23.01.2018
Czwarte miejsce trampkarzy w Wągrowcu (2004)W sobotę 20 stycznia w Wągrowcu odbyła się czwarta edycja turnieju o Puchar Przechodni Burmistrza Miasta Wągrowiec. Nie mogło zabraknąć tam również naszego zespołu, który co roku bierze udział w tej sportowej imprezie.
W tym roku do Wągrowca zjechało się mniej drużyn jak zawsze, a oprócz Polonii w turnieju udział wzięły 3 zespoły gospodarza (Nielby) w tym jedna z rocznika 2005, Concord Murowana Goślina, Błękitni Owińska oraz Fair Play Złotów. Turniej rozegrano systemem ligowym „każdy z każdym”. Jedno spotkanie trwało 12 minut bez przerwy. I tak poloniści w pierwszej i drugiej kolejce odnieśli dwa łatwe zwycięstwa kolejno z Nielbą II 4-1 oraz z Błękitnymi Owińska 3-0. W trzeciej kolejce nasz zespół podejmował pierwszy zespół gospodarza i po nieudanym początku spotkania, gdzie Nielba zdobyła dwubramkowe prowadzenie nie potrafił już odrobić strat, a w efekcie stracił w końcówce trzecią bramkę. Tak więc Nielba I wygrała zasłużenie 0-3. W czwartym meczu poloniści natrafili na obrońcę tytułu sprzed roku Concord Murowana Goślina. Nie było to łatwe spotkanie, choć to nasz zespół jako pierwszy wyszedł na prowadzenie. Niestety później indywidualne błędy w obronie zadecydowały o porażce naszej drużyny 1-2. W ostatnich dwóch kolejkach poloniści, aby myśleć o miejscu na podium musieli zdobyć komplet punktów. Najpierw obowiązkowo Polonia rozprawiła się z młodszymi o rok zawodnikami Nielby wygrywając 3-0 a w ostatnim spotkaniu na turnieju bezbramkowo zremisowała z Fair Play Złotów 0-0. Jak się okazało to właśnie zespół Fair Play Złotów zdobył największą ilość punktów i wygrał cały turniej zabierając ze sobą Puchar. Poloniści ostatecznie zajęli 4 miejsce tuż za podium z bilansem trzech wygranych, dwóch porażek i jednego remisu. W całym turnieju zespół zdobył 12 bramek a po stronie strat zanotował 6 trafień. Łupem bramkowym na turnieju dzielili się: Filip Łasocha – 5 bramek, Wojtek Pinczak – 3 bramki, Nikodem Dymski – 2 bramki oraz Robert Rubach i Marcin Kaczmarek – 1 bramka.
Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, J. Szymczak, R. Rubach, F. Łasocha, W. Pinczak, D. Boniecki, J. Lammel, N. Dymski, M. Kaczmarek.
Najnowsze aktualności
-
17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekord
W meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
-
17.04.2016
M. Bekas: Stanowimy kolektyw
W krótkim wywiadzie Mariusz Bekas opowiada o ostatnim meczu z Centrą Ostrów Wlkp., a także komentuje osiągnięcie naszego bramkarza Adriana Lisa.
-
17.04.2016
Rekord żaków starszych (2007)
Podczas tego weekendu podopieczni Marcina Duchały mieli pauzę w rozgrywkach ligowych, więc w niedzielne przedpołudnie udali do Orzechowa na towarzyski mecz z tamtejszą Spartą.
-
17.04.2016
Niedzielne wyniki polonistów
Dwie wygrane i jedna porażka to bilans dzisiejszych meczów ligowych naszych drużyn. W Inowrocławiu kobiecy zespół Polonii wygrał wysoko 5:1 z Notecią, a w Środzie w meczu klasy A rezerwy ograły Zawiszę Dolsk pewnie 4:1. Bez zdobyczy punktowej swoje spotkanie zakończyli zawodnicy drugiej drużyny orlików starszych ulegając Clescevii Kleszczewo 1:3.
-
17.04.2016
Mecz z Centrą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć ze zwycięskiego meczu Polonii Środa z Centrą Ostrów Wlkp. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.04.2016
Sobotnie wyniki polonistów
Sześć zespołów Polonii rozegrało w sobotę swoje mecze ligowe. Trzy z nich zakończyły się zwycięstwami średzian, jeden remisem, a dwa porażkami.
-
17.04.2016
Skrót meczu w Ostrowie
Po golu Łukasza Przybyłka z rzutu karnego średzka Polonia pokonała w meczu 21. kolejki 3 ligi Centrę Ostrów Wielkopolski 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
17.04.2016
Remis z Wartą Poznań (2000/01)
W sobotnie południe druga drużyna juniorów młodszych spotkała się z Wartą Poznań – na jej boisku -w kolejnym meczu grupy mistrzowskiej. Poloniści wyszli na to spotkanie w bardzo osłabionym składzie z powodu kontuzji i chorób aż czterech swoich podstawowych zawodników. Znowu linia obrony musiała być na nowo utworzona przez co , zwłaszcza w pierwszych minutach , brakowało jej pewności w działaniu i przytrafiały się jej proste błędy.





















































