23.08.2023
Elana zabrała punktyTym razem w środę kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. rywale polonistów był kolejny z beniaminków – Elana Toruń a spotkanie odbyło się na Stadionie Średzkim.
Od samego początku spotkania lepsze wrażenie na boisku sprawiali piłkarze Polonii Środa którzy już w 6 minucie mogli objąć prowadzenie. Na nasze nieszczęście strzał głową Piotra Skrobosińskiego z linii bramkowej wybili obrońcy Elany. Z biegiem upływających minut na stadionowym zegarze do głosu coraz częściej dochodzić zaczęli gracze Elany. Szczególnie groźny był Mateusz Góra którego obrońcy Polonii Środa nie potrafili zatrzymać. I to właśnie ten zawodnik w 31 minucie idealnie zagrał na długi słupek do Damiana Lenkiewicza a ten z bliska wpakował piłkę do średzkiej bramki. Poloniści jeszcze przed przerwą zdołali doprowadzić do wyrównania. Jakub Goliński w 41 minucie przedarł się przebojem wzdłuż linii końcowej boiska a piłkę przez niego zagraną do własnej bramki wpakował Arkadiusz Korpalski. Remisem 1:1 zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron poloniści szybko nadziali się na atak rywali po którym Elana ponownie wyszła na prowadzenie. W 51 minucie Mateusz Góra dośrodkował piłkę z boku boiska a celnym strzałem głową popisał się Jay Jaskólski który umieścił piłkę w średzkiej bramce. Niestety Polonia Środa nie potrafiła na to trafienie odpowiedzieć a do końca spotkania przewaga leżała po stronie przyjezdnych z grodu Kopernika. W 87 minucie Mateusz Góra ponownie wystąpił w roli głównej. Pomocnik Elany Toruń. Pomocnik Elany idealnie dograł piłkę z rzutu wolnego wprost na głowę Kamila Piskorskiego a ten zdobył trzecią bramkę dla swojego zespołu. Mimo doliczonych aż sześciu minut poloniści nie odwrócili losów spotkania i druga domowa porażka Polonii Środa stała się faktem.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Budzyński – Wujec, Pieńczak, Buczma, Żerkowski, Kluczyński (60` Giełda), Goliński, Wódecki (46` Drame), Skrobosiński (60` Milachowski), Łasocha (60` Durueke), Bałdyga (75` Siedlecki).
Elana Toruń wystąpiła w składzie: Pawłowski – Korpalski, Karbowiński, Andrzejewski (71` Ćwikliński), Góra (88` Rybacki), Kowalski K., Piskorski, Kościelecki (62` Kamiński), Lenkiewicz (88` Rożnowski), Kowalski A., Jaskólski (88` Makowiecki).
Żółte kartki: Wódecki, Żerkowski, Giełda, Drame – Piskorski, Lenkiewicz, Kościelecki
Bramki: Korpalski (41`)(sam) – Lenkiewicz (31`), Jaskólski (50`), Piskorski (86`)
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































