09.11.2020
Cenny remis z trudnego terenuJuż w piątek piłkarki Polonii Środa udały się w daleką podróż do Tarnowa by w sobotę w pełni wypoczęte przystąpić do rywalizacji z wiceliderkami naszej ligi zespołem miejscowej Tarnovi.
Mecz zaplanowany na godzinę 12.00 zaczął się punktualnie. My na fali wznoszącej a przeciwniczki z ambicjami na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Silne, waleczne i do tego na własnym boisku stanowiły dla nas ogromne wyzwanie ale nie miałyśmy zamiaru „odstawiać” stopy i oddać tego meczu bez walki. Cale spotkanie było zacięte z mnóstwem sytuacji podbramkowych z obu storn. Lepiej spotkanie rozpoczęła Tarnovia szybko zdobywając bramkę na 1:0. Widać było, że rywalki chciały mieć pełną kontrolę nad tym co się dzieje na boisku. Dużo walki w środku pola i gry na pograniczu faulu. Ciężko się odrabiało straty starając się jednoczenie nie stracić kolejnej bramki ale wierzyłyśmy, że cierpliwość w budowaniu gry ostatecznie przyniesie zdobycz bramkową. Do przerwy wynik 1:0 dla gospodyń. Po przerwie obraz meczu wiele się nie zmienił a definiuje go jedno zdanie: walka i ciężka praca na całej długości i szerokości boiska. Opłacało się, bo po akcji Kasi Ciesiółki Pani sędzia meczu dyktuje rzut karny, który na bramkę zamienienia pewnym strzałem Roksana Wojtecka. Pomimo wielu kolejnych okazji z obu stron mecz kończy się sprawiedliwym remisem 1:1. Dla nas to cenny punkt z naprawdę bardzo trudnego terenu.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mądra- Brzykcy, Hyża, Ratajczak, Ładniak- Cieślak, Nogalska- Ciesiółka, Wojtecka, Fronczka (Lewicka)- Pabin (Parecka)
Najnowsze aktualności
-
22.05.2017
Bezbramkowy remis w Wałczu
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się na mecz wyjazdowy z „Orłem” Wałcz.
-
20.05.2017
Skrót meczu z Elaną
Dostępny jest już skrót dzisiejszego meczu trzeciej ligi w którym średzka Polonia pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0. Jedynego gola dla naszej drużyny zdobył w siódmej minucie doliczonego czasu gry Krystian Pawlak.
-
20.05.2017
Szalona końcówka Polonii
Polonia Środa pokonała na własnym boisku Elanę Toruń 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w doliczonym czasie gry Krystian Pawlak.
-
19.05.2017
Dobry mecz ale wynik już nie (2001/02)
W środowe popołudnie został rozegrany mecz na głównej płycie boiska pomiędzy Polonią Środą, a Wełną Rogoźno. Już w 3 minucie Poloniści tracą bramkę po chaotycznej grze gości. W 14 minucie trener dokonuje wymuszonej zmiany. W 17 minucie Wełna podwyższa wynik na 0:2. Poloniści jednak nie dają za wygraną i stwarzają kilka sytuacji podbramkowych ze stałych fragmentów gry, lecz piłka nie znajduje drogi do bramki. W 39 minucie po dobrym dośrodkowaniu Filipa Michalaka w polu karnym piłka znajduje Adama Wichra który kieruje ją do bramki. Wynik do przerwy 1:2.
-
19.05.2017
Grają poloniści
Zespoły piłkarskie Akademii Polonii Środa także w najbliższy weekend rozegrają swoje mecze mistrzowskie. Tym razem odbędzie się trzynaście meczy. Osiem spotkań zostanie rozegranych na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań odbędzie się na obiektach rywali.
-
19.05.2017
Kamil Rybiński poprowadzi mecz z Elaną
Kamil Rybiński z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Elaną Toruń. Na liniach asystować będą mu Artur Zakrzewski i Łukasz Buda. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
19.05.2017
Przełamali złą passę (2004)
W sobotę 13 maja kolejne swoje spotkanie ligowe rozegrali zawodnicy z rocznika 2004. Do Środy Wlkp. na rewanżowy mecz przyjechała Unia Swarzędz, która obecnie zajmuje lepsze miejsce w tabeli od polonistów.
-
19.05.2017
Mecz o dwóch obliczach (2000)
W środę 17 maja juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek, którzy po dwóch przegranych meczach w rundzie jesiennej pragnęli teraz zrewanżować się naszym zawodnikom. Mieli ku temu znakomitą okazję, ponieważ nasz zespół trzy dni wcześniej grał bardzo trudny mecz w Szamotułach okupiony kontuzją T. Pachulskiego, przez co ostatnie 25 min. grali w dziesiątkę, a Błękitni na własnym boisku zmierzyli się ze zdekompletowaną drużyną Leśnika Margonin. Grając o dwóch zawodników więcej zdeklasowali Leśnika 18 : 0, tak więc można powiedzieć , że był to dla nich zwykły spacerek.





















































