18.09.2016
D. Nawrocik: Nie czuję się gwiazdąPrzychodząc do Polonii Środa nie czuję się gwiazdą. Jesteśmy wszyscy na jednym równym poziomie. Historią nie wolno żyć. Jest nowy rozdział w moim życiu i tego się trzymamy. Z Polonią chcę powalczyć o jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli w tym sezonie – mówi nowy zawodnik Polonii Środa Damian Nawrocik.
Jak to się stało że trafiłeś do Polonii Środa?
Zacznijmy od tego że na Wyspach spędziłem ostatnie cztery lata. W międzyczasie ruszałem się tam trochę i skupiałem się na pracy oraz trenowaniu dzieci. Otworzyłem tam dwie akademie piłkarskie. Jedną we Wrexham w Walii, a drugą współ pomagałem otworzyć w Blackpool. Dużo w moim życiu się zmieniło jak poznałem moją dziewczyną. Ona mnie trochę zmotywowała. Mówiła słuchaj zobacz w Ekstraklasie grają ludzie co mają po 37 – 39 lat prawie. Ty też mógłbyś spokojnie jeszcze pograć. Tak myślałem nad tym tematem i stwierdziłem że czemu nie. Z Prezesem Polonii byłem w kontakcie od dłuższego czasu. Swój powrót planowałem troszkę wcześniej ale uznałem że nie jestem dobrze przygotowany żeby przyjechać i nawiązać równorzędną walkę z młodszymi kolegami. Uzgodniłem z Prezesem ostatecznie ze będę tutaj we wrześniu. Przyjechałem, dogadaliśmy się dosyć szybko i jestem w Środzie Wlkp.
Kiedy możemy się spodziewać debiutu Damiana Nawrocika w barwach Polonii Środa?
Myślę że to już pytanie nie do mnie. Będę ciężko pracował żeby udowodnić że zasługuję na miejsce w pierwszej jedenastce Polonii Środa. Wiadomo że tu się nie gra za zasługi. Trzeba coś dać od siebie. Jeżeli trener uzna że jestem gotowy to mam nadzieję że będzie to już w spotkaniu z Górnikiem Konin.
Wspomniałeś o zasługach. Jesteś najbardziej doświadczonym i obytym z boiskiem piłkarzem Polonii. Wielu z nas podziwiało Twoje występy w telewizji. Nie czujesz presji z tego powodu?
Presji nie czuję. Wiadomo że kiedyś był fajny okres dla mnie bo grałem w Ekstraklasie i zdobywałem tam bramki. Miałem też okazję zdobyć Puchar Polski z Lechem Poznań. Później ta moja droga piłkarska poszła trochę w dół między innymi przez trochę źle podjęte pewne decyzje i problemy zdrowotne. Przychodząc do Polonii Środa nie czuję się gwiazdą. Jesteśmy wszyscy na jednym równym poziomie. Historią nie wolno żyć. Jest nowy rozdział w moim życiu i tego się trzymamy.
Swoim doświadczeniem boiskowym jesteś Polonii w stanie dużo pomóc.
Myślę że na pewno jestem w stanie pomóc. Jestem otoczony przez młodych zawodników, może nie jeszcze tak doświadczonych ale potencjał w drużynie jest duży. Jest tutaj trener który miał bogatą karierę piłkarską. Myślę że razem możemy coś fajnego stworzyć. Wiadomo że to nie przyjdzie od razu ale z czasem na pewno będzie progres.
Z obecnych zawodników Polonii z boiska na pewno znasz Krzysztofa Bartoszaka.
Z Krzyśkiem żeśmy się bardzo dobrze zrozumieli praktycznie od samego początku mojego przyjścia do
Jaroty. Nie byłem w Jarocinie zbyt długo bo spędziłem tam tylko dziewięć kolejek, ale rozumieliśmy się bez słów. On wiedział czego ja od niego wymagam, ja wiedziałem czego on chce ode mnie. Myślę że także w Polonii ta nasza współpraca przyniesie wymierne korzyści dla zespołu.
O co chcesz powalczyć z Polonią?
O jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli w tym sezonie.
Najnowsze aktualności
-
29.10.2015
Dawid Błażejczyk poprowadzi mecz z Pelikanem
Dawid Błażejczyk z Bydgoszczy poprowadzi jako sędzia główny spotkanie trzynastej kolejki III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Pelikana Niechanowo. Pomagać na liniach będą mu Łukasz Damski i Marcin Wódkiewicz. Cała trójka reprezentuje kolegium sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
29.10.2015
Bramkowy remis z Kotwicą (2003)
W środowe popołudnie przy sztucznym świetle na Centrum Treningowym Polonia, rozegrany został zaległy mecz w kategorii młodzik starszy, pomiędzy Polonią a Kotwicą Kórnik . Do tej pory Polonia nie straciła punktów i do tego meczu podchodzili z przewagą 3 pkt. nad drugim UKS Śrem. Wygrywając mecz z Kórnikiem, już w środę Polonia mogłaby się cieszyć z awansu na dwie kolejki przed końcem, tak się jednak nie stało i Kotwica pokrzyżowała naszemu zespołowi plany.
-
28.10.2015
Czas na Pelikana
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Mariusza Bekasa podejmować będą na własnym boisku absolutnego beniaminka trzeciej ligi zespół Pelikana Niechanowo.
-
27.10.2015
Wygrana w meczu na szczycie (2004)
W sobotę młodziki młodsze naszego klubu rozegrały rewanżowe spotkanie z liderem swojej grupy- Akademią Reissa Jarocin. Do tej pory nasz zespół przegrał tylko raz właśnie w Jarocinie pod koniec września. Goście natomiast wygrali wszystkie spotkania i byli liderem tej grupy aż do meczu z naszymi zawodnikami.
-
27.10.2015
Ostatni ligowy turniej (2008)
W sobotę 24 października żaki młodsze rozegrały swój czwarty i ostatni ligowy turniej w tym roku.
-
26.10.2015
Minimalna wygrana z Wartą (2005)
W piątek 23 października o godzinie 17:00 odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego grali na wyjeździe z zespołem Warty Śrem. W pierwszym spotkaniu obu drużyn Polonia odniosła pewne zwycięstwo 9:4. W rewanżu gospodarze zaprezentowali się dużo lepiej. Jednak po bardzo zaciętej walce Polonia wygrywa kolejny mecz 3:2.
-
26.10.2015
Poloniści na turnieju w Kórniku (2003)
W sobotę na boisku w Kórniku rozgrywany był turniej „Biała Dama Cup” który przeznaczony był dla rocznika 2002, ale na zaproszenie organizatora, nasi piłkarze z rocznika 2003 chętnie udali się na owy turniej, gdzie oprócz faktu iż młodziki naszego klubu grali z rok starszymi rywalami to dodatkowo dochodziły kolejne utrudnienia w postaci – gry po 11 zawodników, na pełno wymiarowe boisko oraz na duże bramki (7,32x2,44m), gdyż do tej pory nasi piłkarze z rocznika 2003 grają po 9 zawodników, boisko skrócone oraz na mniejsze bramki (5x2m).
-
26.10.2015
Nieoczekiwana porażka (2000/01)
W sobotę 24 października druga drużyna juniorów młodszych rozgrywała swój mecz ligowy w Miłosławiu z tamtejszym Orlikiem. Po pierwszym meczu między tymi zespołami, kiedy to Poloniści bardzo pewnie wygrali 6 :3 wydawało się, że i tym razem tak będzie. Takiego toku myślenia nie zakłócał nawet fakt , braku z powodu chorób czterech podstawowych zawodników w drużynie Polonii.






















































