27.08.2025
Jeden punkt z LuzinaW środowe popołudnie piłkarze Polonii Środa udali się w daleką podróż do Luzina żeby zmierzyć się z tegorocznym beniaminkiem miejscowym zespołem Wikędu. Dla zespołu Polonii Środa to było kolejne ważne spotkanie w kontekście utrzymania się w czołówce ligowej
Od pierwszych minut spotkanie było dość wyrównane ale nie toczyło się w jakimś zatrważającym tempie. Obie ekipy spokojnie prowadziły swoje poczynania boiskowe a w pierwszym kwadransie brakowało jakichś spektakularnych akcji pod obiema bramkami. Dopiero w 15 minucie poloniści groźniej zaatakowali i od razu przyniosło im to bramkę. Damian Kołtański uderzył z narożnika pola karnego a piłka zatrzepotała w bramce rywali. Jeszcze przed przerwą polonistom udało się podwyższyć swoje prowadzenie. W 42 minucie Rafał Steczyński wykorzystał podanie od Bartosza Bartkowiaka i zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Polonii. Na przerwę więc poloniści schodzili przy dwubramkowym prowadzeniu.
Po zmianie stron zobaczyliśmy na murawie dwa zupełnie inne zespoły. Polonia jak by zapomniała jak się gra w piłkę a Wikęd ruszył odważnie do ataków. Z minuty na minutę rosła przewaga gospodarzy którzy coraz groźniej atakowali. I w końcu te ich ataki przyniosły skutek. W 72 minucie Dawid Szałecki uderzył sprzed pola karego a piłka wpadła do średzkiej bramki. To jeszcze bardziej nakręciło rywali. Wikęd rzucił się do jeszcze groźniejszych ataków a Polonia nie miała pomysłu jak się temu przeciwstawić. W 87 minucie ponownie gospodarze uderzają sprzed pola karnego i ponownie piłka wpada do bramki Polonii. Tym razem na listę strzelców wpisał się Ryszard Sumiński. W końcówce obie ekipy mogły rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść. Po stronie Polonii w doskonałej sytuacji znalazł się Rafał Steczyński a w ostatniej akcji piłkę meczową miał Jakub Kreft ale jego uderzenie z 2 metrów przeszło obok bramki. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2 i podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Budych (67` Walczak), Skrobosiński (67` Pieńczak), Nawrocki, Hyl 67`Freilich), Stangel (85` Giełda), Cywka, Bartkowiak (79` Sarbinowski), Kołtański, Steczyński, Mikita.
Wikęd Luzino wystąpił w składzie: Ryszewski – Pawłowski (46` Kankowski), Maszota, Weremko, Ziętarski, Szałecki, Koniuszy, Formela (46`Konkol), Sosnowski, Petk, Skurat.
Żółte kartki: Ziętarski - Skrobosiński, Budych
Bramki: Szałecki (72`), Sumiński (87`) - Kołtański (15`), Steczyński (42`)
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































