26.08.2024
Zwycięstwo po zaciętym boju (2011)
Trudny pojedynek ma za sobą Polonia 2011, która na płycie głównej mierzyła się z Canarinhos Skórzewo. Nasz zespół prowadził po golu Giovaniego Henriqueza, ale krótko po przerwie goście wyrównali. Ostatecznie po zaciętym boju nasz zespół wyrwał trzy punkty dzięki bramce Adama Jankowskiego w 74. minucie.
Polonia 2011: 1. liga wojewódzka C2
24 sierpnia 2024, godz. 15:00 - Środa Wielkopolska (stadion CSiR)
Polonia Środa Wielkopolska 2:1 (1:0) Canarinhos Skórzewo
Giovani Henriquez-Gajda 15 (k), Adam Jankowski 74 - Filip Panków 49
Polonia: 2. Jan Staniaszek - 4. Szymon Kiciński, 6. Jan Jankowiak, 7. Ignacy Ucinek, 9. Mikołaj Borczyk, 10. Kacper Pauter, 16. Aleksander Bajer, 18. Szymon Cichy, 21. Natan Nowaczyk, 29. Giovani Henriquez-Gajda, 99. Adam Jankowski. Grali także: 5. Filip Majchrzak, 11. Antoni Kaus, 23. Kuba Kucharski, 31. Mateusz Szklarski, 66. Krzysztof Kaźmierczak. Trenerzy: Kamil Kudła oraz Łukasz Żegleń.
Poloniści podrażnieni ostatnią porażką w sposób zdecydowany ruszyli do ofensywy, starając się narzucić swój styl gry przeciwnikowi, co rusz próbując atakować bramkę przeciwnika i przy okazji mocno pracować w wysokim pressingu. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli Poloniści, a bramkę z rzutu karnego po faulu na Ignacym Ucinku zdobył Giovani Henriquez-Gajda. Polonia po chwili miała jeszcze jedną szansę, ale Ucinek niedokładnie uderzył na bramkę. Z czasem do głosu doszli goście, którzy kontratakami próbowali doprawadził do wyrównania, lecz najgroźniejsi byli po rzutach rożnych, ale dwukrotnie z opresji Polonistów wyciągał Staniaszek. Do przerwy Polonia miała jeszcze jedną świetną okazję, ale strzał Kucharskiego obronił bramkarz.
Po przerwie do odrabiania strat rzucili się goście, a Polonia miała problem ze zbudowaniem gry. W początkowej fazie drugij części na boisku rządził chaos, który przerodził się w wyrównanie gości po jednym z kontrataków. Po tej bramce mecz się bardzo otworzył, oba zespoły próbowały zdobyć bramkę dającą trzy punkty. Ostatecznie to nasz zespół był konkretniejszy i za sprawą Adama Jankowskiego, który wykorzystał prostopadłe podanie Henriqueza, zdobył trzy punkty.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































