OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.06.2014

Ciekawy mecz orlików zakończony remisem

W miniony piątek na boisku Centrum Treningowym Polonia rozegrany został mecz grupy mistrzowskiej pomiędzy orlikami starszymi Polonii Środa oraz UKS Śrem. Drużyna gości przyjeżdżając do Środy i pokonując naszą drużynę  niemalże mogli zapewnić sobie mistrza wielkopolski. Ostatnie pojedynki tych drużyn wskazywały na to, że Polonia odda rywalom punkty nie zagrażając przyjezdnym, gdyż w pierwszej rundzie w Śremie Polonia uległa UKS’owi aż 13:0.

Tym razem piłkarze ze Śremu, aby wywieźć ze Środy chociaż 1 pkt. musieli się bardzo natrudzić.

Wychowankowie Polonii w mocno okrojonym składzie, tylko z jednym bramkarzem oraz bez czołowego obrońcy pokazali, że wynik ze Śremu był przypadkowy, a UKS trafił wtedy na słabszy dzień polonistów.

Początek spotkania był dość obiecujący i jeśli piłkarze wytrzymają tempo spotkania tylko z dwoma zmiennikami oraz gorączkę w której przyszło im rywalizować to dalsza część meczu będzie bardzo przyjemna dla oka.

W pierwszych kilku minutach młodzi poloniści stworzyli sobie okazje do zdobycia bramki jednak golkiper UKS był na posterunku, natomiast chwilę później, a dokładniej w 5 minucie UKS objął prowadzenie po strzale z dalszej odległości. Nasz bramkarz nie potrafił odpowiedzieć co się stało że piłka po tym strzale zatrzymała się w siatce Polonii, być może dlatego że piłka leciała równo ze słońcem, które oślepiło Wiktora. Długo nie trwała radość piłkarzy ze Śremu, gdyż w 7 minucie Polonia doprowadziła do remisu. Bramka ta została zdobyta po wykonaniu rzutu rożnego i dała polonistom wiarę na dalszą część rywalizacji.

W 17 minucie Witek Moroz dobrze przedarł się przez pół boiska mijając rywali i obsługując tuż przed polem karnym gości, Adama Rozwere który po przyjęciu piłki skierował ją po krótkim słupku i bramkarz śremskiego UKSu musiał wyciągać drugi raz futbolówkę z bramki, a Polonia tym samym objęła prowadzenie.

Mecz toczył się tak szybko z zagrożeniami zarówno pod jedną jak i pod drugą bramką że jeden mały szczegół decydował o stracie bramki. Nawiązując do bramki to Polonia w ostatniej minucie pierwszej połowy atakowała rywala, jednak ostatnie podanie było zbyt mocne przez co Kacper Cyka chcąc uratować piłkę na boisku, zatrzymał ją na linii końcowej, lecz nie zdążył się z nią zabrać na bramkę rywala, a zrobił to obrońca UKS który szybką kontra przedostał się wzdłuż linii bocznej pod pole karne Polonii i zrobiło się 2x1, a w ostatniej fazie tej akcji nawet 3x1 co też wykorzystali rywale strzelając nam bramkę na remis 2:2 i praktycznie po tej bramce sędzia odgwizdał koniec pierwszej połowy.

Po zmianie stron gra wyglądała tak samo dobrze jak w pierwszej części. Składne akcje z obu stron dawały wiele emocji dla kibiców, którzy licznie wstawili się na trybunach. Po jednej z akcji naszych gości piłka odbiła się od słupka i leciała wzdłuż linii bramkowej, jednak nie przekraczając jej po wewnętrznej stronie bramki co też wywołało wiele zamieszania. Sędzia zachowując spokój kazał grać dalej i było to dobre zachowanie gdyż skrzywdziłby Polonię, gdyby uznał że piłka przekroczyła linię.

