16.09.2010
Bezbramkowy remis juniorówW nietypowy dzień, jak dla piłkarzy, bo w poniedziałek 13.09.2010 r drużyna juniorów młodszych udała się na drugi ligowy mecz do Wągrowca.Zawodnicy Nielby swój poprzedni mecz wygrali 3:2 z KS 1920 Mosina i zanosiło się na ciężki bój dla naszej drużyny.Tak też było.Od początku meczu gospodarze przystąpili do zdecydowanych ataków na naszą bramkę ale bardzo dobrze dysponowany w tym dniu D.Stanisławski wraz z obrońcami skutecznie powstrzymywali swoich rywali.Poloniści w pierwszej części gry rzadko zagrażali bramce Nielby, ich akcje były przeprowadzane zbyt nerwowo i chaotycznie.Właściwie tylko raz nasi zawodnicy , a dokładnie D.Kruk, znaleźli się w znakomitej sytuacji do zdobycia bramki,ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, dzięki czemu obrońcy zdążyli go zablokować. W drugiej połowie- w jej pierwszych 25 min.- gra się wyrównała i toczyła głównie w środkowej strefie boiska.Obie drużyny raz po raz starały się zagrozić bramce rywali ale te próby kończyły się niepowodzeniem.Nasi juniorzy mieli dwie doskonałe sytuacje bramkowe ale - w jednej z nich sędziowie dopatrzyli się minimalnego spalonego, a w drugiej brak właściwej komunikacji między zawodnikami uniemożliwiły zdobycie bramki.Końcowe minuty to zaciekłe ataki gospodarzy, którzy za wszelką cenę chcieli przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.Jednak im tez ta sztuka się nie udała i mecz zakończył się wynikiem remisowym.Jest to na pewno dobry wynik dla naszych juniorów, bo zagrali w tym meczu bez swoich 2 podstawowych- ofensywnych zawodników i to w dodatku na mało lubianej przez siebie sztucznej murawie.Wszyscy zagrali bardzo ofiarnie, z dużym zaangażowaniem i poświęceniem co pozwoliło im przywieźć jeden punkt z trudnego terenu. Polonia zagrała w składzie: D.Stanisławski, K.Witucki, K.Kudła ,D.Kruk, P.Warot, M.Kamiński, M.Polody, W.Sowizdrzał, G.Filipiak, G.Skibiński, B.Paczkowski. na zmianę weszli : M.malusiak, K.Ladrowski, P.Kudła,P.Szczudlak, B.Andrzejczak, J.Janasik, M.Janasik.
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.
-
12.10.2021
Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)
W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska
-
12.10.2021
Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.


























































