06.06.2017
Finał jest naszPiłkarze Polonii Środa pokonali w półfinale Wojewódzkiego Pucharu Polski Górnika Konin 4:1 (3:0) i 21 czerwca staną przed szansą na zdobycie pierwszy raz w historii Klubu tego trofeum. Bramki dla naszego zespołu strzelali: w 10 minucie Igor Jurga, w 14 minucie Krzysztof Bartoszak, w 17 minucie Jakub Solarek i w 87 minucie Mikołaj Łopatka.
Starcie z Górnikiem Konin rozpoczęło się bardzo dobrze dla naszego zespołu. Już w 10 minucie strzałem głową z najbliższej odległości bramkarza Górnika pokonał Igor Jurga. Cztery minuty później było już 2:0 dla Polonii. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Górnika znalazł się Krzysztof Bartoszak. Bramkarz rywali faulował w tym pojedynku naszego zawodnika i sędzia wskazał na rzut karny dla Polonii. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem zdobył drugą bramkę dla naszego zespołu. Trzecią bramkę nasz zespół zdobył w siedemnastej minucie. Jakub Solarek z najbliższej odległości wykończył ładną, drużynową akcję, nie dając żadnych szans Łukaszowi Jaskólskiemu. Górnik Konin po trzech szybkich ciosach próbował jeszcze odmienić losy spotkania, ale nasza defensywa działała bez zarzutu i choć Górnik atakował – niewiele z tego wynikało. Do najwyższego wysiłku Adriana Lisa zmusił jedynie Krystian Sobieraj, uderzając mocno sprzed szesnastki. Jednak nasz bramkarz pokazał klasę pewnie broniąc to uderzenie. Do przerwy Polonia prowadzi więc 3:0.
Po zmianie stron Górnik szybko zdobywa bramkę. W 49 minucie Adriana Lisa pokonuje Krystian Sobieraj. Szybko strzelona bramka pozwalała wierzyć jeszcze rywalom, że mogą w tym meczu odmienić jego losy. Jednak poloniści bardzo skutecznie bronili dostępu do swojej bramki i wyprowadzali groźne kontrataki. Jeden z nich w 87 minucie zakończył się zdobyciem czwartej bramki dla naszego zespołu a na listę strzelców wpisał się Mikołaj Łopatka. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie Polonia pokonała Górnika Konin 4:1 (3:0) i awansowała do finału Wojewódzkiego Pucharu Polski który odbędzie się 21 czerwca.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Lisek, Otuszewski, Jurga, Buczma (46` P. Przybyłek), Wolkiewicz, Solarek (60` Stańczyk), Gajda, Roszak (82` Giczela), Pawlak (77` Łopatka), Bartoszak.
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































