31.05.2016
Hokejowy wynik w GrodziskuW 19 kolejce rozgrywek II ligi kobiet pomiędzy GSS Grodzisk Wlkp., a „Polonią” Środa Wlkp. rozwiane zostały nadzieje na ewentualny awans naszych piłkarek do I ligi.
To co było problemem w ostatnich spotkaniach, czyli brak skuteczności (dwa gole w trzech meczach) udało się odbudować, czego efektem jest strzelenie 6 goli na wyjeździe ! Natomiast całkowicie zawiodła gra obronna zespołu (utrata 7 goli )! Dla porównania, zespół „Polonii” w całej jesiennej rundzie (w 11 meczach !) stracił zaledwie 8 goli !!! To co do tej pory było mocną stroną zespołu, czyli gra obronna, w Grodzisku całkowicie zawiodło! Piłka wpadała do średzkiej bramki co kilka, kilkanaście minut.
Tak wysokiej porażki nie może do końca tłumaczyć absencja podstawowej bramkarki Krajewskiej i kilku zawodniczek, choć wyraźnie brakowało środkowej obrony Alicji Oczkowskiej.
A oto minutowa relacja z przebiegu spotkania:
4’ – dokładne podanie Roksany Wojteckiej - Ola Szukalska strzela z 14 m po ziemi w krótki róg (0:1),
8’ – błąd obrony, źle wybita piłka trafia pod nogi napastniczki Grodziska ( 1:1),
20’ – rzut rożny, Julia Mikołajczak strzela po ziemi w krótki róg po rozegraniu z Roksana Wojtecką ( 1:2),
23’ – błędy w kryciu w polu karnym, lekko uderzona piłka wpada do pustej bramki (2:2),
27’ – bezpośredni strzał do bramki z rzutu rożnego- Julia Mikołajczak (2:3),
32’ – rzut rożny -strzał głową nie krytej zawodniczki gospodarzy (3:3),
36’ – po rzucie wolnym z 40 m gol zdobyty głową , zawodniczka pozostawiona sam na sam z bramkarką „Polonii”( 4:3),
42’ – bardzo mocny strzał z 30m (brak blokowania uderzenia przez linię pomocy), bramkarka nie zdołała odbić piłki (5:3)!
II połowa:
55’ – gol po akcji dwójkowej Julia Mikołajczak- Roksana Wojtecka ( 5:4),
65’ – strzał z 20m w wykonaniu Julii Mikołajczak, bramkarka gospodarzy nie daje rady odbić mocnego uderzenia (5:5),
75’ – bramka strzelona głową przez Julię Mikołajczak nad wybiegającą bramkarką gospodyń, po precyzyjnym podaniu Roksany Wojteckiej ( 5:6),
80’ – gol wyrównujący stan meczu po strzale nie upilnowanej napastniczki Grodziska (6:6), (trener i dziewczęta reklamowały pozycję spaloną, sędzia boczny był innego zdania),
87’ – bramka dla Grodziska z rzutu wolnego ustalająca wynik spotkania (7:6) !
Niestety większość zawodniczek „Polonii” zagrało zdecydowanie poniżej swoich możliwości, zwłaszcza te na które trener zawsze mógł liczyć! Efektem była utrata wielu bramek!
Jaśniejsze punkty w zespole to bezsprzecznie zdobywczyni 4 goli Julia Mikołajczak i często asystująca przy zdobywanych bramkach Roksana Wojtecka. Pozytywnie zaprezentowała się w II połowie Anna Nowicka.
Za dwa tygodnie zespół „Polonii” zagra na wyjeździe z liderem „Błękitnymi” Stargard.
Polonia: Agnieszka Golczak -Daria Sroczyńska (90’ Sandra Lehmann), Aurelia Zamkotowicz (35‘ Magda Wośkowiak), Agata Ratajczak, Agata Włodarczak, Beata Nowak( 40’ Laura Cichoń/ 65’ Sandra Cichoń ), Kamila Wiśniewska, Alicja Krzykos(46’ Anna Nowicka), Roksana Wojtecka, Aleksandra Szukalska( 87’ Angelika Miłoszyk) , Julia Mikołajczak
Najnowsze aktualności
-
21.06.2021
Udany turniej żaków (2013)
W sobotę, 19 czerwca 2021 zespoły Polonii Środa 2013 ponownie były gospodarzem IV Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły udział 4 kluby z naszej grupy, które łącznie wystawiły 8 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów dwie ekipy Polonii rywalizowały z zespołami Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy zagraliśmy z Unią Swarzędz I i II i Błękitnymi Owińska. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.
-
21.06.2021
Wygrana trampkarzy w Skórzewie (2006)
W sobotę 19 czerwca w Skórzewie trampkarze starsi rozegrali ostatni mecz ligowy na wyjeździe w tym sezonie. Spotkanie toczyło się w tropikalnych warunkach, lecz nasi młodzi zawodnicy chcieli mocno zrewanżować się za porażkę z jesieni. I sztuka ta się udała, gdyż Polonia pokonała Canarinhos Skórzewo wynikiem 6-3. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie w 12 min po rzucie rożnym. Jednak następne minuty to już całkowita przewaga naszego zespołu, który grał mądrze i cierpliwie dostosowując się do panujących warunków. Jeszcze przed przerwą bramki dla Polonii zdobyli: K. Manicki, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu 3-1.
-
21.06.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie zremisował u siebie z polonistami 3:3.
-
19.06.2021
Podział punktów w Toruniu
W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.
-
18.06.2021
Ostatni wyjazd w tym sezonie
Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.
-
17.06.2021
Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)
W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.
-
16.06.2021
PUCHAR JEST NASZ!!!
W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.
Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
15.06.2021
Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)
W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.























































