14.03.2026
Bolesna porażka w SwarzędzuW drugim wiosennym meczu w piątej lidze drugi zespół Polonii Środa udał się do Swarzędza na spotkanie z tamtejszym Meblorzem. Poloniści mogli liczyć na spore wsparcie graczy z pierwszego zespołu co czyniło ich faworytem tego pojedynku.
Od samego początku Meblorz jednak postawił trudne warunki i nie zamierzał wystraszyć się trzecioligowych graczy znajdujących się na boisku w barwach Polonii Środa. Już w 11 minucie w zamieszaniu w polu karnym Polonii Środa piłkę z bliska do bramki wepchnął Damian Knopik. Strzelony gol napędził jeszcze bardziej gospodarzy którzy jak by uwierzyli, że można w tym starciu osiągnąć końcowy sukces. Poloniści groźni byli po szybkich kontratakach, po których na bramkę dwukrotnie uderzał Adam Iwiński, ale za każdym razem górą był bramkarz Meblorza. W odpowiedzi w 30 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celnym strzałem głową popisał się Abel Abomsa i było 2:0. Jeszcze przed przerwą Meblorz dorzucił trzecie trafienie. Krystian Antczak oszukał defensywę Polonii Środa i idealnym podaniem obsłużył Abela Abomsę który dopełnił formalności pakując piłkę do bramki po raz trzeci w tym meczu. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron i kilku zmianach w składzie poloniści chcieli ruszyć do odrabiania strat. Dwoił się i troił w środku boiska Mikołaj Stangel żeby wykreować jakąś sytuację swoim kolegom z ataku ale rywale bardzo skutecznie się bronili. W dodatku od czasu do czasu przeprowadzali bardzo groźne kontrataki. Po jednym z nich w 66 minucie Krystian Antczak pokonał Nikodema Walkowiaka po raz czwarty w tym meczu. Poloniści straty zaczęli dopiero zmniejszać w końcówce meczu. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Mikołaj Stangel dośrodkował piłkę w pole karne a celnym strzałem głową popisał się Szymon Doba. Niestety to było wszystko na co tego dnia stać było rezerwy Polonii Środa. Ostatecznie poloniści przegrywają z Meblorzem 1:5 i wracają do domu bez punktów.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Walkowiak – Hyl (46` Słowiński), Maćkowiak, Pieńczak (60` Karczewski), Gałka, Szczypek (46` Stangel), Jankowiak, Pustkowiak, Ratajczak (46` Doba), Bartkowiak (46` Kowalski), Iwiński (60` Żmudź).
Meblorz Swarzędz wystąpił w składzie: Bobryk – Nowak, Abomsa, Knopik, Niemczyk, Antczak, Marzec, Lechowicz, Hawryluk, Giel (57` Vogel), Bordych.
Żółte kartki: Stangel
Bramki: Knopik (11`), Antczak (66`), Abomsa (30`), (45`) – Doba (89`)
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































