17.01.2015
Zwycięstwo w pierwszym sparinguW sobotę 17 stycznia w Gnieźnie piłkarze Polonii Środa rozegrali pierwsze towarzyskie spotkanie tej zimy. Ich rywalem był czwartoligowy zespół Mieszka. Podopieczni Mariusza Bekasa pokonali swych rywali 0:2 (0:1), a obie bramki zdobył Jakub Solarek.
Spotkanie zaczęło się od zdecydowanych ataków zespołu Polonii. W 7 minucie z boku boiska dośrodkowywał Marek Matysiak ale strzał głową Łukasza Przybyłka był minimalnie niecelny. Cztery minuty później swojego szczęścia pod bramką rywali szukał Szymon Grzelak ale i jego uderzenie sprzed pola karnego okazało się niecelne. W 17 minucie całą akcję zapoczątkował Igor Jurga który dobrym podaniem na skrzydło uruchomił Marka Matysiaka. Boczny obrońca średzkiego zespołu dośrodkował piłkę w pole karne a tam ładnym strzałem głową do siatki rywali skierował ją Jakub Solarek. W 28 minucie z rzutu wolnego z około 20 metrów uderzał Radosław Barabasz ale piłka po jego strzale przeleciała tuż nad poprzeczką bramki Mieszka. Cztery minuty później Szymon Grzelak wycofał piłkę przed pole karne do Łukasza Przybyłka ale strzał naszego pomocnika był niestety niecelny. Mimo zdecydowanej przewagi średzkiego zespołu pierwsza cześć spotkania kończy się jedno bramkowym prowadzeniem Polonii.
W drugiej połowie w zespole Polonii Środa nastąpiła siedem zmian. Boisko opuścili Marek Matysiak, Mateusz Pluciński, Paweł i Łukasz Przybyłek, Igor Jurga, Szymon Grzelak i Jakub Solarek. W ich miejsce na placu gry zameldowali się Marcin Falgier, Jan Filipiak, Przemysław Warot, Adrian Błaszak, Dawid Chąpiński, Dawid Lisek i Krystian Pawlak. Mimo tylu zmian obraz gry nie uległ zmianie. Polonia dominowała na boisku i cały czas dążyła do podwyższenia prowadzenia. W 71 minucie z boku boiska piłkę dośrodkowywał Przemysław Warot ale uderzenie głową Dawida Chąpińskiego było niecelne. Sześć minut później piłkę w polu karnym ładnie przyjął Krystian Pawlak jednak nie próbował jej uderzać na bramkę tylko zgrał do Dawida Liska. Powracający po kontuzji pomocnik średzkiego zespołu dośrodkował w pole karne a tam czekał na nią już Jakub Solarek który ładnym strzałem zdobył drugą bramkę w tym meczu. Trzy minuty później na bramkę Mieszka uderzał Dawid Lisek ale piłka po jego strzale przeleciała nad poprzeczką. W 84 minucie sprzed pola karnego uderzał Krystian Pawlak ale piłka odbiła się jeszcze od obrońcy Mieszka i padła łupem bramkarza. W samej końcówce pierwszy groźny strzał na średzką bramkę oddali gospodarze ale bardzo dobrą interwencją popisał się Adrian Lis.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się dwubramkowym zwycięstwem średzkiej Polonii.
W pierwszej połowie Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Matysiak, Barabasz, Pluciński, P. Przybyłek, Jurga, Grzelak, Ł. Przybyłek, Zawodnik testowany 1, Zawodnik testowany 2, Solarek.
W drugiej połowie Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Falgier, Barabasz, Filipiak, Warot, Błaszak, Chąpiński, Lisek, Zawodnik testowany 1 (60` Jurga), Zawodnik testowany 2 (60` Solarek), Pawlak.
Mieszko Gniezno: Szafran (70` Gawłowski) - Pepliński, Góralski, Urbaniak, Zawadka, Nowak, Jabłoński, Gąsiorowski, Mokrzycki, Białas, Jackowiak.
Najnowsze aktualności
-
12.07.2014
T. Bekas: Mamy duży potencjał
Poniżej prezentujemy wywiad z trenerem Warty Poznań Tomaszem Bekasem który przeprowadziliśmy przy okazji spotkania towarzyskiego Polonii Środa właśnie z Wartą.
-
12.07.2014
Cz. Owczarek: Pożyteczny sparing
Zapraszamy do przeczytania rozmowy z trenerem Polonii Środa Czesławem Owczarkiem przeprowadzonej zaraz po meczu towarzyskim z Wartą Poznań.
-
12.07.2014
PoloniaTV: Polonia Środa - Warta Poznań
Zapraszamy do obejrzenia skrótu z sobotniego towarzyskiego spotkania w którym Polonia Środa pokonała Wartę Poznań 2:0 (0:0). Bramki dla średzkiego zespołu w tym meczu zdobyli Igor Jurga i Michał Stańczyk. Oba trafienia padły z rzutów karnych.
-
12.07.2014
Pewne zwycięstwo z Wartą
W pierwszym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa zmierzyli się z Wartą Poznań. Z różnych powodów trener Owczarek w tym meczu nie mógł skorzystać z Radosława Barabasza, Pawła Przybyłka, Damiana Buczmy i Dawida Liska. Szansę gry otrzymali zawodnicy aspirujący do gry w naszym klubie, a także nasi wychowankowie.





















































