19.12.2016
Dziesiąte miejsce Polonii w Luboniu (2007)W sobotę 17 grudnia nasza drużyna gościła na turnieju Luboń Cup. W turnieju wzięło udział 12 drużyn, które podzielone zostały na 3 grupy. Naszymi rywalami w pierwszej fazie turnieju były drużyny: Orlik Poznań, Astra Krotoszyn oraz Wielkopolska Komorniki.
W pierwszym meczu czekała na nas drużyna z Poznania. Niestety w turniej nie weszliśmy dobrze przegrywając 0-5. Nasi zawodnicy pierwszy raz grali na tak dużej hali i po aklimatyzacji było już za późno na odrabianie strat. W drugim meczu przyszło nam się zmierzyć z drużyną z Krotoszyna. Przez pierwsze 6 minut spotkania obie drużyny miały sytuacje bramkowe jednak wynik pozostawał bezbramkowy. Niestety wtedy złe podanie naszego obrońcy wykorzystali rywale i worek z bramkami się rozwiązał. Ostatecznie przegraliśmy znów 0-5 i nastroje w drużynie nie były dobre mimo dobrej gry. Ostatni mecz grupowy rozegraliśmy z drużyną z Komornik. Kolejny mecz walki z wynikiem, który nie odzwierciedla sytuacji boiskowej. Przegrywamy 0-6 i czekały już nas mecze tylko w grupie pocieszenia o miejsca 9-12.
Pierwszy mecz rozegraliśmy z drużyną Luboński KS. Od początku spotkania to nasi zawodnicy kreowali grę. Po jednym trafieniu w tym meczu zaliczyli: Marysia Golec, Jasio Mrugas, Damian Rauhut oraz Michał Muszyński. Goście byli w stanie odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. Zwycięstwo 4-1 było pierwszą wygraną drużyny od powstania, więc radość była bardzo duża.
Kolejnym przeciwnikiem naszej drużyny był UKS Talent Poznań. W tym spotkaniu znów piłkarze Polonii prowadzili grę. Mądra gra przyniosła nam trzy trafienia w tym spotkaniu. Do bramki przeciwników trafili: Damian Rauhut, Michał Muszyński oraz Jasio Mrugas. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 3-1
Ostatni mecz turnieju rozegraliśmy ponownie z drużyną Orlika Poznań. Chcieliśmy odegrać się przeciwnikom za pierwsze spotkanie. Mecz można uznać za wyrównany. Niestety znów niewymuszone błędy nękały nasz zespół. Mecz przegrywamy 0-3, i cały turniej kończymy na 10 miejscu.
W zespole Polonii zagrali: Jakub Bałwas, Michał Muszyński, Damian Rauhut, Maria Golec, Jasio Mrugas, Jakub Furmanek oraz Jakub Górski.
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.





















































