OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

10.04.2013

Gol Radosława Barabasza daje Polonii ćwierćfinał Pucharu Polski

Po bezpośrednim golu z rzutu wolnego Radosława Barabasza piłkarze Polonii Środa Wielkopolska pokonali na boisku w Swarzędzu tamtejszą Unię 1:0. Średzianie tym samym awansowali do ćwierćfinału Pucharu Polski.

Jako pierwsi sygnał do ataku dali średzianie. W trzeciej minucie Mateusz Pluciński dostrzegł wysuniętego bramkarza, ale z trudnej pozycji uderzył bardzo niecelnie. W kolejnym czasie spotkanie się wyrównało, a po około kwadransie gry przewagę osiągnęli unici. W trzynastej minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Damian Ludwiczak przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po chwili groźnie uderzył Paweł Koralewski, jednak futbolówkę na róg wybił Dawid Lisek ratując jednocześnie Polonię przed dobitką Mateusza Sobkowiaka. W 19. minucie ponownie strzelali gospodarze, gdy z rzutu wolnego mocno nad poprzeczką hukną Paweł Koralewski. Niecałe dziesięć minut później z powodu urazu boisko opuścić musiał Michał Stańczyk, a jego miejsce zajął Damian Buczma. Po chwili na listę strzelców chciał się wpisać były zawodnik Polonii, a obecnie gracz Unii, Maciej Kononowicz, lecz z 16. metrów nie trafił w bramkę. Groźnie w polu karnym polonistów zrobiło się po półgodzinie gry. Na szczęście Marek Gołembowski źle przyjął futbolówkę, a tak znalazłby się tylko przed Robertem Reszką. Nasz golkiper czujny był pięć minut później, gdy temu samemu piłkarzowi zgarnął piłkę spod nóg po szybkiej akcji Unii. Poloniści drugi w tej połowie strzał oddali dwie minuty przed końcem po uderzeniu z daleka Damiana Buczmy. Piłka jednak w dużej odległości minęła bramkę zespołu ze Swarzędza. Po chwili wyjść na prowadzenie mogli przeciwnicy, gdy z rzutu wolnego minimalnie chybił Mateusz Krawiec. Ostatecznie po 45. minutach poloniści remisowali z Unią 0:0. Nasza drużyna mimo że próbowała atakować to nie stworzyła sobie groźniejszych okazji bramowych. Mieli je natomiast miejscowi, ale czujni byli obrońcy i w bramce Robert Reszka nie dopuszczając do utraty gola.

Drugą połowę obie drużyny rozpoczęły bez zmian. Już po sześćdziesięciu sekundach gry składą akcją popisali się średzianie. Mateusz Pluciński podał piłkę do Krystiana Pawlaka, który rozegrał ją do Łukasza Przybyłka, a ten z 20. metrów uderzył nią tuż obok słupka. Pięć minut później zaatakowali unici, ale kończący akcję Michał Stawiński przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po kolejnych pięciu minutach futbolówkę w polu karnym otrzymał Maciej Kononowicz, jednak przegrał pojedynek z Robertem Reszką. Chwilę później swoich umiejętności próbował Damian Buczma, który nie trafił w światło bramki. W 63. minucie bardzo dokładnie na głowę Krystiana Pawlaka piłkę dośrodkował Krzysztof Wolkiewicz, ale nasz napastnik posłał futbolówkę nad poprzeczką. Kilka minut później na boisku pojawił się Kamil Krajewski, zastępując Dominika Muchę. Kwadrans przed końcem meczu Polonia objęła prowadzenie. Na skraju pola karnego faulowany był Damian Buczma. Do piłki podszedł Radosław Barabasz i bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego pokonał bezradnego Andrzeja Budnika. W 81. minucie piłkę otrzymał Damian Buczma zbiegł z nią bardziej w środek pola karnego po czym uderzył prosto w bramkarza. Po chwili trener Czesław Owczarek zdecydował się na kolejną zmianę. Plac gry opuścił Krystian Pawlak, a na murawie pojawił się Piotr Leporwoski. Poloniści mimo że prowadzili to nadal atakowali i tak w 86. minucie Radosław Barabasz z rzutu wolnego strzelił wysoko nad poprzeczką, a strzał Mateusza Plucińskiego obronił golkiper. Groźnym strzałem odpowiedział Bartosz Molewski, na szczęście nieco się pomylił. Znakomitą okazję do podwyższenia prowadzenia miał Piotr Leporowski, ale w sytuacji sam na sam trafił w golkipera. Nerwowa końcówka meczu nie przyniosła już zmiany rezultatu i to średzianie zagrają za tydzień w ćwierćfinale Pucharu Polski z Lechią Kostrzyn.

Mimo że to w pierwszej części meczu częściej atakowali gospodarze to poloniści w drugiej połowie przejęli inicjatywę, strzelili bramkę i zasłużenie awansowali do kolejnej rundy rozgrywek. Spotkania na pewno nie ułatwiało wciąż mokre boisko, które było grząskie i przeszkadzało zawodnikom obu zespołów. Średzianie zwłaszcza w końcówce meczu mogli podwyższyć prowadzenie, jednak zabrakło im sktuczności.

