02.11.2020
Cenna wygrana kobietStadion lekkoatletyczny przy ulicy Kosynierów godzina punkt 14.00 oznaczała, że do rywalizacji o kolejne ligowe punkty stanęły seniorki Polonii. Rywalkami były dziewczyny z SWD Wodzisław Śląski więc górna stawka naszej tabeli.
My w pełni skupione z szacunkiem do rywalek ale z ogromną motywacją i wolą walki. Ten mecz taki właśnie był. Zacięty, agresywny i na pograniczu faulu. Mnóstwo walki w środku pola gry. Do przerwy miałyśmy przewagę jednej bramki po doskonałym dośrodkowaniu Oli Szukalskiej z rzutu wolnego i idealnym nabiegnięciu na tę piłkę Kasi Ciesiółki i strzale głową. Plan na drugą połowę był taki by „dorzucić” kolejne trafienie a najlepiej dwa i nieco uspokoić ten mecz i mieć go już w pełni pod kontrolą. Ta sztuka nam się udała, za sprawą kolejny raz Kasi, którą prostopadłym zagraniem uruchomiła Roksana Wojtecka. Taki obrót sprawy jeszcze bardziej zaostrzył ten mecz. Przeciwniczki mocno pressowały nie mając już nic do stracenia i po jednym z takich swoich działań zmusiły nas do indywidualnego błędu zdobywając gola kontaktowego. W końcowych 15 minutach mogłyśmy „zamknąć” ten mecz, bo dwie 100% sytuacje miały Roksana i ponownie Kasia ale na wysokości zadania stanęła dwukrotnie bramkarka gości. Zdobyłyśmy także bramkę po jednej z akcji ale nie została nam uznana. U rywalek była podobna sytuacja więc w nieuznanych bramkach był remis. Ostatecznie po dobrej grze wygrywamy ten mecz. Sumując to mamy gorsze i lepsze momenty ale jesteśmy nieobliczalne i nigdy nie należy nas lekceważyć, bo chyba nic nie motywuje nas bardziej
Bramki: Ciesiółka x2
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mądra- Brzykcy, Ratajczak, Hyża, Szafran- Nogalska, Cieślak- Pabin, Wojtecka, Szukalska, Ciesiółka.
Najnowsze aktualności
-
13.03.2021
Remis mimo prowadzenia
W pierwszym wiosennym spotkaniu ligowym w 2021 roku piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku mający aspirację załapać się do czołowej ósemki ligowej tabeli zespół Bałtyku Koszalin. Do tego meczu nasz zespół przystąpił osłabiony brakiem kapitana zespołu Jędrzeja Kujawy i pauzującego za żółte kartki najlepszego strzelca zespołu Krystiana Pawlaka. Mimo to dzięki zimowym wzmocnieniom trener Kapuściński był optymistą przed tym meczem.
-
11.03.2021
Transmisja meczu z Bałtykiem
W sobotę piłakrze Polonii Środa rozegrają pierwsze spotkanie ligowe tej wiosny na własnym boisku. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będą Bałtyk Koszalin.
Z tego meczu, już tradycyjnie przeprowadzimy dla Was transmisję video, którą obejrzycie dzięki sponsorowi, firmie Meblokompleks - firmie produkującej meble dla: biurowców, hoteli i gastronomii.
-
09.03.2021
Pokonali Stal Pleszew (2006)
W sobotę 6 marca trampkarze starsi zagrali na wyjeździe kolejny mecz kontrolny przed zbliżającym się rozpoczęciem wiosennych rozgrywek. Poloniści w Pleszewie zmierzyli się z miejscową Stalą, którą ostatecznie pokonali 11-1.
-
09.03.2021
Zatrzymać Bałtyk
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem będzie to mecz z aspirującym do załapania się do czołowej ósemki naszej tabeli Bałtykiem Koszalin.
-
06.03.2021
Z piekła do nieba
W pierwszym ligowym wiosennym spotkaniu piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na boisku w Świnoujściu z miejscową Flotą.
-
08.03.2021
Ciekawe gry skrzatów (2014)
W sobotę (06.03.2021r.) drużyna rocznika 2014 gościła na boisku hokejowym zespół Warty Poznań. Zawodnicy przez blisko 1,5h rywalizowali ze sobą na dwóch równoległych boiskach. Gra była bardzo wyrównana i emocjonująca, nie brakowało w niej ciekawych akcji i pięknych bramek.
-
08.03.2021
Wysoka porażka kobiet
W niedzielę 7 marca piłkarki Polonii Środa rozpoczęły długo wyczekiwane zmagania ligowe. Z samego rana udały się do Łodzi by tam spróbować poszukać swojej szansy na pierwsze punkty w rundzie wiosennej.
-
08.03.2021
Udana inauguracja rezerw
W sobotę 6 marca druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej wyjazdowym meczem z Jurandem Koziegłowy. W bardzo młodym składzie, Poloniści od pierwszej minuty dominowali na boisku spychając swoich rywali pod ich pole karne. Jednak, mimo kilku wcześniejszych znakomitych okazji do pokonania bramkarza Juranda, dopiero w 44 min. za sprawą B. Bartkowiaka objęli prowadzenie w tym meczu.

























































