OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

26.01.2015

Zwycięstwo młodzików w Orzeł Cup 2015 (2003)

„Orzeł Cup 2015” pod takim tytułem rozgrywany był niedzielny turniej w Pabianicach dla rocznika 2003, którego organizatorem była drużyna Orzeł Piątkowisko. Do Pabianic w tym dniu przyjechały drużyny, których nazwy znają nawet osoby, które nie interesują się piłką nożną, a mianowicie – Widzew Łódź, ŁKS Łódź, Raków Częstochowa, GKS Bełchatów, Warta Poznań, a także SMS Łódź, GOL Brodnica, Stal Niewiadów, Akademia Hajto Łódź, dwie drużyny organizatora oraz nasza Polonia Środa.

Polonia przypisana została do grupy B i na sam początek spotkaliśmy się z Widzewem Łódź. W pierwszej fazie meczu Polonia miała znaczną przewagę strzelając dość szybko dwie bramki. Następnie mecz się wyrównał, ale to Polonia zapisała pierwsze 3 pkt. na swoim koncie wygrywając ostatecznie 3:2. Bramki w tym meczu zdobył: Olek Kluczyński dwie, Witek Moroz jedną.

W drugim meczu grupowym rywalizowaliśmy z ŁKS Łódź. To spotkanie było bardzo wyrównane piłkarsko i jednocześnie bardzo ostre pod względem waleczności na boisku. Nikt nie odpuszczał nogi przez co z minuty na minutę robiło się bardziej gorąco, także na ławce naszych rywali.Polonia to spotkanie ostatecznie wygrała 1:0 po bramce Olka Kluczyńskiego.

W kolejnym meczu po przeciwnej stronie stanęła drużyna GKS Bełchatów. Podobnie jak w meczu wcześniejszym, gra była wyrównana, ale to znów piłkarze średzkiego klubu mogli po ostatnim gwizdku unieść w górę ręce i cieszyć się z kolejnej wygranej. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Adam Rozwora.

W czwartym meczu fazy grupowej rozegraliśmy 12 minut z GOL Brodnica. Jest to dobrze poukładana drużyna z którą mecze zawsze stoją na wysokim poziomie i tak było tym razem. Jako pierwsi prowadzenie objęli nasi rywale, ale Polonia doprowadziła do remisu po zaskakującym strzale Filipa Półrolniczaka, który z połowy boiska oddał strzał na bramkę. Polonia to spotkanie zremisowała 1:1 i w ostatnim meczu grupowym została już tylko druga drużyna organizatora.

W tym spotkaniu rywale nie zagrozili naszej bramce i ostatecznie poloniści pokonali kolegów z Piątkowiska aż 7:0. Do bramki naszych rywali trafiał m.in. Olek Kluczyński, Adam Rozwora, W. Moroz, M. Kościelniak i Kacper Cyka.

Po fazie grupowej, ze stratą tylko 2 punktów zajęliśmy 1 miejsce i przypisani zostaliśmy do ćwierćfinału z pierwszą drużyną Orzeł Piątkowisko. To spotkanie wygraliśmy 2:0 i przeszliśmy do półfinału, a tam czekaliśmy na drużynę z pary GOL Brodnica - Warta Poznań.

Z tych dwóch drużyn to GOL przeszedł do półfinału i znów spotkaliśmy się z ekipą z Brodnicy.

Podobnie jak w fazie grupowej, to nasi rywale jako pierwsi zdobyli bramkę, ale Adam Rozwora doprowadził do remisu i o tym kto zagra we finale rozstrzygały rzuty karne.

Jako pierwsza strzelała drużyna przeciwna i pierwszym strzałem pokonali Wiktora Króla. Do wyrównania doprowadził Michał Kościelniak i po pierwszej rundzie było 1:1. Drugi strzał z rzutu karnego Brodnicy, także znalazł drogę do bramki Wiktora. Pewnym strzałem odpowiedział Adam Rozwora i znów remis. Na nasze szczęście przy trzeciej serii rzutów karnych, piłkarz z Brodnicy trafił w poprzeczkę, a formalności dopełnił Olek Kluczyński, który dał swoim kolegom z drużyny awans do finału.

