OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

28.03.2011

Juniorzy starsi sprawcami dużej niespodzianki

W niedzielę 27 marca po przerwie zimowej na boisko powrócili zawodnicy zespołu juniorów starszych. Pierwszy mecz nasi gracze rozegrali w Szamotułach z vi-ce liderem tabeli drużyną MSP Szamotuły. Poloniści po bardzo dobrej grze sprawili dużą niespodziankę pokonując renomowaną szkółką piłkarską 2:1, remisując do przerwy 1:1. Bramki zdobyli Bartosz Cechmann i Adrian Błaszak.

Spotkanie odbyło się na głównej płycie w Szamotułach, przy bardzo ładnej, słonecznej typowo wiosennej pogodzie. Takie warunki bardzo pasowały naszym graczom, którzy wspięli się na wyżyny swoich umiejętności rozgrywając znakomite spotkanie. Początek meczu był bardzo spokojny, ale z minuty na minutę rosło tempo meczu, które do końca spotkania było bardzo szybkie. Poloniści wyczekali i przetrwali początek spotkania i od 10 minuty zaczęli zdecydowanie atakować. W 10 minucie z rzutu wolnego uderzali najpierw Jakub Wisniewski a chwilę później Marek Matysiak, lecz piłka dwukrotnie przeleciała nad poprzeczką. Szybkie ataki szczególnie skrzydłami Polonii zostały wynagrodzone w 22 minucie. Dobry przerzut piłki ze środka pola do Jakuba Wisniewskiego, kończy się rajdem naszego gracza, który wystawia piłkę na 5 metr do niepilnowanego Bartosza Cechmanna. Nasz napastnik dokonuje tylko formalności i prowadzimy 1:0. Po tej stracie Szamotuły szybko przeszły do ataku. Jednak nie potrafili przedostać się pod nasze pole karne. Poloniści natomiast grali ciągle swoja piłkę i często zagrażali bramce gospodarzom. W 34 minucie po rzucie wolnym, następuje zbyt krótkie wybicie piłki i z 15 metra uderzeniem z woleja MSP doprowadza do remisu. Do przerwy mimo kilku akcji z obu stron wynik nie ulega zmianie.

Po przerwie tempo gry nadal jest bardzo szybkie, co sprawia że mecz jest bardzo widowiskowy stojący na dobrym poziomie. Zawodnicy gospodarzy zdecydowanie zaatakowali Polonistów, jednak bardzo dobrze grająca obrona, ustawiona na ten mecz w eksperymentalnym, lecz wymuszonym zestawianie grała bezbłędnie. MSP kilkakrotnie groźnie nam zagroził, lecz uderzenia na nasza bramkę były niecelne lub zbyt słabe aby zaskoczyć naszego bramkarza. Średzcy zawodnicy ponownie próbowali przechylić szalę na własną korzyść, przeprowadzając kilka ładnych i składnych akcji. W 71 minucie kopia bramkowej akcji z I połowy, tylko tym razem Bartosz Cechmann nie trafia w piłkę na 2 metrze do pustej bramki. I w końcu w 80 minucie Jakub Wiśniewski dokładnie dogrywa piłkę z rzutu rożnego na głowę Adriana Błaszaka, który zdobywa bramkę na szalę 3 punktów w tym spotkaniu. Ostatnie minuty meczy łącznie z doliczonymi 4 minutami były bardzo ciekawe i nerwowe. Szamotuły próbowały doprowadzić do wyrównania, a nasi gracze wyprowadzali bardzo szybkie kontry. Swoje szanse mieli w tych sytuacjach Bartosz Cechmann, Krystian Pawlak i Jakub Wiśniewski, lecz niestety nie udało się podwyższyć wyniku. Zawodnicy MSP bardzo nerwowo atakowali natomiast nasza bramkę, przez co nie potrafili dojść do dogodnej sytuacji strzeleckiej. W 94 minucie sędzia kończy zawody a w zespole Polonii następuje szał radości z wygranej nad vi-ce liderem tabeli Wielkopolskiej Ligi zespołem MSP Szamotuły.
 
Poloniści sprawili wielka niespodziankę pokonując rywali na ich terenie 2:1. Lecz z przebiegu gry na te zwycięstwo na pewno zasłużyli. Nasi gracze pokazali w tym meczu duże zaangażowanie, wielką determinację i bardzo dobrze zagrali taktycznie. Cały zespół pokazał jeden wielki kolektyw na boisko rozgrywając bardzo dobre spotkanie. Nasi gracze dali z siebie wszystko, wytrzymując bardzo szybkie tempo tego meczu.
Wszystkim zawodnikom oraz trenerowi gratulujemy bardzo dobrego występu.
 
A już w niedzielę 3 kwietnia Polonia rozegra o godz. 11.00 na własnym boisku kolejny mecz ligowy z zespołem Olimpii Koło.

Poloniści wystąpili w składzie:

Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Marcin Falgier, Tomasz Kostecki, Arkadiusz Pawlak - Adrian Błaszak (86` - Rafał Andrzejak), Piotr Leporowski, Krystian Pawlak, Dominik Baziór (48` - Dominik Mucha), Jakub Wiśniewski - Bartosz Cechamnn (90` +2 - Szymon Pawłowski).

Najnowsze aktualności

  • 23.05.2017

    Nie dali szans Przemysławowi (2005)

    W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.

  • 23.05.2017

    Rancho wygrało w derbach

    Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).

  • 22.05.2017

    Pewna wygrana z Wartą (2006)

    Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.

  • 22.05.2017

    Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)

    W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1. 

  • 22.05.2017

    Bezbramkowy remis w Wałczu

    W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.

  • 20.05.2017

    Skrót meczu z Elaną

    Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.

  • 20.05.2017

    Szalona końcówka Polonii

    Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.

  • 19.05.2017

    Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)

    W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.