03.07.2017
Karol Szymański dołączył do PoloniiOfensywa transferowa Polonii trwa w najlepsze. Po Łukaszu Białożycie w poniedziałek do Polonii dołączył także bramkarz Karol Szymański, przed laty junior Lecha Poznań, a potem zawodnik szerokiej kadry pierwszej drużyny Kolejorza.
Karol Szymański urodził się 25 czerwca 1993 roku w Szczecinku. Swoją przygodę piłkarską zaczynał w Gwardii Koszalin skąd szybko wywędrował do Bałtyku Koszalin, a potem do juniorskich zespołów Lecha Poznań. W zespole z Poznania wiązali z Karolem Szymańskim spore nadzieje na to że wkrótce stanie się numerem jeden. Świadczyć o tym może wypowiedź z 4 lipca 2014 roku trenera bramkarzy Lecha Poznań Dominika Kubiaka który mówił wtedy iż: Wiążemy z nim duże plany na przyszłość i chcemy, aby dalej się harmonijnie rozwijał. Wobec konkurencji ze strony Kotorowskiego, Buricia i Gostomskiego byłoby ciężko przebić mu się do składu pierwszego zespołu, a z kolei gra w III-ligowych rezerwach byłaby dla niego krokiem wstecz. Dlatego kolejne wypożyczenie jest najlepszym rozwiązaniem. I tak Karol Szymański z Lecha po kolei był wypożyczany do Lubuszanina Trzcianki (miał w barwach tego Klubu okazję rywalizować z Polonią), Lecha Rypin, Jaroty Jarocin, Chojniczanki Chojnice czy Ostrovii Ostrów Wlkp. Do Lecha już nie wrócił odchodząc z niego ostatecznie w sezonie 2015/16 do Chrobrego Głogów. W tym klubie o miejsce między słupkami rywalizował z byłym bramkarzem Polonii Sławomirem Janickim. W sumie w Głogowie wystąpił w 20 meczach pierwszej ligi by w sezonie 2016/17 przenieść się do drugoligowej Kotwicy Kołobrzeg. W Kołobrzegu nowy nabytek Polonii Środa spędził pół roku występując w jedenastu spotkaniach na drugoligowych boiskach.
W sumie Karol Szymański wystąpił w jednym spotkaniu Młodej Ekstraklasy, zagrał w 15 meczach pierwszej ligi, 57 meczach II ligi i 50 meczach III ligi.
Z pozyskania Karola Szymańskiego bardzo cieszy się trener bramkarzy Polonii Środa Marcin Korbik który o swoim nowym podopiecznym wypowiada się w samych superlatywach i zapewnia że Karol Szymański poradzi sobie z zapełnieniem luki jaka powstała w średzkiej bramce po odejściu Adriana Lisa.
Karola witamy w zespole Polonii Środa i życzymy mu wielu dobrych występów na tradycyjne zero z tyłu.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































