06.03.2017
Zwycięstwo z Victorią (2000/01)W niedzielę 5 marca na boisku hokejowym juniorzy młodsi zagrali kolejny mecz kontrolny. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół Victorii Września.
Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków naszych zawodników, którzy przez pierwsze 40 min. w pełni kontrolowali przebieg tego meczu. Gdyby ich celowniki były lepiej ustawione to już do przerwy Poloniści powinni mieć na swoim koncie co najmniej trzy bramki. Goście bardzo rzadko przekraczali środkową linię boiska, przez co praktycznie ani razu nie zagrozili naszej bramce.
W drugiej połowie nasi juniorzy poczuli się chyba zbyt pewnie, bo brakowało im dokładności podań i szybkiej gry piłką. Ich dominacja w tej części gry nie była już tak duża, dzięki czemu rywale mogli dojść parokrotnie do głosu. Jednak mimo to Grzegorz Małolepszy pięknym strzałem z rzutu wolnego dał prowadzenie Polonii i sygnał do jeszcze bardziej zdecydowanych i przemyślanych ataków. Niestety większość z nich kończyła się niepowodzeniem, choć kilka razy piłka minimalnie mijała światło bramki. Gościom udało się doprowadzić do remisu, bo po długim zagraniu w nasze pole karne jeden z zawodników zagrał piłkę ręką i sędzia podyktował rzut karny. Tym razem Łukasz Spychała był bezradny i zrobiło się 1:1.
Stracona bramka jeszcze bardziej zachęciła młodych polonistów do zdobycia kolejnej bramki. Ich trud i wysiłek zostały nagrodzone praktycznie w ostatniej akcji meczu, w której ponownie precyzyjnym strzałem bramkarza gości pokonał G. Małolepszy.
Nasi juniorzy w pełni zasłużyli na to zwycięstwo, prezentując się -zwłaszcza w pierwszej połowie- zdecydowanie lepiej niż rywale. Dalej muszą pracować nad swoją formą , aby w następnych meczach móc zagrać dwie równe- dobre połowy.
Najbliższa okazja do poprawy nadarzy się już w najbliższy weekend , kiedy to będziemy gościć zespół Kani Gostyń.
Z Victorią zagrali: Ł. Spychała , K. Gołębiewski, F. Lesiński, D. Puchalski, K. Furmanek, F. Radek, T. Puchalski, D. Słabikowski, K. Górecki, G. Małolepszy, M. Stolecki, B. Widera.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































