OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

22.11.2021

Historyczny awans w Pucharze Polski

Historyczny awans zespołu seniorek do 1/8 finału rozgrywek Pucharu Polski stał się faktem. Nasze zawodniczki w sobotę w Lublinie pokonały miejscową Unię i mogły świętować awans do kolejnej rundy.

W sobotę od samego rana drużyna kobiet udała się w podróż do dalekiego Lublina, by tam podjąć walkę o kolejną rundę Pucharu Polski. Po nieco gorszym czasie w rozgrywkach ligowych marzyło się zwycięstwo z miejscową Unią oraz awans do kolejnego etapu rozgrywek. Bardzo chciałyśmy w dobrych nastrojach zakończyć to jesienne granie.

Mecz pomimo, że miejscowe były niżej notowanym rywalem nie należał do łatwych. W rozgrywkach pucharowych to tylko jedno spotkanie i naprawdę wszystko może się zdarzyć. Rywalki „na papierze” nie były faworytkami a to zawsze motywuje razy dwa. Do tego jak dodamy nasze dość poważne problemy kadrowe różnie ten mecz mógł się dla nas ułożyć i zakończyć. Początek spotkania to wzajemne „badanie” możliwości przeciwnika. Lepiej w sam mecz „weszłyśmy” my, bo już w 11 minucie na prowadzenie po bezpośrednim trafieniu z rzutu rożnego wyprowadziła nas Klaudia Nogalska. Bramka stadiony świata i kiedy po cichu liczyło się, że być może worek z bramkami się rozwiąże gospodynie próbowały się odgryzać a walka dopiero się rozkręciła. Unia zagrała niezwykle ambitnie, nieustępliwie i do samego końca walczyła o wyrównanie i dogrywkę w tym meczu. My swoje szanse również miałyśmy ale raz stawał na przeszkodzie słupek raz poprzeczka i nerwy towarzyszyły do ostatniego gwizdka Pani sędzi. Wiadomo, że prowadzenie jedną bramką to żaden komfort i do samego końca koncentracja musiała być na najwyższym poziomie. Ostatecznie okazało się, że bramka Klaudii była kluczowa dla losów tego meczu. Wygrywamy ten historyczny dla sekcji kobiet mecz i z niecierpliwością będziemy czekały na kolejnego rywala. Przygodo trwaj.

Bramka: Klaudia Nogalska

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Parecka- Falkowska, Drożak, Ratajczak, Nowak- Grzybowska, Grońska- Ciesiółka, Nogalska, Szewczyk- Walczak

Rezerwowe: Mądra, Karasińska, Szukalska, Tomaszewska

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.