OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

10.04.2011

Zwycięstwo trampkarzy, Szymon w kadrze okręgu

Dnia 9 kwietnia na boisku Polonii, trampkarze rozegrali pierwszy mecz w roli gospodarza rundy wiosennej. W trudnych warunkach wietrznych, średzianie pokonali zespół Kotwicy Kórnik 2-1 (1-0). W związku z przypadającą na dzień 10 kwietnia pierwszą rocznicą katastrofy smoleńskiej mecz został poprzedzony minutą ciszy.

Przewaga piłkarzy Polonii uwidoczniła się już od pierwszych minut, lecz mocny wiatr i niedokładność podań pod polem karnym przyjezdnych powodował, iż wynik 0-0 utrzymywał się dość długo. W 14 minucie Klaudiusz tuż zza pola karnego przelobował wybiegającego bramkarza, lecz piłka nieznacznie minęła prawy słupek bramki. W kolejnej, składnej akcji Szymon Grzelak uciekł obrońcom prawą stroną i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Kotwicy trafił w nogę interweniującego zawodnika gości. W 30 minucie Mateusz Juskowiak po wybiciu piłki z pola karnego przez obrońców uderzył z szesnastki wysoko nad bramkę. Dopiero w 32 minucie po kolejnym rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi Jarka Guszczaka, a ten precyzyjnie pod poprzeczkę w długi róg, dał prowadzenie Polonii 1-0. Jeszcze przed przerwą Szymon Grzelak po akcji lewą stroną boiska znalazł się w doskonałej sytuacji do  strzelenia kolejnej bramki, lecz obrońca z Kórnika w ostatniej chwili wślizgiem wybił piłkę na rzut rożny.

Po zmianie stron nadal inicjatywa należała do miejscowych. Już w 4 minucie Szymon Grzelak lewą nogą, w prawy róg bramki Kotwicy strzelił kolejnego gola i trampkarze ze Środy prowadzili już 2-0. Niestety po minucie goście wyprowadzili szybki atak ze swojej połowy i strzałem z 20 metra przelobowali wysuniętego bramkarza Polonii uzyskując kontaktowego gola (2-1). W 17 minucie Klaudiusz Filipiak miał okazję bramkową, lecz z niedużej odległości w polu karnym nieczysto trafił w piłkę. Po pięciu minutach bardzo groźnie zrobiło się w polu karnym Kotwicy, ale piłkę wrzuconą w rzutu rożnego nikt nie potrafił skierować do bramki gości. W 24 minucie z rzutu wolnego Szymon Grzelak strzelił tuż obok prawego słupka, a dwie minuty później Klaudiusz Filipiak strzelił bramkę, lecz sędzia dopatrzył się spalonego. Goście mieli dobrą okazję na wyrównanie z prawej strony boiska, ale na szczęcie obrońcy Polonii wybili na rzut rożny. Podsumowując mecz, należy przyznać, że Polonia była lepszym zespołem i dłużej utrzymywała się przy piłce, a w bardzo dobrej dyspozycji Jarka Guszczaka w defensywie goście nie potrafili zagrozić naszemu bramkarzowi.

Powołanie Szymona.

Najlepszy piłkarz trampkarzy Polonii Szymon Grzelak w tym tygodniu dostał powołanie do kadry Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Jest to duże wyróżnienie dla tego piłkarza, który został doceniony za poczynania podczas treningów w Polonii i meczach ligowych. Podczas powołania we Włocławku kadra okręgu Poznań zagrała dwa sparingi z okręgiem mazowieckim zwyciężając dwukrotnie piłkarzy ze stolicy 2-0 i 1-0. W obu meczach, po jednej połowie wystąpił Szymon i dobrze zaprezentował się sztabowi trenerskiemu kadry poznańskiej. Życzymy Szymonowi powodzenia w kolejnych konsultacjach i powołaniach.

Polonia zagrała w składzie: Bartek Kurasiak, Jarosław Guszczak, Mateusz Lipiecki, Mateusz Juskowiak, Michał Szkudlarek, Jakub Kurasiński, Adrian Bolewicz, Karol Kaźmierczak, Wojciech Dolata, Klaudiusz Filipiak, Szymon Grzelak. Po zmianach: Artur Kaczmarek, Dawid Pleskacz, Marcin Tomaszewski, Marcin Stawiak, Kacper Wartecki.

Najnowsze aktualności

  • 09.05.2018

    Wysoka wygrana w Puszczykowie (2008)

    We wtorek do Puszczykowa na zaległy mecz udała się druga drużyna rocznika 2008.

  • 08.05.2018

    Finał jest nasz!!!!

    W pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku innego trzecioligowca – Sokoła Kleczew. Stawką wtorkowego pojedynku był awans do finału tych rozgrywek.

  • 08.05.2018

    Udany turniej w Dalewie (2011/12)

    W sobotę 5 maja najmłodsi Poloniści z czerwonej grupy Skrzatów wzięli udział w turnieju Żaków i Skrzatów w Dalewie. W turnieju wzięło udział 13 zespołów, które rozgrywały spotkania równocześnie na trzech boiskach, dzięki czemu wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali wiele okazji do gry, mierząc się z kolegami z innych zespołów.

  • 07.05.2018

    Pierwsze zwycięstwo wiosną (2001/02)

    W sobotnie przedpołudnie juniorzy młodsi udali się do Objezierza, gdzie podejmowani byli przez miejscowy Orkan. Oba zespoły przystępowały do tego meczu z zerowym dorobkiem punktowym w tej rundzie, dlatego też poloniści jechali tam tylko po 3 pkt. aby w końcu się odbić w ligowej tabeli.

  • 07.05.2018

    Zagrać w finale Wielkopolskiego Pucharu

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie zagrają na własnym boisku z Sokołem Kleczew. Zwycięzca tego spotkania awansuje bezpośrednio do finału tych rozgrywek.

  • 07.05.2018

    Porażka z liderem (2003)

    W sobotę 5 maja trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem udali się do Poznania, aby tam zmierzyć się z miejscową Wartą, czyli głównym faworytem do zwycięstwa w całych rozgrywkach, który do tej pory nie stracił żadnego punktu.

  • 05.05.2018

    Nareszcie mamy trzy punkty

    W sobotnie popołudnie poloniści na własnym stadionie podejmowali Wierzycę Pelplin. Po pięciu kolejnych spotkaniach ligowych bez zwycięstwa nasz zespół stawał przed doskonałą szansą na wygraną i podreperowanie swojego bilansu punktowego.

  • 04.05.2018

    Wysoka porażka w Śremie (2003)

    W środę 2 maja trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu, aby rozegrać tam kolejny mecz ligowy. Było to bardzo ważne spotkanie dla obu walczących o utrzymanie drużyn, dla których liczyło się tylko zwycięstwo.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.