09.02.2021
Kolejne gry kontrolne trampkarzy (2006)W sobotę 6 lutego zespół trampkarza starszego z rocznika 2006 rozegrał swój piąty mecz kontrolny w tym okresie przygotowawczym. Tym razem poloniści udali się na mecz do Kalisza.
Gra kontrolna podzielona została na dwie części każda po 45 min. Niestety w tym dniu trener nie mógł skorzystać ze wszystkich swoich zawodników co przekładało się na jakość gry na boisku. Gospodarze natomiast w przerwie spotkania wymienili całą swoją jedenastkę mając do dyspozycji szeroką kadrę. Zespół KKS Kalisz również występujący na co dzień w lidze wojewódzkiej postawił bardzo trudne warunki. Poloniści praktycznie od samego początku spotkania zmuszeni byli do głębokiej defensywy i z wielkimi problemami przedostawali się na połowę przeciwnika. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, choć trzeba przyznać że zespół z Kalisza był bardzo nieskuteczny pod bramką polonistów. W drugiej części gry obraz gry nie uległ zmianie. W ataku pozycyjnym ciągle był KKS Kalisz natomiast poloniści grając dobrze w obronie czekali na błąd rywala w środkowej strefie z zamiarem przeprowadzenia ataku szybkiego. Po indywidualnym błędzie przy otwarciu gry gospodarze wyszli na prowadzenie, ale nie poszli za ciosem tylko zwolnili nieco swoje poczynania w ataku. Taką sytuację wykorzystali poloniści, którzy w ostatnich minutach spotkania wyszli wysoko do pressingu i kilka razy mogli zdobyć bramki po kontrach. Swoje sytuację mieli Maciej Wiatr czy Krzysztof Bartkowiak. Dwukrotnie na uderzenie z dystansu decydował się Janek Wójkiewicz, jednak bramkarz gospodarzy stanął na wysokości zadania. Gdy wydawało się, że takim rezultatem zakończy się to spotkanie poloniści w swojej ostatniej akcji meczowej zdołali zremisować za sprawą Jakuba Płonki. Sparing zakończył się wynikiem 1-1 i na pewno dla naszego zespołu była to bardzo pożyteczna gra grając z tak silnym fizycznie rywalem. Kolejna gra kontrolna już w najbliższą sobotę 13 lutego w Poznaniu przy ulicy Gdańskiej, gdzie poloniści zmierzą się z Orlikiem Poznań.
Skład Polonii: J. Korcz, D. Kaczmarek – J. Wójkiewicz, O. Górski, J. Płonka, P. Hładyszewski, O. Oboda, K. Kruk, K. Mielcarek, K. Manicki, J. Wawroski, J. Zaganiaczyk, R. Kozica, K. Bartkowiak, M. Wiatr, K. Bartkowiak
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