Polonia miała w tej połowie wiele okazji jednak zbyt słabe strzały Adama Rozwory, Marcela Scholza czy Witka Moroza trafiała w ręce Borysa Boczara, który nie musiał się trudzić w obronie tych strzałów, a zemściło się to w 38 minucie, gdy UKS Śrem wyszedł z kontrą pokonując Wiktora Króla. Wynik spotkania zmienił się na korzyść piłkarzy ze Śremu - 2:3, ale Polonia się nie poddawała i nadal atakowali na bramkę gości, ale z kiepskim rezultatem. W 45 minucie Polonia miała rzut rożny i trener miał nosa zmieniając Jasia Kasprzyka na Olka Kluczyńskiego, który po chwili odpoczynku na ławce wszedł z siłami, aby dograć ostatnie 5 minut. Rzut rożny wykonywał A. Rozwora, który idealnie dorzucił piłkę na głowę A. Kluczyńskiego, a ten precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza ze Śremu dając tym samym wynik 3:3. Jeszcze przed końcem pojedynku między Polonią a UKS, piłkarze ze Środy mogli dwukrotnie podwyższyć wynik, ale wychodząc w przewadze, nie potrafili tego wykorzystać zagrywając zbyt słabe podania do kolegów i wynikiem 3:3 zakończyło się ta pasjonująca rywalizacja.

Patrząc na przebieg całego spotkania, remisowy wynik jest wynikiem sprawiedliwym, ale na pewno krzywdzącym drużynę ze Śremu, która gdyby wygrała to spotkanie zbliżyłaby się do tytułu mistrza wielkopolski, a w tym przypadku na mistrza olbrzymie szanse ma Lech Poznań.

W tym tygodniu Polonia zagra 3 spotkania, które zakończą rywalizację w lidze WZPN grupy mistrzowskiej dla naszej drużyny. Pierwszym meczem będzie zaległe spotkanie z Wartą Poznań, to spotkanie już we wtorek o godz. 17:30 na Centrum Treningowym Polonia.

Następnym rywalem będzie Lider I Swarzędz, wg. terminarza to spotkanie miało zostać rozegrane 21 czerwca, jednak ze względu na wyjazd w tym dniu naszych piłkarzy do Bydgoszczy na turniej „MiniEkstraklasa Cup” organizowanym przesz Zawiszę, mecz został przełożony na środę 11 czerwca o godz. 18:30 w Swarzędzu/Zalasewie. Na sam koniec w piątek 13.06 do Środy przyjedzie Gniewko Gniezno, aby zakończyć tegoroczne rozgrywki naszej drużyny w lidze. Mecz z Gniewkiem odbędzie się o godz. 18 również na Centrum Treningowym Polonia przy ul. Sportowej, a więc zachęcam kibiców do wsparcia naszej drużyny w tych dniach.

Polonia wystąpiła w składzie W. Król, J. Kasprzyk, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, W. Moroz, A. Kluczyński, M. Scholz, K. Cyka, A. Rozwora.

Zdjęcia z meczu

Najnowsze aktualności

  • 23.05.2017

    Nie dali szans Przemysławowi (2005)

    W sobotę 20 maja odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Mecz od początku do końca był pod kontrolą Średzian, a wynik 7:2 mówi sam za siebie.

  • 23.05.2017

    Rancho wygrało w derbach

    Nie udało się oldbojom Polonii pokonać w derbowym starciu Rancho Topola-LZS Środa. Przeciwnicy wygrali 4:2 (2:1).

  • 22.05.2017

    Pewna wygrana z Wartą (2006)

    Wspaniały mecz rozegrali chłopcy z drugiego zespołu Polonii Środa rocznik 2006 w sobotnie południe 20 maja br. wygrywając 3-2 z Wartą Śrem.

  • 22.05.2017

    Lech Poznań minimalnie lepszy (2006)

    W sobotę 20.05.2017 o godz. 18.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 6-3. Bramki dla Polonii Środa zdobyli Mateusz Dawicki - 1, Kacper Kruk - 1, Szymon Rauhut - 1. 

  • 22.05.2017

    Bezbramkowy remis w Wałczu

    W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.

  • 20.05.2017

    Skrót meczu z Elaną

    Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.

  • 20.05.2017

    Szalona końcówka Polonii

    Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.

  • 19.05.2017

    Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)

    W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.