kobiet

    Piłkarki „Polonii” Środa w II kolejce rozgrywek II ligi kobiet, w niedzielne przedpołudnie podejmowały w Środzie beniaminka - ”Biało-Zielone” Gdańsk ! Faworytkami tego spotkania były polonistki, które pewnie zainkasowały komplet punktów, wysoko pokonując rywalki w stosunku 11:0!

  • 04.09.2017

    Wysoka wygrana orlików (2007)

    W dniu 31 sierpnia o godzinie 17:00 w Środzie Wlkp. na orliku przy ul. Lipowej odbył się pierwszy mecz ligowy Orlików Starszych. Rywalem Średzian był zespół Mawitu Lwówek.

  • 03.09.2017

    Polonia TV: skrót oraz wywiady po meczu z Elaną

    Zapraszamy do obejrzenia skrótu z sobotniego meczu trzeciej ligi w którym piłkarze Polonii zremisowali z Elaną Toruń 1:1. Gola dla średzian z rzutu karnego zdobył Krzysztof Bartoszak, a dla torunian Aleksander Tomaszewski. Dostępne są również pomeczowe wywiady z trenerami obu drużyn oraz strzelcem bramki dla naszego zespołu.

  • 02.09.2017

    Bramkowy remis z Elaną

    W meczu ligowym piłakrze Polonii Środa zremisowali na własnym boisku z Elaną Toruń 1:1 (0:0). Bramkę dla Polonii zdobył w 59 minucie z rzutu karnego Krzysztof Bartoszak. Wyrównał w 75 minucie Aleksander Tomaszewski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.