16.05.2018
Zwycięstwo w pięknym styluW zaległym spotkaniu 19 kolejki III ligi piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku KKS Kalisz. Dla podopiecznych Tomasza Dłużyka mecz ten był doskonałą okazją, żeby podtrzymać dobrą passę zwycięskich meczy.
Od samego początku spotkanie było dość ospałe i brakowało w nim klarownych sytuacji bramkowych. Pierwsi sygnał do ataku dali Poloniści. W 20 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damiana Buczmy w zamieszaniu podbramkowym piłkę do bramki kieruje Alain Ngamayama. W 31 minucie poloniści podwyższyli swoje prowadzenie. Z rzutu wolnego spod linii końcowej piłkę dośrodkowywał Damian Buczma a w polu karnym ładnym strzałem głową do bramki rywali skierował ją Igor Jurga. Dziesięć minut później Polonia zadała trzeci cios. Z rzutu rożnego dośrodkował Łukasz Białożyt a głową piłkę do bramki rywali skierował Krzysztof Bartoszak. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i na przerwę poloniści schodzili przy trzybramkowym prowadzeniu.
Po zmianie stron to Polonia rzuciła się na rywala i dążyła do zdobycia kolejnych bramek. W 54 minucie po szybkiej akcji naszego zespołu piłkę przed szesnastkę wycofał Jakub Gwit. Tam dopadł do niej Krzysztof Bartoszak i pewnym strzałem umieścił w bramce rywali. Mimo czterobramkowego prowadzenia Polonia nie poprzestawała na kolejnych atakach. Rywale z Kalisza byli tylko tłem dla naprawdę dobrze grających polonistów. W 78 minucie swoją okazję na podwyższenie prowadzenia Polonii miał Mikołaj Łopatka, ale jego uderzenie z około 16 metrów było niestety niecelne. W samej końcówce spotkania obudził się zespół z Kalisza który do ostatnich sekund spotkania walczył o honorową bramkę. Jednak poloniści do końca zachowali czujność i nie dali się zaskoczyć. Ostatecznie Polonia pokonuje KKS 4:0 (3:0) i dopisuje do swojego konta kolejne trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Szymański – 25. Henriquez, 3. Buczma, 14. Jurga (62` 20. Gajda), 17. Gwit (62` 16. Łopatka), 4. Ngamayama, 22. Skrobosiński, 13. Molewski, 8. Białożyt, 11. Bartoszak (74` 15. Solarek), 9. Pawlak (60` 10. Roszak).
KKS Kalisz wystąpił w składzie: 12. Osuch – 2. Domagalski, 3. Gawlik, 5. Owczarek (60` 24. Kieliba), 6. Lis, 9. Nnamani, 11. Ciesielski, 16. Matuszewski (55` 14. Staszak), 17. Palat, 22. Łepski, 36. Kowalski.
Bramki: Ngamayama (20`), Jurga (31`), Bartoszak (41`), (54`)
Żółte kartki: Jurga (56`), Łopatka (68`) - Łepski (30`), Owczarek (59`)
Widzów: 150 osób
Najnowsze aktualności
-
17.09.2019
Pokonali Koziołka (2008)
Dnia 14.09.2019 r. o godz. 18:00 druga drużyna Młodzika z rocznika 2008 grała na wyjeździe z drużyną Koziołka Poznań.
-
17.09.2019
Zasłużona wygrana z Liderem (2006)
W niedzielę 15 września kolejny swój mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Tym razem poloniści zmierzyli się na wyjeździe z Liderem Swarzędz, którego pokonali 4-1.
-
17.09.2019
Warta zabrała punkty ze sobą (2007)
W sobotę 14 września o godzinie 10:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz Młodzików Starszych. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.09.2019
Bilety na mecz z Górnikiem Zabrze
Mecz Polonii Środa z Górnikiem Zabrze w ramach 1/32 finału Totolotek Pucharu Polskie odbędzie się w dniu 25 września 2019 i rozpocznie się o godzinie 15:30. Bilety na to spotkanie są cały czas w sprzedaży. W tej chwili uprawnionych do wejścia na stadion jest około 1300 osób.
-
16.09.2019
Udane turnieje żaków (2012)
W miniony weekend bardzo udanie rozgrywki ligowe zainaugurowały Żaki młodsze naszego klubu.
-
16.09.2019
Pierwsze punkty orlików (2010)
W minioną sobotę trzecią kolejkę ligowych zmagań rozpoczął pierwszy zespół rocznika 2010. Poloniści podejmowali w Środzie drużynę Koziołka Poznań.
-
16.09.2019
Porażka w Poznaniu (2005)
W sobotę w Poznaniu ligowy mecz rozgrywali trampkarze starsi Polonii. Na boisku MOSiR ze sztuczną trawą przeciwnikiem podopiecznych Przemka Łoniewskiego był Koziołek Poznań.
-
16.09.2019
Remis juniorów (2001/02)
W piątej kolejce spotkań juniorzy starsi podejmowali zespół Przemysława Poznań. Bez siedmiu zawodników z podstawowego składu byli zmuszeni powalczyć o pełną pulę. Do 60 minuty byli bardzo blisko zrealizowania tego planu, bo prowadzili po bramkach W. Moroza i M. Skibińskiego 2 : 0 ale niestety nie udało im się dowieźć tego zwycięstwa do końca meczu. Po dwóch prostych błędach rywale wyrównali wynik spotkania i oba zespoły podzieliły się punktami.
























































