19.09.2009
Czas na RakoniewicePo zainkasowaniu 3 punktów w Trzemesznie, naszą pierwszą drużynę czeka kolejny IV- ligowy pojedynek. Tym razem rywalem średzkiej jedenastki będzie Sokół Rakoniewice.
Sobotni rywal to drużyna z 3,5 tysięcznej miejscowości z powiatu grodziskiego. IV liga to najwyższy szczebel w jakich Sokół brał udział. Na uwagę zasługuje jednak regularność z jaką rakoniewiczanie grają w tych rozgrywkach. Niezmienne od sezonu 2001/02 utrzymują się w środkowej części tabeli, ani razu nie zaliczając spadku. Płynie stąd wniosek, że jest to solidna drużyna, która nigdy nie schodzi poniżej określonego poziomu.
Na uwagę zasługuje fakt, że w zeszłym sezonie Sokół wygrał więcej meczy na wyjeździe niż u siebie. Potrafił przywieźć komplet punktów z Lubonia i Grodziska Wielkopolskiego, a także urwać oczka Leśnikowi Margonin. Przed czwartą ligową kolejką w Rakoniewicach nastąpiła zmiana na stanowisku trenera. Nowym opiekunem został dobrze znany w Środzie Włodzimierz Bajer, a drużyna odbiła się od dna. W następnej kolejce w końcu odniosła zwycięstwo, a w swoim ostatnim meczu ligowym zremisowała z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski.
Ostatnie dwa zwycięstwa umocniły pewnie pierwszą drużyne seniorów, która jeżeli chce walczyć o wysokie miejsca w tabeli musi wygrać to spotkanie. Przed sobotnim meczem trener Ryszard Rybak będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Na dzień dzisiejszy żaden zawodnik nie narzekał na uraz i mamy nadzieję, że tak zostanie.
Historia meczy między obiema ekipami sięga roku 1991. Do tej pory drużyny rozegrały ze sobą 14 spotkań z tego Polonia wygrała 6, padły 4 remisy, a 4 spotkania zakończyły się zwycięstwem Rakoniewic. Ciekawostką jest fakt, że Polonia nie wygrała z sobotnim rywalem od 2002 roku, notując od tego czasu 4 remisy i 3 porażki. Łącznie średzianie strzelili 27 bramek tracąc 20.
Reasumując, Polonia w tym sezonie ma szczęście do "Sokołów". W pierwszej kolejce pokonaliśmy 3:0 ten z Damasławka, aby tydzień później przywieźć do Środy cenne trzy punkty z Pniew. Mamy nadzieje, że w nadchodzący weekend passa zostanie podtrzymana i Polonia będzie mogła sobie przypisać trzy oczka. Do tego jednak daleka droga. Najpierw chłopacy muszą wyjść na murawę przy ulicy Sportowej w pełni skoncentrowani i umotywowani.
Oczywiście, na mecz, który zacznie się w sobotę o godzinie 16.00 zapraszamy wszystkich sympatyków i kibców średzkiej Polonii. Mamy nadzieję, że tak jak w ostatnich spotkaniach, swoim dopingiem pomożecie seniorom, którzy postarają się o to, aby trzy punkty zostały u nas w mieście.
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.
-
25.04.2022
Sześć bramek w Rybniku
Cóż to był za mecz w wykonaniu zespołu seniorek Polonii Środa. Pojechałyśmy do Rybnika po pełną pulę punktową i to zadanie udało się nam zrealizować w 100%. Spodziewałyśmy się bardzo trudnego meczu i pomimo wyniku, który może lekko mylić w swoich przeczuciach się nie pomyliłyśmy. Grę prowadziły gospodynie i to one miały więcej z gry ofensywnej ale nasza determinacja w obronie i ambicja w ataku spowodowały, że w sam mecz i w całe spotkanie jak się później okazało lepiej weszłyśmy my. Byłyśmy bardzo skuteczne co ostatnimi czasy dużo lepiej funkcjonuje w naszym zespole. Procentowo mamy może mniejsze posiadanie piłki ale skuteczność mamy niemal 100%.
-
25.04.2022
Trzy punkty z Liderem
W 21 kolejce spotkań drużyna rezerw Polonii Środa zmierzyła się na wyjeździe z Liderem Swarzędz. Gospodarze tego meczu znakomicie prezentują się tej wiosny, bowiem na 5 meczy tylko jeden zremisowali i aż 4 wygrali. Zapowiadało to niezwykle trudne 90 minut dla naszych piłkarzy , którzy znowu nie mogli zagrać w optymalnym składzie ze względu na choroby i kontuzje. Po ostatnim gwizdku sędziego możemy stwierdzić, że faktycznie byliśmy świadkami bardzo intensywnego i emocjonującego widowiska, które na pewno musiało się podobać zgromadzonym kibicom.























































