29.09.2014
Kolejne trzy punkty polonistekKobiecy zespół Polonii Środa w kolejnym spotkaniu ligowym podejmował na własnym boisku Noteć Inowrocław. Rywalki przed tym spotkaniem zajmowały miejsce w środku ligowej tabeli, ale do Środy Wlkp. przyjechały z zamiarem powalczenia o korzystny rezultat. Jednak polonistki które walczą cały czas z Victorią Sianów o fotel lidera nie zamierzają tracić punktów na własnym boisku.
Już w 9 minucie po dośrodkowaniu Roksany Wojteckiej z boku boiska piłkę do bramki rywalek pakuje Urszula Lewicz. Rywalki nie zdążyły dobrze ochłonąć po stracie jednej bramki, a już przegrywały 2:0. W 17 minucie z lewej strony boiska dośrodkowywała Julia Mikołajczak a ponownie na listę strzelców wpisała się Urszula Lewicz. W 37 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę głową w polu karnym do Julii Mikołajczak przedłużyła Kamila Wiśniewska. Najlepsza strzelczyni naszego zespołu najpierw trafiła piłką w poprzeczkę, ale sama dobijając swój strzał umieściła już piłkę w bramce. Prowadzeniem 3:0 Polonii Środa kończy się pierwsza część spotkania.
Drugą cześć meczu lepiej rozpoczęły rywalki. W 48 minucie w zamieszaniu w naszym polu karnym jednej z zawodniczek Noteci udaje się wepchnąć piłkę do bramki Emilii Krajewskiej. Polonia odpowiada niemal natychmiast. W 50 minucie na listę strzelców wpisuje się Roksana Wojtecka i mamy 4:1. Piętnaście minut później z rzutu wolnego dośrodkowywała Kamila Wiśniewska, a największym sprytem w polu karnym wykazała się Roksana Wojtecka która zdobyła kolejną bramkę dla naszego zespołu. Na pięć minut przed końcem spotkania w zamieszaniu pod polem karnym rywalek piłkę do bramki pakuje Magdalena Wośkowiak i Polonia prowadzi już 6:1. Takim wynikiem zakończyło się też to spotkanie.
Polonia dzięki tej wygranej cały czas ma tyle samo punktów co lider Victoria Sianów, a ustępuje swym rywalkom tylko gorszym bilansem bramek.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska, Zamkotowicz, Sroczyńska, Oczkowska, Wiśniewska, Lewicz (75' Jankowiak) , Ratajczak (80' Świtalska), Pajor (77' Cichoń), Szukalska (45' Gintrowicz), Wojtecka, Mikołajczak (45' Wośkowiak)
Najnowsze aktualności
-
23.05.2017
Nie dali szans Przemysławowi (2005)
W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.
-
23.05.2017
Rancho wygrało w derbach
Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).
-
22.05.2017
Pewna wygrana z Wartą (2006)
Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.
-
22.05.2017
Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)
W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1.
-
22.05.2017
Bezbramkowy remis w Wałczu
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.
-
20.05.2017
Skrót meczu z Elaną
Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.





















































