OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

03.05.2011

Zwycięstwo z KS 1920 Mosina

W dzisiejszym meczu XXIV kolejki IV ligi Polonia Środa wysoko pokonała na własnym boisku zespół KS 1920 Mosina 5-1 (1-1).Po  dwie bramki dla średzian strzelili Krystian Pawlak(69.80) i Marcin Duchała(85.90+2), a jedną Marcin Siwek(k.33).

Polonia wystąpiła w następującym składzie: Lis – Siwek(88.Krawczyk), P. Przybyłek, Ratajczak, Maleszka(88/Ludwiczak), Loba, Michałowski (55.Pawlak), Bekas, Duchała, Krajewski, Błędkowski(88.Markiewicz)

Rezerwa: Reszka, Ludwiczak, Markiewicz, Pawlak, Krawczyk

1920 Mosina wystąpiła w składzie: Matuszewski - Drajer, Gendera, Jacek, Wekwert, Goliński, Latusek, Nowaczyk, Piecuch, Lębik, Rachlewicz

Rezerwa: Topolski, Kucz, Markiewicz, Owczarek, Pawleczyk, Szynklewski, Wichtowski

Mecz z Mosiną to kolejne spotkanie ligowe, w którym Polonia miała bardzo dużą przewage , dość powiedzieć, że w pierwszej połowie wykonywalismy trzynaście rzutów roznych.

Ta częśc meczu zakończyła sie jednak wynikiem remisowym 1:1, gdy juz pierwsza kontra zespołu z Mosiny przyniosła gola. Dokładnie w 12 minucie Paweł Przybyłek stracił piłke na własnej połowie , zawodnik gości popedził z piłką prawym skrzydłem i dośrodkował w pole karne. Interweniujacy na przedpolu Adrian Lis wypuścił piłke z rak , do któerj dopadł piłkarz z Mosiny i umieścił ja w siatce. Przy tej akcji zarówno Przybyłek jak i Lis powinni zachować się zdecydowanie lepiej.

Do momentu straty gola Polonia własciwie nie schodziła z połowy rywala i mimo dogodnych sytuacji nie potrafiła strzelić gola.Gdy Mosina objęła prowadzenie mecz na kilka minut sie wyrównał, poloniści musieli najpierw nieco ochłonąć .

Mniej więcej od 20 minuty średzianie znowu osiagneli przewagę, grali presingiem juz  prawie w polu karnym gości. Ta zacietośc naszych piłkarzy przyniosła efekt w 32 minucie, gdy Tomasz Gendera poslizgnął sie we własnym polu karnym i aby zapobiec dojsciu do piłki przez naszych zawodnikow zagarnął piłkę reka. Ta sytuacja nie umknęła sędziemu bocznemu i arbiter główny podyktował rzut karny dla Polonii, któergo na bramke wyrównujacą zamienił Marcin Siwek.

Do przerwy mecz nie obfitował juz  w wiele sytuacji podbramkowych i mimo , że nasi piłkarze zdecydowanie częściej znajdowali się przy piłce na przerwę schodzilismy z wynikiem remisowym.

Na druga połowe Polonia wyszła bez zmian w składzie ale juz po kolejnych dziesięciu minutach trener Mariusz Bekas zdjął z boiska  Marcina Michałowskiego a desygnował do gry Krystiana Pawlaka. Jak sie później okazało wejscie Pawlaka okazało sie strzałem w dziesiatke.

Polonia atakowała prawie nieustannie i wreszcie w 69 minucie te ataki przyniosł efekt bramkowy. Do podania Krzysztofa Błędkowskiego w polu karnym gosci doszedł Pawlak, lekko popchnął sobie piłke po czym z duzym spokojem umiesił piłke w  siatce rywali. W tym momencie z pewnościa zawodnicy jak i kibice zebrani na boisku odetchneli z ulga. Po kolejnej minucie i rzucie roznym , nietypoowo bo pieta uderzał Tomasaz Bekas ale obrońca gosci wybił piłke z linii bramkowej.

W 80 minucie było juz jednak 3:1 dla Polonii. Tym razem znakomitym rajdem popisał sie Marcin Duchała, który wpadł z piłka w pole karne Mosiny, pociagnął piłke pod linie końcową i zgrał piłke na siódmy, ósmy metr od bramki gości. Tam własnie nabiegał Krystian Pawlak i powtórnie z duzym spokojem umiescił piłke w siatce .

Po kolejnych pieciu minutach Polonia prowadziła juz trzema bramkami. Tym razem składna akcje Pawlaka i Błędkowskiego wykończył Marcin Duchała strzelając bramke głową po ładnym uderzeniu tzw. szczupakiem. W 88 minucie uspokojony wysokim prowadzeniem trener Polonii Mariusz Bekas dokonał jednoczesnej, potrójnej zmiany. Z boiska zeszli Siwek, Maleszka i Błędkowski a na placu gry pojawili się Adrian Markiewicz, Kamil Krawczyk i Damian Ludwiczak.

Dopingowani przez kibiców poloniści w doliczonym czasie gry strzelili piata bramke w trym meczu. Tym razem lewym skrzydłem pobiegł Paweł Przybyłek i z naroznika boiska dosrodkował piłke w pole karne. Bierność defensywy zespołu z Mosiny wykorzystał znowu Marcin Duchała strzelajac nie do obrony w okienko bramki gości.

