07.04.2013
Grad bramek w sparingu juniorówW sobotę 6 kwietnia zespół juniorów młodszych rozegrał kolejny mecz sparingowy, gdyż ponownie do skutku nie doszło spotkanie mistrzowskie. Poloniści na boisku hokejowym w Środzie spotkali się z zespołem juniorów młodszych KS Gniezno. Nasi zawodnicy popisali się formą strzelecką i pokonali przeciwnika 17:0, prowadząc do przerwy 10:0.
Ze względu na ciągle zły stan boisk w Środzie po przedłużającej się zimie Wielkopolski Związek Piłki Nożnej po raz kolejny już odwołał spotkanie mistrzowskie zespołu juniorów młodszych, które miało odbyć się 7 kwietnia o godz. 11.00. Przeciwnikiem naszych zawodników miał być zespół Mieszka Gniezno. Tym samym ciągle przedłuża się inauguracja rozgrywek Polonii, która była pierwotnie zaplanowana na 23 marca. Poloniści mają już odwołane i przełożone na inne terminy 3 spotkania z zespołami: Sparta Oborniki, Warta III Poznań i Mieszko Gniezno.
W miejsce tego przełożonego meczu trener Robert Halaburda zdecydował się rozegrać kolejny mecz sparingowy. Spotkanie to odbyło się na boisku hokejowym w Środzie Wlkp. w sobotę o godz. 11.00. Przeciwnikiem Polonii był zespół KS Gniezno. Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla naszych graczy, którzy już po 15 minutach gry prowadzili 6:0. Praktycznie każda akcja w tym czasie gry kończyła się zdobyciem bramki przez naszych juniorów. Wszystkie bramki były zdobyte po ładnych kombinacyjnych i przemyślanych akcjach. Przeciwnicy, którzy od początku chcieli przeciwstawić się Polonii, lekko byli zdziwieni co się dzieje na boisku. A na placu gry dominowała praktycznie Polonia, która rozegrała bardzo dobre zawody. Do przerwy Poloniści dołożyli jeszcze 4 bramki i po 40 minutach gry prowadzili 10:0. Zawodnicy z Gniezna także mieli swoją szansę, lecz dwukrotnie uderzenia rywali pewnie bronił nasz bramkarz Bartosz Kurasiak.
Po przerwie obraz gry praktycznie nie zmienił się. Polonia cały czas przeważała, dłużej utrzymywała się przy piłce i co najważniejsze ciągle wypracowywała sobie kolejne sytuacje bramkowe. W tej części gry do bramki rywala wpadło jeszcze 7 celnych uderzeń, co w końcowym rozrachunku daje wynik 17:0. Tak wysokie zwycięstwo przed rozpoczęciem rozgrywek mistrzowskich napawa dużym optymizmem. Ale jeszcze ważniejszą rzeczą jest naprawdę co raz lepsza, przemyślana i poukładana gra naszych zawodników. Wszyscy gracze, którzy wystąpili w sobotnim meczu od początku do końca byli bardzo skoncentrowani i ani na chwilę nie zlekceważyli przeciwnika. Przez całe 80 minut gry Polonia grała dobrze i skutecznie. Nasi gracze przewyższali rywala pod każdym względem, techniką, taktyką oraz motoryką. Należy także wspomnieć iż wszystkie pojedynki biegowe, czy to w obronie czy w ataku zawsze wygrywali Poloniści. Łupem bramkowym w meczu podzielili się: Karol Kaźmierczak i Krystian Olczyk po 3 bramki, Grzegorz Filipiak, Marcin Malusiak, Adrian Olczyk po 2 oraz Jakub Kurasiński, Maciej Polody, Klaudiusz Filipiak, Artur Kaczmarek i Karol Witucki po 1.
Widać już iż nasi młodzi zawodnicy są dobrze przygotowani do rozgrywek i z niecierpliwością czekają na ich rozpoczęcie. Czy dojdzie do niego w przyszłym tygodniu, to już pokaże czas. Miejmy nadzieję, że tak już będzie. Juniorzy młodsi bowiem mają kolejny mecz zaplanowany ponownie na boisku w Środzie Wlkp. w dniu 14 kwietnia (niedziela) o godz. 11.00 z zespołem Kopernika Poznań.
Polonia wystąpiła w składzie:
Bartosz Kurasiak – Karol Witucki, Tomasz Kaźmierski, Szymon Grzelak, Bartosz Nowak – Grzegorz Filipiak, Jakub Kurasiński, Marcin Malusiak – Adrian Olczyk, Krystian Olczyk, Maciej Polody.
Na zmianę wchodzili:
Karol Kaźmierczak, Mateusz Stanisławski, Klaudiusz Filipiak, Artur Kaczmarek, Mateusz Lipiecki, Jędrzej Loga, Kacper Wartecki, Mateusz Nyczak.
Najnowsze aktualności
-
09.04.2018
Zwycięstwo Polonii
W dwunastej kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku rywalki ze Stęszewa. Faworytkami sobotniego pojedynku były dziewczęta ze Środy i rzeczywiście przebieg meczu oraz końcowy wynik spotkania to potwierdza! Polonia zwyciężyła w stosunku 4:0!
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.























