Już w najbliższa sobotę średzian czeka kolejny mecz o stawkę. Tym razem poloniści zagrają o ligowe punkty w Wągrowcu. Po raz drugi tej wiosny Polonia odbędzie swój mecz na boisku ze sztuczną nawierzchnią. W trosce o murawę działacze tamtejszej Nielby zdecydowali się nie rozgrywać spotkania na boisku główny. Początek tych zawodów zaplanowano na godzinę 15. Już teraz zapraszamy każdego kibica do wyjazdu.

Unia Swarzędz - Polonia Środa 0:1 (0:0)

Radosław Barabasz 75

Unia: 1. Andrzej Budnik, 2. Konrad Zandrowicz, 17. Tomasz Klepacz, 11. Dawid Adamczak, 4. Michał Stawiński, 8. Mateusz Sobkowiak (68' 22. Miłosz Borkowski), 15. Marek Gołębembowski (72' 13. Mateusz Molewski), 16. Paweł Koralewski, 23. Mateusz Krawiec (60' 14. Łukasz Lebioda), 9. Maciej Kononowicz, 20. Damian Ludwiczak (68' 6. Mateusz Świergiel)

rezerwa: 12. Hubert Świtalski, 22. Miłosz Borkowski, 13. Mateusz Molewski, 14. Łukasz Lebioda, 10. Maciej Łazar, 6. Mateusz Świergiel, 19. Przemysław Sadowski

Polonia: 22. Robert Reszka, 3. Krzysztof Wolkiewicz, 5. Radosław Barabasz, 4. Dawid Lisek, 7. Paweł Przybyłek, 8. Łukasz Przybyłek, 17. Mateusz Pluciński, 18. Łukasz Ratajczak, 77. Michał Stańczyk (27' 21. Damian Buczma), 11. Dominik Mucha (69' 9. Kamil Krajewski), 99. Krystian Pawlak

rezerwa: 12. Paweł Beser, 23. Piotr Leporowski, 10. Michał Wawszczak, 9. Kamil Krajewski, 21. Damian Buczma

Żółte kartki: Łukasz Przybyłek (Polonia) - Paweł Koralewski  (Unia)

Arbiter: Szymon Lizak (Poznań)

Widzów: 50

Najnowsze aktualności

  • 13.04.2015

    Wygrali z Wartą Poznań (2003)

    W niedzielne przedpołudnie w Poznaniu na boisku przy Drodze Dębińskiej doszło do konfrontacji pomiędzy młodzikami Warty Poznań oraz wychowankami średzkiej Polonii. Obie drużyny często spotykały się ze sobą podczas przygotowań do rundy wiosennej, grupy mistrzowskiej Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 13.04.2015

    Pewna pokonali Kotwicę (2005)

    W sobotę 11 kwietnia o godzinie 17:30 w Kórniku swój pierwszy mecz ligowy rozegrała grupa Orlików Młodszych prowadzona przez trenera Fryderyka Haremskiego. Rywalem Polonii był zespół miejscowej Kotwicy. Mecz był rozgrywany przy pięknej słonecznej pogodzie. Zawodnicy ze Środy pokazali wyższości nad rywalem pokonując Kotwicę aż 8:1.

  • 13.04.2015

    Skromna wygrana z Avią (2001/02)

    W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Mecze rozegrano w południe w sobotę na boisku w Kórniku. Gospodarzem spotkania była drużyna Avia Kamionki.

  • 13.04.2015

    Na początek bez zwycięstwa (2006)

    Również w sobotę 21.04.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w pierwszym  turnieju ligowym po zimowej przerwie który odbył się na orliku w Komornikach. Udział w nim wzięły4 drużyny: Polonia Środa, UKS Śrem, Lech Poznań oraz Wielkopolska Komorniki gospodarz turnieju. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.

  • 13.04.2015

    Zmagania żaków w grupie mistrzowskiej (2006)

    W sobotę 11.04.2015 drużyna żaków starszych rozpoczęła zmagania w grupie mistrzowskiej. O godz. 10.00 na boisku w Mosinie zagrały cztery dość silne zespoły: Polonia Środa, Salos Poznań, UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. oraz gospodarz Orlik Mosina. Turniej był rozgrywany systemem "każdy z każdym", dwie połowy po 10 minut każda. Zawodnicy Polonii Środa nie mieli jeszcze okazji grać z żadnym zespołem i dlatego turniej ten zapowiadał się bardzo ciekawie.

  • 12.04.2015

    M. Bekas: Zabrakło strzałów na bramkę

    Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii  Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po przegranym meczu z Victorią Września.

  • 12.04.2015

    A. Topolski: Szacunek dla mojego zespołu

    Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Victorii Września Adamem Topolskim przeprowadzonym zaraz po meczu zespołu z Wrześni ze średzką Polonią w 22 kolejce III ligi.

  • 12.04.2015

    Nie sprostali Orkanowi

    W sobotnie popołudnie drugi zespół Polonii Środa udał się do Jarosławca aby tam rozegrać swoje kolejne spotkanie ligowe. Ze względu na równolegle rozgrywany mecz pierwszego zespołu w Jarosławcu zespół rezerw poprowadził duet trenerski Waldemar Grześkowiak – Marcin Duchała.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.