10.09.2019
Konsekwentna gra dała 3 pkt. (2004)W niedziele 8 września, w samo południe, Juniorzy młodsi rozegrali mecz w ramach 5 kolejki, a rywalem byli piłkarze Koziołka Poznań, którzy do tej pory nie przegrali meczu. Zapowiadał się zatem dobry mecz, gdyż poloniści pod wodzą trenera Mariusza Kułaka, od sierpnia 2018 roku, na własnym boisku ulegli tylko raz.
Zawodnicy Polonii w ten mecz weszli bardzo dobrze, bo już w 2 minucie mogli objąć prowadzenie, ale po strzale głową w wykonaniu Dawida Bonieckiego, piłka trafiła tylko w słupek. Przez kolejne minuty poloniści zepchnęli rywala do obrony szukając pierwszej bramki. Niestety w 10 minucie to poznańscy zawodnicy objęli prowadzenie po dobrze wykonanym rzucie rożnym. Po stracie bramki, styl gry obu zespołów się nie zmienił, Polonia atakowała a Koziołek tylko się bronił. W 30 minucie znów stały fragment dla Koziołka i rywale prowadzili już 0:2. Ten element gry mieli dopracowany co kosztowało polonistów to utratę bramki.
W 35 i 36 minucie, wynik odmienili kolejno Wojtek Pinczak, a później Sebastian Wajszczuk i wynik zrobił się 2:2 i poloniści wrócili do gry.
Mimo kolejnych prób, takim wynikiem zakończyła się ta część gry.
Po zmianie stron, poloniści jeszcze mocniej ruszyli do przodu co przyniosło efekt z postaci rzutu karnego w 49 minucie, który na bramkę zamienił Wojtek Pinczak.
Piłkarze reprezentujący miasto Środa Wlkp., w rytmie dobrej gry ofensywnej, nie ustrzegli się jednak błędu w obronie, co wykorzystali rywale zamieniając prezent na bramkę. W drugiej części meczu, dwunastym zawodnikiem na boisku byli kibice przyjezdnych, którzy wprowadzali nieprzyjemną atmosferę na płycie boiska, ale konsekwencja i upór polonistów dał swoje w 81 i 88 minucie. Wtedy znów do bramki gości trafiał Wojtek Pinczak i Sebastian Wajszczuk i piłkarze średzkiej Akademii pewnie kontrolowali końcówkę meczu, ostatecznie wygrywając 5:2 z Koziołkiem Poznań.
Polonia wystąpiła w składzie:
F. Łuczak (46’ M. Perliński), M. Mikołajczak (46’ P. Wyparło), K. Sołtysiak, J. Szymczak, W. Stępień, D. Boniecki, Sz. Rożek (46’ A. Czajka), K. Baranowski (75’ A. Czajka), A. Krotofil (60’ N. Dymski), S.Wajszczuk (85’ J. Lammel), W. Pinczak
Najnowsze aktualności
-
10.04.2017
Gra kontrolna orlika starszego (2006)
Dnia 08.04.2017r w sobotę o godzinie 14.00 w Poznaniu przy ulicy Bułgarskiej pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała mecz kontrolny. Rywalem był zespół Lecha Poznań. Trenerzy uzgodnili czas gry 2 połowy po 30 minut.
-
10.04.2017
Remis z niedosytem (2007)
W piątkowe popołudnie podopieczni Marcina Duchały spotkali się na własnym terenie z bardzo mocną drużyną Lecha Poznań. Faworytem tego spotkania była oczywiście drużyna z Poznania, która ma w swoich szeregach bardzo utalentowanych piłkarzy. Jednak nasi zawodnicy bojowo nastawieni wyszli na ten mecz, nie zamierzając dać za wygraną.
-
10.04.2017
Cztery gole w piętnaście minut
W 14 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na daleki wyjazd do Gościna na mecz z miejscowym „Olimpem”.
-
10.04.2017
Bramki z meczu z KKS-em
Zapraszamy do obejrzenia bramek jakie padły w meczu Polonii Środa z KKS-em Kalisz. Materiał wideo przygotowała oficjalna strona Klubu z Kalisza.
-
10.04.2017
Jeden punkt z Kalisza
Piłkarze Polonii Środa zremisowali w Kaliszu z tamtejszym zespołem Włókniarza 1:1 (0:1). Bramkę dla Polonii zdobył w 10 minucie Igor Jurga. Gospodarze wyrównali w 49 minucie po trafieniu Patryka Palata.
-
06.04.2017
KKS Kalisz kolejnym rywalem
Po sukcesie w Pucharze Polski, jakim jest awans do półfinału piłkarze Polonii Środa Wielkopolska w najbliższą sobotę powrócą do rozgrywek ligowych. Nasza drużyna wyjedzie do Kalisza, gdzie zagra z siódmym w tabeli KKS-em 1925.
-
06.04.2017
Skrót meczu z Wiarą Lecha Poznań
Dostępny jest już skrót środowego meczu Polonii Środa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Średzianie pokonali w Poznaniu Wiarę Lecha Poznań 2:1 i awansowali do najlepszej czwórki tych rozgrywek.
-
06.04.2017
Wysoka wygrana w Lwówku (2007)
Pierwsze spotkanie o punkty po fazie przygotowań to zawsze wielki znak zapytania. I choć sparingi pokazały, że w drużynie jest duży potencjał, chyba nikt nie spodziewał się takiego lania, jakie Polonia sprawiła gospodarzom w Lwówku.





















