Nasz zespól zainkasował więc kolejne trzy punkty, aplikując gosciom z Mosiny pięć bramek . Polonia zasłużenie te punkty zdobyła i po tej kolejce nadal jest liderem czwartej ligi , z identyczna jednak jak Lechia Kostrzyn ilościa punktów wynoszaca 52 . Trzeci zespół w tabeli , Lesnik Margonin przegrał u siebie z broniaca się przed spadkiem Concordia, i traci juz do dwóch czołowych zespołów sześć punktów.

W niedzielnym meczu z powodu kartek nie wystapili Lisek i Przybyłek ale naszej druzynie pomógł powrót po cięzkiej kontuzji Piota Maleszki, który jak zwykle zagrał bardzo ambitnie i wiele razy udanie interweniował. Kolejny takze bardzo dobry mecz rozegrał Krystian Pawlak, którego wejscie na boisko a zwłaszcza skuteczne wykorzystywanie podbramkowych okazji przyniosło Polonii dwa ważne gole.

 

 

Najnowsze aktualności

  • 19.05.2016

    Polonia wygrywa w Stęszewie

    W poniedziałek, na drugi dzień po meczu z „Górniczą”, dziewczęta „Polonii” Środa udały się do Stęszewa na mecz towarzyski z miejscowym zespołem Stęszew „Girls”. Jest to zespół złożony z bardzo młodych dziewcząt (głównie uczennic gimnazjów).

  • 19.05.2016

    Z Górniczą na remis

    Piłkarki „Polonii” Środa Wlkp. w 18 kolejce rozgrywek II ligi kobiet, którą rozgrywały awansem, podejmowały na własnym boisku UKS „Górniczą” Konin. Przyjezdne postawiły twarde warunki naszym podopiecznym.

  • 19.05.2016

    Skrót meczu w Rydzynie

    W spotkaniu I rundy Wielkopolskiego Pucharu Polski piłkarze Polonii nie mięli większych problemów z pokonaniem w występującej w klasie okręgowej Rydzynianki Rydzyna. Po golach Krzysztofa Bartoszaka, Krystiana Pawlaka i Piotra Fontowicza średzianie zwyciężyli 3:1. Zapraszamy do obejrzenia skrótu z tego meczu.

  • 18.05.2016

    Polonia w półfinale

    Polonia Środa pokonała w pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Rydzyniaka Rydzyna 3:1 i awansowała do półfinału tych rozgrywek. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Krzysztof Bartoszak w 8 minucie, Krystian Pawlak w 25 minucie  i Piotr Fontowicz w 88 minucie.

  • 17.05.2016

    Udany rewanż na Nielbie Wągrowiec (2004)

    W sobotę na dolnym boisku treningowym młodziki młodsze naszego klubu spotkaniem z Nielbą Wągrowiec rozpoczęły rundę rewanżową w grupie mistrzowskiej czyli w pierwszej lidze okręgowej. W pierwszym starciu pomiędzy tymi zespołami górą byli zawodnicy Nielby, którzy wygrali u siebie 3-1 a spotkanie rozegrane zostało w marcu. Teraz przyszedł czas na rewanż. Przed tym spotkaniem Nielba w tabeli zajmowała drugą pozycję natomiast nasz zespół z trzema punktami straty zajmował trzecią lokatę. A więc był to mecz o 6pkt. Poloniści nie mieli nic do stracenia w tym spotkaniu i chcąc myśleć jeszcze o dobrym miejscu w tabeli chcieli mocno zaatakować. Goście natomiast myślą wciąż o mistrzostwie i dlatego musieli się pokusić w Środzie o komplet punktów.

  • 17.05.2016

    Rozgromieni przez Phytopharm (2006)

    W sobotę 14.05.2016r o godzinie 12:00 na boisku w Klęce druga drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo ligi okręgowej z drużyną Phytopharm Klęka. Po dość jednostronnym meczu Poloniści przegrali spotkanie 13-0.

  • 17.05.2016

    Porażka na Bułgarskiej (2006)

    W niedzielę 15.05.2016r o godzinie 12:30 na boisku w Poznaniu przy ul. Bułgarskiej pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze spotkanie w grupie mistrzowskiej w rundzie rewanżowej z drużyną Lecha Poznań. Młodzi poloniści przystępowali do spotkania bardzo zmotywowani i zmobilizowani, w pierwszym spotkaniu w Środzie Kolejorz odniósł zwycięstwo 5-1. Młodzi Poloniści bardzo chcieli się zrewanżować zawodnikom Lecha Poznań. W składzie Lecha Poznań na ten mecz znalazł się były zawodnik Polonii Środa Jakub Płonka, który przed meczem zapowiadał walkę od pierwszej do ostatniej minuty i zdobycie bramki.

  • 17.05.2016

    Punkty zostały w Gnieźnie (2000/01)

    W niedzielę 15 maja juniorzy młodsi udali się do Gniezna , aby tam rozegrać kolejny ligowy mecz. Jak do tej pory nie udało się im zainkasować kompletu punktów , toteż z wielkimi nadziejami przystępowali do meczu z Mieszkiem.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.