23.08.2017
Bez bramek z LechemW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zremisowali na własnym boisku z rezerwami Lecha II Poznań 0:0.
Od samego początku spotkania lechici zaatakowali średzki zespół wysokim pressingiem. Poloniści jednak dobrze się bronili i groźnie kontratakowali. W 4 minucie po szybko rozegranym rzucie rożnym przez Mateusza Roszaka groźnie z narożnika pola karnego uderzał Adam Gajda, ale bramkarz rywali Miłosz Mleczko był na posterunku i obronił to uderzenie. W 16 minucie groźnie w pole karne naszego zespołu piłkę dośrodkowywał Maciej Orłowski, ale na posterunku był Karol Szymański, który uprzedził napastników rywala i przechwycił piłkę. W odpowiedzi sześć minut później groźnie piłkę w pole karne lechitów dośrodkowywał Jakub Gwit ale niestety żadne z zawodników Polonii nie zamknął tej akcji i obrońcy Lecha wyjaśnili całą sytuację wybiciem piłki po za szesnastkę. W 22 minucie po raz kolejny dobrą interwencją popisał się Karol Szymański, który pewnie zatrzymał uderzenie Marcina Wasielewskiego. W 38 minucie lechici wyszli z szybką kontrą 3 na 2 ale na nasze szczęście Marcin Wasielewski zbyt długo zwlekał z podaniem piłki do lepiej ustawionych partnerów a kiedy już ją podał to uderzenie Tymoteusza Klupsia było bardzo niecelne. Chwilę potem sędzia zakończył pierwszą część spotkania w której kibice nie obejrzeli bramek.
Po zmianie stron tempo spotkania nieco spadło. Oba zespoły próbowały stworzyć klarowne sytuacje, ale bez zarzutów spisywały się bloki defensywne. W 65 minucie groźnie z rzutu wolnego uderzał Dariusz Dudka, ale i tym razem pewną interwencją popisał się Karol Szymański. W 75 minucie szarżującego w polu karnym Igora Jurgę zatrzymują obrońcy Lecha. Do końca meczu żaden z zespołów nie dał rady pokonać bramkarza rywali i ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 0:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Karol Szymański - Jakub Gwit, Alain Ngamayama, Oskar Kozłowski (77` Maciej Rybak), Łukasz Białożyt (69` Krystian Pawlak), Mateusz Roszak (83` Gerard Pińczuk), Krzysztof Bartoszak, Igor Jurga, Jakub Solarek (64` Damian Buczma), Adam Gajda, Przemysław Otuszewski
Lech II wystąpił w składzie: Miłosz Mleczko - Maciej Orłowski, Vernon de Marco, Tymoteusz Klupś (64` Tomasz Kaczmarek), Jakub Moder, Krzysztof Kołodziej (73` Michał Skóraś), Dariusz Dudka, Tymoteusz Puchacz, Filip Nawrocki, Michał Cywiński (46` Dawid Kurminowski), Marcin Wasielewski (84` Marek Mróz).
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.
-
25.04.2022
Sześć bramek w Rybniku
Cóż to był za mecz w wykonaniu zespołu seniorek Polonii Środa. Pojechałyśmy do Rybnika po pełną pulę punktową i to zadanie udało się nam zrealizować w 100%. Spodziewałyśmy się bardzo trudnego meczu i pomimo wyniku, który może lekko mylić w swoich przeczuciach się nie pomyliłyśmy. Grę prowadziły gospodynie i to one miały więcej z gry ofensywnej ale nasza determinacja w obronie i ambicja w ataku spowodowały, że w sam mecz i w całe spotkanie jak się później okazało lepiej weszłyśmy my. Byłyśmy bardzo skuteczne co ostatnimi czasy dużo lepiej funkcjonuje w naszym zespole. Procentowo mamy może mniejsze posiadanie piłki ale skuteczność mamy niemal 100%.
-
25.04.2022
Trzy punkty z Liderem
W 21 kolejce spotkań drużyna rezerw Polonii Środa zmierzyła się na wyjeździe z Liderem Swarzędz. Gospodarze tego meczu znakomicie prezentują się tej wiosny, bowiem na 5 meczy tylko jeden zremisowali i aż 4 wygrali. Zapowiadało to niezwykle trudne 90 minut dla naszych piłkarzy , którzy znowu nie mogli zagrać w optymalnym składzie ze względu na choroby i kontuzje. Po ostatnim gwizdku sędziego możemy stwierdzić, że faktycznie byliśmy świadkami bardzo intensywnego i emocjonującego widowiska, które na pewno musiało się podobać zgromadzonym kibicom.























































