15.09.2012
Bez punktów z Cuiavią InowrocławNie udała się wyprawa piłkarzom Polonii Środa Wielkopolska do Inowrocławia. Nasza drużyna uległa tamtejszej Cuiavii 1:2 doznając tym samym drugiej porażki w sezonie.
Początek meczu należał do zespołu Cuiavii Inowrocław, który częściej przebywał na połowie średzian. Już w czwartej minucie uderzenie sprzed pola karnego minęło bramkę Sławomira Janickiego. Po chwili rywale ponownie strzelali w stronę bramki Polonii, jednak piłka znów uderzona była niecelnie. Dwie minuty później groźnie głową piłkę strącał Mikołaj Plewa, ale futbolówka ponownie nie znalazła drogi do bramki Polonii. W 10. minucie uderzenie z bliskiej odległości na róg wybronił Sławomir Janicki. W kolejnych minutach mecz się wyrównał, a stopniowo przewagę osiągali poloniści, którzy nie oddali jej do końca pierwszej połowy. Gra Polonii wyglądała bardzo dobrze i została udokumentowana jednym golem. W 22. minucie piłkę z rzutu wolnego dośrodkowywał Maciej Kononowicz, a w polu karnym minimalnie się z nią minął Radosław Barabasz. Trzy minuty później zza pola karnego strzelał Paweł Przybyłek, ale piłka padła łupem bramkarza. Po chwili golkiper gospodarzy znów był górą, gdy uderzał Krzysztof Wolkiewicz. Następnie swoich sił próbował Maciej Kononowicz, lecz nie zdołał wycelować piłkę w światło bramki. W 35. minucie miejscowi przeprowadzi groźną akcję, ale najpierw strzał wybronił Sławomir Janicki, a dobitka z pola karnego okazała się niecelna. Pięć minut później Polonia objęła prowadzenie. Futbolówkę przed polem karnym otrzymał Krzysztof Wolkiewicz i nie wahając się długo hukną z całej siły w dalsze okienko bramki Cuiavii. Piłka zatrzepotała w siatce, a zgromadzeni w liczbie kilkudziesięciu osób kibice naszej drużyny wpadli w szał radości. Trzy minuty później powinno być już 2:0 dla średzian. Maciej Kononowicz dośrodkował piłkę z rzutu wolnego w pole karne, a tam najszybciej dobiegł do niej Maciej Gendek i z kilku metrów trafił tylko w bramkarza. Gospodarze jeszcze przed przerwą raz zagrozili bramce średzian. Już w doliczonym czasie gry po dośrodkowaniu z głowy strzelał Dawid Janicki, a piłka uderzyła w zewnętrzną stronę słupka i opuściła boisko.
Druga połowa meczu to ku zdziwieniu wszystkich kibiców przewaga gospodarzy. Poloniści od początku grali defensywnie starając się szukać swoich szans w grze z kontrataków. Już w pierwszych minutach Polonia dwukrotnie blokowała strzały miejscowych graczy. W 57. minucie uderzenie głową jednego z graczy zdołał obronić Sławomir Janicki. Dwie minuty później nasz golkiper skapitulował. Najpierw strzał rywali popularny Janik zdołał obronić, ale przy dobitce Mikołaja Plewy był bez szans. W 64. minucie z dalszej odległości niecelnie uderzał wprowadzony w drugiej połowie Paweł Mądrzejewski. Po chwili w przeciągu dwóch minut trener Marian Kurowski dokonał trzech zmian. Boisko opuści Damian Buczma, Maciej Kononowicz i Łukasz Przybyłek, a na ich miejscach pojawili się Krystian Pawlak, Dominik Mucha oraz Łukasz Ratajczak. W 70. minucie ponownie o sobie znać dał bardzo aktywny Damian Janicki, który jednak i tym razem nie znalazł sposobu na Sławomira Janickiego. Trzy minuty później na mocne uderzenie z 20. metrów zdecydował się Krzysztof Wolkiewicz, lecz piłka padła łupem golkipera Cuiavii. W 78. minucie inowrocławianie wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska wprowadzony na boisko cztery minuty wcześniej Michał Zawada umieścił piłkę w bramce Polonii. Po chwili szkoleniowiec średzian zdecydował się na ostatnią zmianę. Na boisku zameldował się Mateusz Pluciński, który zastąpił Marcina Siwka. Mimo że nasi piłkarze do końca walczyli o wyrównanie to nie udało im się już pokonać bramkarza Cuiavii. Bramkę zdobyli jeszcze po strzale głową meijscowi, ale arbiter boczny zasygnalizował pozycję spaloną.
