16.10.2012
Juniorzy młodsi rozgromili kolejnego rywalaW niedzielę 14 października juniorzy młodsi Polonii udali się na mecz rewanżowy do Adalbertusa II Dalewo. W pierwszym meczu tych zespołów na boisku w Środzie padł wynik remisowy 1:1. Dzisiaj jednak swoją wyższyść na boisku pokazali Poloniści, którzy pokonali rywala w najmniejszym wymiarze 6:0, będąc zespołem pod każdym względem lepszym od gospodarzy. Do przerwy Polonia prowadziła tylko 1:0, a gospodarze po bardzo kontrowersyjnej decyzji sędziego nie wykorzystali rzutu karnego w 3 minucie. Bramki dla Polonii zdobyli po 2 - bracia Krystian i Adrian Olczyk , oraz po 1 - Maciej Polody i Szymon Grzelak.
Spotkanie rozegrane przy dobrych warunkach atmosferycznych rozpoczęło się z niewiadomych przyczyn z 10 minutowym opóźnieniem. Od pierwszych minut bardzo zmotywowani zawodnicy Polonii ruszyli do ataku i już w pierwszej minucie mieli swoją szansę strzelecką. Chwilę później pod drugą bramką sędzia zawodów podjął bardzo kontrowersyjną decyzję dyktując rzut karny dla gospodarzy, za ponoć faul naszego zawodnika, który czysto wybił piłkę. Arbiter w ten sposób wprowadził bardzo nerwową atmosferę. Jednak jak mówi przysłowie : „oliwa zawsze sprawiedliwa” i zespół gospodarzy nie trafił w bramkę z punktu karnego. Od tego momentu Polonia próbowała groźnie atakować, lecz natrafiała na dobrze grający blok defensywny gospodarzy. W 14 minucie poloniści jednak wymanewrowali defensywę z Dalewa i p[o bardzo ładnym rozegraniu Adriana Olczyka, jego brata Krystian Olczyk płaskim uderzeniem z 10 metrów pokonuje bramkarza gospodarzy. Polonia zasłużenie objęła to prowadzenie będąc cały czas zespołem prowadzącym grę i mającym przewagę. Gospodarze także mieli swoje okazje, lecz tylko praktycznie po rzutach rożnych i wolnych gdzie dobrze interweniowali nasi obrońcy. Należy także dodać iż zawodnicy z Dalewa nie oddali w tej części gry celnego strzału na nasza bramkę. Poloniści dążyli cały czas do podwyższenia wyniku i mieli do tego okazję, lecz 100% sytuację zmarnowali Maciej Polody oraz Szymon Grzelak. W 31 minucie natomiast uderzenie Marcina Malusiaka głową przechodzi minimalnie nad poprzeczką. Do przerwy wynik nie ulega zmianie i Polonia zasłużenie prowadzi 1:0.
