01.05.2014
Bez punktów w PlewiskachW meczu 27. kolejki III ligi piłkarze Polonii Środa Wielkopolska przegrali na trudnym terenie w Plewiskach z Gromem 0:1.
Pierwsza część spotkania była wyrównanym widowiskiem. Więcej z gry mieli jednak średzianie, którzy trzykrotnie zagrozili bramce Gromu. Gospodarze oddali kilka strzałów z dalszej odległości, ale nie były to uderzenie po których skapitulować mógł Adrian Lis. Sytuacje mieli natomiast poloniści. W dziesiątej minucie po rzucie rożnym piłkę wbita w pole karne przejął na piątym metrze Dawid Lisek, lecz strzelił wprost w golkipera. Niedługo później w polu karnym zespołu Plewisk szarżował Dominik Mucha, który chciał indywidualnie wykończyć akcję, ale przestrzelił. Świetną szansę na otwarcie wyniku miał również Jakub Solarek. Nasz napastnik znalazł się tylko przed bramkarzem rywali, jednak na nieszczęście Polonii uderzył tak że golkiper zdołał wybić piłkę. Ostatecznie po czterdziestu pięciu minutach wynik był bezbramkowy.
W przerwie trener Czesław Owczarek dokonał jednej roszady w składzie średzian. Na boisko nie powrócił już Dominik Mucha, a jego miejsce zajął Krystian Pawlak. Niestety już dwie minuty po wznowieniu gry gospodarze objęli prowadzenie. Zamieszanie w polu karnym wykorzystał Piotr Niżnik, który zaskoczył Adriana Lisa. Na domiar złego od 53. minuty średzianie musieli sobie radzić w dziesiątkę. Za uderzenie rywala czerwoną kartkę ujrzał Krystian Pawlak. Sytuacja Polonii bardzo się skomplikowała. Mimo licznych ataków podopieczni Czesława Owczarka zatrzymywali się jednak na szczelnej obronie gospodarzy, którzy skupili się na bronieniu własnej bramki. Nie pomogły zmiany dokonane przez szkoleniowca polonistów, który wpuścił na plac gry Marcina Duchałe, Przemysława Warota i Szymona Grzelaka. Warte odnotowania były jedynie strzał z rzutu wolnego Michała Chmieleckiego i uderzenie głową Szymona Grzelaka. W obu przypadkach piłka nieznacznie przeleciała nad poprzeczką bramki Gromu. W samej końcówce siły na boisku się wyrównały, gdy czerwona kartkę otrzymał piłkarz z Plewisk. Niestety niewykorzystane sytuacje z pierwszej połowy się zemściły i Polonia do Środy wróciła bez punktów.
Polonia zagrała w składzie: Adrian Lis, Paweł Przybyłek, Dawid Lisek, Radosław Barabasz, Damian Buczma, Adrian Błaszak, Michał Chmielecki (65' Marcin Duchała), Jakub Solarek, Michał Stańczyk (75' Szymon Grzelak), Mateusz Pluciński (70' Przemysław Warot), Dominik Mucha (46' Krystian Pawlak)
Najnowsze aktualności
-
18.09.2013
Czas na rezerwy Lecha
W meczu dziewiątej kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zmierzą się na wyjeździe z liderem tabeli Lechem II Poznań. Spotkanie odbędzie się we Wronkach bo właśnie tam lechici rozgrywają swoje mecze domowe.
-
17.09.2013
Orliki młodsze dzielnie walczyły z Wartą
W piątek w godzinach popołudniowych rocznik, 2004 czyli orliki młodsze Polonii wyjechały na ciężki mecz do Poznania, aby zmierzyć się z tamtejszą Wartą. Mecz został rozegrany w trudnych warunkach przy ciągle padającym deszczu i panującym chłodzie. Faworytem przed tym spotkaniem była na pewno Warta, ale po meczu, co niektórzy swoje zdanie zapewne by zmienili.
-
17.09.2013
Wysoka wygrana dziewczyn z Grodziskiem
W dniu 15.09.2013r. o godz. 16.00 na stadionie w Środzie Wielkopolskiej odbył się mecz o mistrzostwo II ligi kobiet pomiędzy Polonią,a GSS Grodzisk Wielkopolski.
-
17.09.2013
Skrót meczu dziewczyn z GSS Grodzisk
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu ligowego dziewczyn przeciwko GSS Grodzisk Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wygraną średzianek 7:3.
-
16.09.2013
Zdjęcia z meczu dziewczyn
Zapraszamy wszystkich kibiców do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu II ligi kobiet w którym zespół Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonał GSS Grodzisk Wielkopolski 7:3.
-
16.09.2013
Trampkarze rozgromili Mikołaja
Na swój drugi mecz w tym sezonie trampkarze udali się w sobotę 14 września do Dominowa. Cały zespół podbudowany cennym zwycięstwem z Wartą Śrem pragnął podtrzymać dobrą passę i w tym spotkaniu. W pełni im się to udało , bo nie dali żadnych szans swoim rywalom aplikując im aż 19 bramek nie tracąc żadnej. Gdyby nasi zawodnicy w pierwszej połowie wykorzystali wszystkie swoje sytuacje wynik mógłby być jeszcze bardziej okazały, a tak tylko sześć razy piłka po strzałach Polonistów lądowała w bramce gospodarzy.





















