Podobnie jak wiosną poloniści przegrali w Inowrocławiu z Cuiavią. Mimo że to do przerwy Polonia była stroną dominującą, to po zmianie stron gospodarze dyktowali warunki gry. Podopieczni Mariana Kurowskiego po ośmiu kolejkach zajmują ósmą pozycję, a już za tydzień czeka ich stracie z niewygodnym przeciwnikiem Piastem Kobylin.
Cuiavia Inowrocław - Polonia Środa 2:1 (0:1)
Plewa 59, Zawada 78 - Wolkieiwcz 40
Cuiavia: 35. Maciej Kowalski, 18. Borys Modracki, 3. Mateusz Kucharski, 13. Adrian Raszka, 26. Piotr Timm (56' 8. Paweł Mądrzejewski), 21. Łukasz Nowak (86' 9. Dawid Zdrojewski), 20. Mikołaj Plewa, 14. Szymon Maziarz, 6. Radosław Mazurowski, 10. Krzysztof Kretkowski (74' 17. Michał Zawada), 15. Dawid Janicki (83' 19. Wojciech Springer)
rezerwa: 87. Filip Skory, 9. Dawid Zdrojewski, 17. Michał Zawada, 19. Wojciech Springer, 8. Paweł Mądrzejewski, 16. Mariusz Sobolewski, 11. Rafał Matusiak
Polonia: 12. Sławomir Janicki, 4. Marcin Siwek (80' 17. Mateusz Pluciński), 7. Paweł Przybyłek, 5. Radosław Barabsz, 13. Maciej Gendek, 3. Krzysztof Wolkiewicz, 4. Dawid Lisek, 10. Michał Wawszczak, 20. Maciej Kononowicz (65' 99. Krystian Pawlak), 6. Damian Buczma (65' 11. Dominik Mucha), 8. Łukasz Przybyłek (67' 18. Łukasz Ratajczak)
rezerwa: 22. Robert Reszka, 18. Łukasz Ratajczak, 17. Mateusz Pluciński, 99. Krystian Pawlak, 16. Michał Okninski, 11. Dominik Mucha, 9. Piotr Leporowski
Żółte kartki: Mazurowski
Widzów: 500
Sędziowie: Bartłomiej Wiśniewski - główny, Jacek Kowalewski, Rafał Borkiewicz (Włocławek)
Najnowsze aktualności
-
21.06.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie zremisował u siebie z polonistami 3:3.
-
19.06.2021
Podział punktów w Toruniu
W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.
-
18.06.2021
Ostatni wyjazd w tym sezonie
Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.
-
17.06.2021
Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)
W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.
-
16.06.2021
PUCHAR JEST NASZ!!!
W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.
Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
15.06.2021
Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)
W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.
-
15.06.2021
Steel Cup w Zakopanem (2012)
W dniach 10-13 czerwca młodzi Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w międzynarodowym turnieju piłkarskim Steel Cup w Zakopanem.
-
14.06.2021
Szósty finał z rzędu
Już w środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrają w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Nasz zespół staje przed ogromną szansą wywalczenia po raz czwarty w swojej historii tego trofeum i tym samym uzyskania awansu do rozgrywek ogólnokrajowych w których można trafić nawet na zespoły z Ekstraklasy.






















































