14.10.2013
Zwycięstwo młodzików z ClesceviąW czwartkowe popołudnie Polonia rozegrała kolejny mecz, tym razem na wyjeździe. Było to spotkanie rewanżowe. Przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna Clescevi Kleszczewo. W pierwszym pojedynku obu zespołów Polonia wygrała 2-1.
Od pierwszego gwizdka sędziego Polonia ruszyła do ataków. Efektem tego była szybko zdobyta bramka w 4’ meczu. Wrzut z autu wykonał D.Lisiewicz, piłka znalazła się w polu karnym przeciwnika i trafiła pod nogi F.Michalaka, ten zaś nie miał najmniejszych problemów aby skierować ją do bramki. Polonia objęła prowadzenie. Minutę później było już 2-0 dla Polonii. A. Białkowski wykorzystał podanie W .Piechoty i będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy zdobył gola. Szybko zdobyte bramki przez Polonię, wprowadziły rozluźnienie w jej szeregach. Clescevia natomiast nie zamierzała łatwo się poddać. W 7’ meczu Clescevia zdobyła kontaktowego gola po akcji lewą stroną boiska. W 8’ meczu nasz zespół mógł podwyższyć na 3-1, lecz strzał J.Kiela nie znalazł drogi do bramki. Minutę później Clescevia cieszyła się ze zdobycia swojej drugiej bramki, błąd w wybiciu naszego bramkarza wykorzystał napastnik gospodarzy. Wynik 2-2. Do końca pierwszej połowy wynik już nie uległ zmianie. W drugiej połowie meczu oba zespoły stwarzały sytuacje bramkowe. Polonia nie wykorzystała nawet rzutu karnego, strzał M.Gościniaka minimalnie był niecelny. Ponadto strzały A.Białkowskiego i W.Piechoty instynktownie bronił bramkarz Kleszczewa. Clescevia nie wykorzystała dwóch sytuacji sam na sam z golkiperem Polonii. I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, Polonia zdobyła zwycięskiego gola. W 48’ meczu rzut wolny bezpośredni szybko wykonał J.Kiel, podał do F.Michalaka, a ten zamienił podanie na zwycięską bramkę. Cieszyć może zwycięstwo, lecz niekoniecznie gra naszej drużyny.
Skład Polonii: D.Nyczak, M.Szafrański, W.Piechota, J.Grześkowiak, A.Białkowski, M.Bartkowiak, J.Kiel, P.Kurnatowski, K.Lewicz, D.Lisiewicz, M.Malusiak, F.Michalak, M.Gościniak,
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































