15.09.2025
Zwycięstwo w Kaliszu (2014)
Zespół młodzików z rocznika 2014 w czwartek i niedzielę rozgrywał mecze 1. ligi wojewódzkiej D2. Najpierw Poloniści przegrali u siebie 0:5 (0:1) z APR Lampart Poznań, a w niedzielę pokonali na wyjeździe KKS 1925 Kalisz 2:0 (0:0) po golach Bruno Gruszczyńskiego i Aleksandra Szymoniaka. Drugi zespół rywalizował w Pobiedziskach z Huraganem i choć prowadził 2:0 po golach Antoniego Wichera i Kacpra Matuszewskiego to ostatecznie przegrał 2:8.
Polonia 2014: 1. liga wojewódzka D2
11 września 2025, godz. 18:30 - Środa Wielkopolska (boisko CTP1)
Polonia Środa Wielkopolska 0:5 (0:1) APR Lampart Poznań
Sebastian Tórz 31, Bartosz Sarnecki 44, Mikołaj Ożóg 62, Marcel Orzechowski 66, Ksawery Lenart 74
Polonia: 1. Piotr Zys - 3. Wojciech Włodarczyk, 9. Mikołaj Mielcarek, 10. Jakub Narolski, 11. Witold Artomski, 14. Adam Małolepszy, 20. Michał Zdziennicki, 25. Karol Krawczewski. 77. Bruno Gruszczyński. Grali także: 5. Franciszek Czaja, 7. Jan Lewandowski, 19. Gustaw Plewiński, 99. Stanisław Szyszka. Trenerzy: Kamil Kudła oraz Łukasz Żegleń.
Polonia 2014: 1. liga wojewódzka D2
14 września 2025, godz. 11:00 - Kalisz
KKS 1925 Kalisz 0:2 (0:0) Polonia Środa Wielkopolska
Bruno Gruszczyński 48, Aleksander Szymoniak 76
Polonia: 1. Piotr Zys - 3. Wojciech Włodarczyk, 5. Franciszek Czaja, 9. Mikołaj Mielcarek, 11. Witold Artomski, 14. Adam Małolepszy, 20. Michał Zdziennicki, 25. Karol Krawczewski. 77. Bruno Gruszczyński. Grali także: 15. Aleksander Szymoniak, 28. Antoni Wicher, 36. Adam Pajchrowski. Trenerzy: Kamil Kudła oraz Łukasz Żegleń.
Polonia 2014 II: 2. liga okręgowa D2, gr. 1
13 sierpnia 2025, godz. 10:30 - Pobiedziska
Huragan Pobiedziska 8:2 (3:2) Polonia II Środa Wielkopolska
Jan Radwan 31, 38, 48, 74, Alex Florian 33 (k), 50, 64, Wiktor Makowski 45 - Antoni Wicher 6, Kacper Matuszewski 15
Polonia: 8. Vincenty Wysakowski - 5. Adam Pajchrowski, 7. Jan Lewandowski, 15. Aleksander Szymoniak, 17. Szymon Różewicz, 19. Gustaw Plewiński, 21. Leon Błaszczyk, 28. Antoni Wicher, 99. Stanisław Szyszka. Grali także: 6. Ignacy Gręźlikowski, 11. Jędrzej Barczak, 13. Filip Domański, 24. Kacper Matuszewski. Trenerzy: Kamil Kudła oraz Łukasz Żegleń.
Najnowsze aktualności
-
21.09.2021
Koniec pucharowej przygody
W meczu 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku pierwszoligowy GKS Jastrzębie.
-
21.09.2021
Drugie miejsce w Jarocinie (2012)
Od piątku do niedzieli Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w renomowanym turnieju SBG Jarocin Cup. Podczas turnieju podopieczni Trenera Radosława Falgiera spisali się rewelacyjnie. W turnieju wystąpiły 22 czołowe Akademie Piłkarskie z całej Polski, wśród których nie brakowało Akademii klubów z Ekstraklasy oraz szczebla centralnego.
-
20.09.2021
Dwa mecze młodzików (2009)
W minioną sobotę swoje kolejne mecze rozegrali Młodzicy z rocznika 2009.
-
20.09.2021
Porażka z Polonią Leszno (2004)
Kolejny nierówny mecz w wykonaniu juniorów Polonii Środa. Szczególnie słaby był początek spotkania. Zamiast utrzymać się przy piłce i szukać gry kombinacyjnej na połowie przeciwnika, oddawaliśmy gościom futbolówkę przez nasze niedokładne podania.
-
20.09.2021
Gra wewnętrzna żaków (2014)
W sobotę zespół żaka młodszego rozegrał grę wewnętrzną - mecz sparingowy z drugim zespołem Żaka Starszego KS Polonia czyli zespołem z rocznika 2013.
-
20.09.2021
Porażka z Wartą (2010)
W czwartkowe popołudnie młodzi piłkarze Polonii Środa zagrali mecz szóstej ligowej kolejki z Wartą Poznań.
-
20.09.2021
Polonia zaczyna pucharowe zmagania
Już we wtorek 21 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występujący w Fortuna I lidze GKS 1962 Jastrzębie.
-
20.09.2021
Pewna wygrana w Poznaniu
W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.























































