26.01.2015
Zwycięstwo młodzików w Orzeł Cup 2015 (2003)„Orzeł Cup 2015” pod takim tytułem rozgrywany był niedzielny turniej w Pabianicach dla rocznika 2003, którego organizatorem była drużyna Orzeł Piątkowisko. Do Pabianic w tym dniu przyjechały drużyny, których nazwy znają nawet osoby, które nie interesują się piłką nożną, a mianowicie – Widzew Łódź, ŁKS Łódź, Raków Częstochowa, GKS Bełchatów, Warta Poznań, a także SMS Łódź, GOL Brodnica, Stal Niewiadów, Akademia Hajto Łódź, dwie drużyny organizatora oraz nasza Polonia Środa.
Polonia przypisana została do grupy B i na sam początek spotkaliśmy się z Widzewem Łódź. W pierwszej fazie meczu Polonia miała znaczną przewagę strzelając dość szybko dwie bramki. Następnie mecz się wyrównał, ale to Polonia zapisała pierwsze 3 pkt. na swoim koncie wygrywając ostatecznie 3:2. Bramki w tym meczu zdobył: Olek Kluczyński dwie, Witek Moroz jedną.
W drugim meczu grupowym rywalizowaliśmy z ŁKS Łódź. To spotkanie było bardzo wyrównane piłkarsko i jednocześnie bardzo ostre pod względem waleczności na boisku. Nikt nie odpuszczał nogi przez co z minuty na minutę robiło się bardziej gorąco, także na ławce naszych rywali.Polonia to spotkanie ostatecznie wygrała 1:0 po bramce Olka Kluczyńskiego.
W kolejnym meczu po przeciwnej stronie stanęła drużyna GKS Bełchatów. Podobnie jak w meczu wcześniejszym, gra była wyrównana, ale to znów piłkarze średzkiego klubu mogli po ostatnim gwizdku unieść w górę ręce i cieszyć się z kolejnej wygranej. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Adam Rozwora.
W czwartym meczu fazy grupowej rozegraliśmy 12 minut z GOL Brodnica. Jest to dobrze poukładana drużyna z którą mecze zawsze stoją na wysokim poziomie i tak było tym razem. Jako pierwsi prowadzenie objęli nasi rywale, ale Polonia doprowadziła do remisu po zaskakującym strzale Filipa Półrolniczaka, który z połowy boiska oddał strzał na bramkę. Polonia to spotkanie zremisowała 1:1 i w ostatnim meczu grupowym została już tylko druga drużyna organizatora.
W tym spotkaniu rywale nie zagrozili naszej bramce i ostatecznie poloniści pokonali kolegów z Piątkowiska aż 7:0. Do bramki naszych rywali trafiał m.in. Olek Kluczyński, Adam Rozwora, W. Moroz, M. Kościelniak i Kacper Cyka.
Po fazie grupowej, ze stratą tylko 2 punktów zajęliśmy 1 miejsce i przypisani zostaliśmy do ćwierćfinału z pierwszą drużyną Orzeł Piątkowisko. To spotkanie wygraliśmy 2:0 i przeszliśmy do półfinału, a tam czekaliśmy na drużynę z pary GOL Brodnica - Warta Poznań.
Z tych dwóch drużyn to GOL przeszedł do półfinału i znów spotkaliśmy się z ekipą z Brodnicy.
Podobnie jak w fazie grupowej, to nasi rywale jako pierwsi zdobyli bramkę, ale Adam Rozwora doprowadził do remisu i o tym kto zagra we finale rozstrzygały rzuty karne.
Jako pierwsza strzelała drużyna przeciwna i pierwszym strzałem pokonali Wiktora Króla. Do wyrównania doprowadził Michał Kościelniak i po pierwszej rundzie było 1:1. Drugi strzał z rzutu karnego Brodnicy, także znalazł drogę do bramki Wiktora. Pewnym strzałem odpowiedział Adam Rozwora i znów remis. Na nasze szczęście przy trzeciej serii rzutów karnych, piłkarz z Brodnicy trafił w poprzeczkę, a formalności dopełnił Olek Kluczyński, który dał swoim kolegom z drużyny awans do finału.