Poloniści czekali na rywala z pary ŁKS Łódź – Widzew łódź. Po zaciętym pojedynku do finału trafił Widzew Łódź. Warto tutaj zaznaczyć że w półfinale walczyły ze sobą drużyny, które tworzyły w fazie grupowej, grupę B, co oznacza że nasza grupa była silniejsza.

Przechodząc do meczu finałowego, każdy kibic i piłkarz uczestniczący w turnieju czekał na ten ostatni mecz, mecz finałowy, który jest jak wisienka na torcie, czyli rywalizacja dwóch teoretycznie najlepszych drużyn turnieju. Na przeciwko siebie po raz drugi w tym dniu stanęła Polonia Środa i Widzew Łódź.

Pierwszy gwizdek, sędzia dał znać do rozpoczęcia i już po kilku sekundach prowadzenie dla Polonii dał Olek Kluczyński. Dla piłkarzy ze Środy mecz rozpoczął się bardzo dobrze. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach było już 2:0, a gdy na zegarze upłynęło zaledwie 1:30 min., było już 3:0 i już niemalże było przesądzone, że to Polonia wygra to spotkanie. Widzew Łódź nie potrafił się podnieść, a wręcz przeciwnie został dobity kolejnymi bramkami. Dopiero jedna z ich akcji przyniosła bramkę honorową, ale przy wyniku 5:1 i gdy do końca zostaje około 2 minuty to już chyba nikt nie liczy na cuda, natomiast Polonia Środa jak w transie przedzierała się przez obronę piłkarzy z Łodzi i zdobywała kolejne bramki. W fazie grupowej mecze toczyły się po 12 minut, a w fazie pucharowej tylko 10 minut i być może te 2 minuty uchroniły drużynę Widzewa przed dwucyfrowym wynikiem. Ostatecznie w meczu finałowym Polonia Środa pokonała Widzewa Łódź 7:1 i wiele osób na trybunach nie mogli uwierzyć w to co widzą. Takiego wyniku nikt by się nie spodziewał w meczu finałowym.

Podczas rozdawania nagród, wyróżniony został nasz zawodnik Aleksander Kluczyński, który przez trenerów innych drużyn został wybranym najlepszym zawodnikiem całego turnieju, także ten sam zawodnik od trenera Mariusza Kułaka, otrzymał wyróżnienie jako najlepszy zawodnik drużyny ze Środy.

Poloniści łącznie strzelili 23 bramki, a Wiktor Król wpuścił tylko 5, natomiast w 8 spotkaniach Polonia schodziła zwycięska 6 razy i tylko 2 razy mecz kończył się remisem.

Jest to dobry prognostyk przed piątkowym wyjazdem na kilkudniowy turniej w Słowacji. Miejmy nadzieję że również u naszych południowych sąsiadów, piłkarze ze Środy zaprezentują się bardzo dobrze.

Na turnieju w Pabianicach zagrali: Wiktor Król, Jasiu Kasprzyk, Filip Półrolniczak, Kamil Tabaczka, Witek Moroz, Michał Kościelniak, Adam Rozwora, Aleksander Kluczyński, Kacper Cyka

Zdjęcia z tego turnieju można obejrzeć tutaj.

Najnowsze aktualności

  • 22.04.2017

    Daleki wyjazd do Manowa

    Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.

  • 21.04.2017

    Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie

    Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 20.04.2017

    Awans do finału okiem aparatu

    Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 20.04.2017

    Wysoka wygrana juniorów (2001/02)

    W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka.  Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. 

  • 20.04.2017

    Kolejna wygrana rezerw

    W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).

  • 19.04.2017

    Skrót meczu w Gnieźnie

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

  • 19.04.2017

    Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!

    Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.

  • 19.04.2017

    Bez punktów w Lesznie (2000/01)

    W Wielki Czwartek  juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli  teraz trzech zawodników z rocznika  2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić  1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego  D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji  .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych  40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale  przez co  gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.