25.02.2017
Zwycięstwo na koniec przygotowańZwycięstwem 3:1 zakończył się dzisiejszy mecz towarzyski piłkarzy Polonii Środa Wielkopolska z czwartoligową Wartą Międzychód.
Poloniści szybko objęli prowadzenie. Już w 3. minucie Michał Stańczyk zagrał piłkę do Krzysztofa Wolkiewicza, a ten strzałem w dalszy róg bramki zdobył pierwszego gola w meczu. W 28. minucie średzianie prowadzili już 2:0. Strzał jednego z zawodników testowanych obronił bramkarz Warty, piłkę przechwycił Michał Stańczyk i przelobował bezradnego golkipera. Tuż przed końcem pierwszej części gry Adrian Lis dał się zaskoczyć uderzeniem z dystansu i na przerwę Polonia schodziła do szatni prowadząc 2:1.
Drugą połowę lepiej rozpoczęli rywale, którzy częściej utrzymywali się przy piłce. Z biegiem czasu gra się wyrównała. Na bramkę zgromadzeni kibice musieli czekać, aż do 90. minuty. Jakub Solarek idealnie obsłużył Krystiana Pawlaka, który znalazł się tylko przed bramkarzem i bez problemu ustalił wynik spotkania na 3:1.
Był to już prawdopodobnie ostatni mecz sparingowy polonistów przed startem rundy wiosennej. Prawdopodobnie, bo rozegranie zaplanowanego na sobotę, 4 marca spotkania Pucharu Polski z Kotwicą w Kórniku jest zagrożone. Niekorzystna pogoda może sprawić, że boisko w Kórniku nie będzie nadawało się do gry. Nie zapadły jeszcze, żadne decyzje związane z tym meczem. Sytuacja powinna się wyjaśnić w najbliższych dniach o czy na pewno poinformujemy na naszej stronie internetowej. Gdyby spotkanie z Kotwicą zostało przełożone, średzianie rozegrają kolejną grę kontrolną.
Polonia zagrała w składzie: Lis, zaw. testowany 1, Buczma (60 zaw. testowany 3), Borucki, Otuszewski, Barabasz (60 Jurga), Roszak (46 Solarek), Wolkiewicz (75 Gajda), zaw. testowany 2 (60 Pawlak), Stańczyk (70 Roszak), Gajda (60 Giczela).
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