Poloniści czekali na rywala z pary ŁKS Łódź – Widzew łódź. Po zaciętym pojedynku do finału trafił Widzew Łódź. Warto tutaj zaznaczyć że w półfinale walczyły ze sobą drużyny, które tworzyły w fazie grupowej, grupę B, co oznacza że nasza grupa była silniejsza.
Przechodząc do meczu finałowego, każdy kibic i piłkarz uczestniczący w turnieju czekał na ten ostatni mecz, mecz finałowy, który jest jak wisienka na torcie, czyli rywalizacja dwóch teoretycznie najlepszych drużyn turnieju. Na przeciwko siebie po raz drugi w tym dniu stanęła Polonia Środa i Widzew Łódź.
Pierwszy gwizdek, sędzia dał znać do rozpoczęcia i już po kilku sekundach prowadzenie dla Polonii dał Olek Kluczyński. Dla piłkarzy ze Środy mecz rozpoczął się bardzo dobrze. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach było już 2:0, a gdy na zegarze upłynęło zaledwie 1:30 min., było już 3:0 i już niemalże było przesądzone, że to Polonia wygra to spotkanie. Widzew Łódź nie potrafił się podnieść, a wręcz przeciwnie został dobity kolejnymi bramkami. Dopiero jedna z ich akcji przyniosła bramkę honorową, ale przy wyniku 5:1 i gdy do końca zostaje około 2 minuty to już chyba nikt nie liczy na cuda, natomiast Polonia Środa jak w transie przedzierała się przez obronę piłkarzy z Łodzi i zdobywała kolejne bramki. W fazie grupowej mecze toczyły się po 12 minut, a w fazie pucharowej tylko 10 minut i być może te 2 minuty uchroniły drużynę Widzewa przed dwucyfrowym wynikiem. Ostatecznie w meczu finałowym Polonia Środa pokonała Widzewa Łódź 7:1 i wiele osób na trybunach nie mogli uwierzyć w to co widzą. Takiego wyniku nikt by się nie spodziewał w meczu finałowym.
Podczas rozdawania nagród, wyróżniony został nasz zawodnik Aleksander Kluczyński, który przez trenerów innych drużyn został wybranym najlepszym zawodnikiem całego turnieju, także ten sam zawodnik od trenera Mariusza Kułaka, otrzymał wyróżnienie jako najlepszy zawodnik drużyny ze Środy.
Poloniści łącznie strzelili 23 bramki, a Wiktor Król wpuścił tylko 5, natomiast w 8 spotkaniach Polonia schodziła zwycięska 6 razy i tylko 2 razy mecz kończył się remisem.
Jest to dobry prognostyk przed piątkowym wyjazdem na kilkudniowy turniej w Słowacji. Miejmy nadzieję że również u naszych południowych sąsiadów, piłkarze ze Środy zaprezentują się bardzo dobrze.
Na turnieju w Pabianicach zagrali: Wiktor Król, Jasiu Kasprzyk, Filip Półrolniczak, Kamil Tabaczka, Witek Moroz, Michał Kościelniak, Adam Rozwora, Aleksander Kluczyński, Kacper Cyka
Zdjęcia z tego turnieju można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Udany turniej dziewczynek (U13)
W niedzielę o godzinie 10.30 w Koninie odbył się drugi Turniej w kategorii U13 kobiet. Wzięło w nim udział pięć zespołów: KS Polonia Środa Wielkopolska, KS Grom Wolsztyn (5:1 ), KKPK Medyk Konin (0:0), Warta Poznań (1:1) i AZS UAM Poznań (8:0).
-
05.10.2020
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2001/03)
W sobotę 03.10.2020 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-0. Bramki dla Polonii strzelił Dawid Kropski - 1, Adrian Cukrowski - 1.
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
























































