06.03.2023
Bez bramek w RzeszowieMecz ligowy z Resovią Rzeszów odbywał się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Rozgrywany był przy silnym i mroźnym wietrze na płycie ze sztuczną, twardą nawierzchnią. Na boisku panowała minusowa temperatura. Taki klimat dawał się we znaki obu zespołom, a sam mecz był raczej rozpatrywany przez wszystkich w kategoriach, że kto lepiej zniesie takie warunki pogodowe ten wygra i zainkasuje trzy punkty.
Od samego początku oba zespoły nie odpuszczały. Pierwsza połowa była z lekkim wskazaniem na nasz zespół, który stworzył sobie więcej okazji strzeleckich, ale na wysokości zadania w drużynie rywalek za każdym razem stawała bramkarka. Ten mecz był dla nas szansą, byśmy w dwóch spotkaniach zdobyły pełną pulę punktów. Byłyśmy bardzo blisko, żeby ten cel zrealizować. Chciałyśmy grać otwartą piłkę tym bardziej, że Resovia całą drugą połowę grała w osłabieniu po faulach ich zawodniczki na Klaudii Nogalskiej i Julce Drożak. Piłkarka otrzymała dwie żółte a w konsekwencji czerwoną kartkę. Taka gra i odwaga w poczynaniach przynosiła efekty jednak zmęczenie powodowało, że wkradały się w nasze poczynania błędy indywidualne i druga połowa była z delikatnym wskazaniem na drużynę gospodyń. Zespół bardzo ciężko pracował i naprawdę się starał, żeby ponownie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść jednak brakowało w końcowych fazach akcji sił na ich skuteczną finalizację. Uderzenia i dogrania były albo niedokładne albo za słabe by zaskoczyć defensywę i bramkarkę Resovii. Ostatecznie na trudnym terenie zdobywamy punkt, który kiedy opadły emocje przyjmujemy z szacunkiem i pokorą. Za tydzień na naszym boisku przy ulicy Sportowej podejmiemy beniaminka Orlen 1 ligi drużynę Marcusa Gdynia.
Polonia Środa rozpoczęła w składzie: Parecka– Ratajczak, Falkowska, Hyża, Szewczyk- Drożak, Wierzbińska- Szukalska, Nogalska, Ciesiółka- Wielińska
W drugiej połowie w ustawieniu zespołu nastąpiły zmiany i zagrały także: Nowicka, Dobrań
Rezerwowe: Grzesik, Walczak, Mądra, Senkbeil, Bielińska
Najnowsze aktualności
-
11.10.2021
Gra wewnętrzna żaków (2014)
W sobotnie południe żak młodszy Polonii Środa rozgrywał grę wewnętrzna na Nowym Stadionie KS Polonia Środa Wielkopolska.
-
11.10.2021
Pierwsza porażka w sezonie (2007)
Zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2007 w dziewiątej kolejce wojewódzkiej ligi C1 podejmowali na własnym boisku w niedzielne południe zespół APR Jarocin.
-
11.10.2021
Remis w Kępnie (2003/04)
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe w Kępnie z tamtejszym zespołem Marcinków.
-
11.10.2021
Gry kontrolne żaków (2013)
W niedzielny poranek zawodnicy Polonii z rocznika 2013 rozegrali na płycie głównej Stadionu Średzkiego spotkania sparingowe. Najpierw na boiska wybiegli zawodnicy grupy 2, który rywalizowali z rówieśnikami z Warty Śrem. Mecz trwał 3x20 minut i rozgrywał się na dwóch boiskach jednocześnie. Zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony i rozegrali bardzo dobre spotkania. W obu spotkaniach padło wiele bramek po akcjach indywidualnych, ale też zespołowych.
-
11.10.2021
Trzy punkty z Wągrowca (2010)
W niedzielę późnym popołudniem w Wągrowcu kolejny mecz ligowy rozgrywali młodzicy młodsi. Mecz zapowiadał się na trudny i wymagający i taki właśnie był.
-
11.10.2021
Siedem bramek Polonii (2009)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz rozegrali młodzicy Polonii Środa czyli chłopcy z rocznika 2009.
-
11.10.2021
Pewna wygrana z UKS SMS Łódź
W sobotę o godzinie 12.00 na boisku przy ulicy Kosynierów piłkarki Polonii Środa podejmowały zawsze groźny zespół UKS SMS II Łódź. Z góry podopieczne Marka Gierałki wiedziały, że ten mecz będzie dla nich strasznie wymagający. Dotychczas nigdy z Łodzią nie udało im się wygrać.
-
11.10.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W sobotę 9 października rezerwy Polonii zmierzyły się na wyjeździe z bezpośrednim rywalem w tabeli – KS 1920 Mosina. Zapowiadało to zaciętą walkę ale właściwie od pierwszego gwizdka sędziego nasi piłkarze dominowali na boisku. Już w 4 minucie po znakomitej trójkowej akcji Stolecki - Kaźmierczak – Drame, ten ostatni precyzyjnym strzałem z 20 m pokonał bramkarza gospodarzy. Kolejne minuty pierwszej połowy upływały pod dyktando polonistów ale w tej części gry nie udało im się powiększyć prowadzenia.






















