Druga część spotkania rozpoczęła się od ponownie zdecydowanych ataków Polonii, którzy w tej części gry zagrali koncertowo. W 44 minucie szybka akcja lewą stroną obrońcy Karola Kaźmierczaka, który dogrywa piłkę w pole karne a tam nadbiegający Szymon Grzelak trafia do siatki rywala. Pięć minut później Polonia prowadzi już 3:0. Z prawej strony w pole karne dośrodkowuje Krystian Olczyk a Maciej Polody uderzeniem z pierwszej piłki zdobywa kolejna bramkę. Poloniści grają dalej i po kolejnych 4 minutach zdobywają czwartą bramkę. Tym razem Maciej Polody wygrywa pojedynek z obrońcą przy linii bocznej wbiega w pole karne i dogrywa piłkę do Adriana Olczyka, który dopełnia tylko formalności. Minute później po doskonałym prostopadłym podaniu Marcina Malusiaka ze środka pola Krystian Olczyk wykorzystuje sytuację sam na sam z bramkarzem podwyższając na 5:0. Kropkę nad „i” w 62 minucie stawia Adrian Olczyk, który zdobywa szóstą bramkę po dośrodkowaniu Artura Kaczmarka. Do końca meczu Poloniści mieli jeszcze kilka bardzo dobrych okazji, lecz w bramce Dalewa dobrze interweniował bramkarz, a nasi zawodnicy pod koniec meczu nie umieli zachować zimnej krwi w dobrych sytuacjach strzeleckich. Gospodarze próbowali także zbudować jakąś akcję lecz ta sztuka im zbyt dobrze nie wychodziła. W drugiej części oddali tylko dwa celne strzały, z którymi nie miał problemów nasz bramkarz. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:0 dla Polonii i jest to mniejszy wymiar kary dla zawodników z Dalewa. Poloniści tym samym bardzo dobrze zrewanżowali się przeciwnikowi za remis w pierwszym meczu w Środzie, pokazując bardziej dojrzalszą i lepszą grę. Widać w ten sposób iż praca na treningach nie idzie w las. Nasi zawodnicy pokonując zespół z Dalewa bardziej zbliżyli się do awansu do grupy mistrzowskiej, mając już 4 punkty przewagi nad Kotwicą Kórnik i 5 pkt właśnie nad Adalbertusem II Dalewo. Wszystkim zawodnikom grającym w meczu jak i tym, którzy nie zmieścili się w meczowej 18-ce a wspierali swoich kolegów na meczu, składamy duże słowa uznania za bardzo dobra grę i gratulujemy tak okazałego zwycięstwa na ciężkim terenie w Dalewie. Po meczu wszyscy zawodnicy Polonii udali się na zasłużoną odnowę, która odbyła się na basenie w Śremie.
W następnej kolejce podopieczni trenera Roberta Halaburdy zagrają mecz na wyjeździe ze Spartą Orzechowo, który odbędzie się w sobotę 20 października o godz. 11.00.
Polonia wystapiła w składzie:
Bartosz Kurasiak - Bartosz Nowak, Paweł Burchacki (60` - Karol Witucki), Tomasz Kaźmierski, Karol Kaźmierczak (68` - Jędrzej Loga) - Marcin Malusiak, Grzegorz Filipiak (68` - Mateusz Stanisławski), Szymon Grzelak (55` - Artur Kaczmarek) - Adrian Olczyk, Krystian Olczyk (60` - Jakub Kurasiński), Maciej Polody (65` - Mateusz Nyczak).
Najnowsze aktualności
-
20.09.2021
Porażka z Polonią Leszno (2004)
Kolejny nierówny mecz w wykonaniu juniorów Polonii Środa. Szczególnie słaby był początek spotkania. Zamiast utrzymać się przy piłce i szukać gry kombinacyjnej na połowie przeciwnika, oddawaliśmy gościom futbolówkę przez nasze niedokładne podania.
-
20.09.2021
Gra wewnętrzna żaków (2014)
W sobotę zespół żaka młodszego rozegrał grę wewnętrzną - mecz sparingowy z drugim zespołem Żaka Starszego KS Polonia czyli zespołem z rocznika 2013.
-
20.09.2021
Porażka z Wartą (2010)
W czwartkowe popołudnie młodzi piłkarze Polonii Środa zagrali mecz szóstej ligowej kolejki z Wartą Poznań.
-
20.09.2021
Polonia zaczyna pucharowe zmagania
Już we wtorek 21 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występujący w Fortuna I lidze GKS 1962 Jastrzębie.
-
20.09.2021
Pewna wygrana w Poznaniu
W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.
-
18.09.2021
Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.
-
16.09.2021
Polonia odpada z okręgowego pucharu
W środę 15 września druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe w 1/16 Pucharu Polski Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie, w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min. M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od 23 minuty po strzale głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji . Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych mogli ostatecznie cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.
-
15.09.2021
Pojedynek z beniaminkiem
W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.





















































