16.08.2010
Zwycięstwo juniorów na inauguracje rozgrywekW niedzielę 15 sierpnia zespół juniorów starszych rozpoczął rozgrywki w Wielkopolskiej Lidze Juniorów Starszych. W swojej pierwszej potyczce Poloniści udali sie na mecz do Kalisza. W inauguracyjnym wystepie w tym sezonie nasi gracze spisali sie bardzo dobrze wygrywając w meczu wyjazdowym z Calisia Kalisz 1:0, po bramce z rzutu karnego Adriana Błaszaka.
Mecz w Kaliszu został rozegrany w trudnych warunkach pogodowych, przy bardzo wysokiej temperaturze oraz bardzo dusznej pogodzie, co miało wpływ na przebieg spotkania. Oba zespoły nie stworzyły wielkiego widowiska. Była typowa walka o punkty. Mecz także toczył sie w spokojnym tempie.
Poloniści od samego poczatku przejeli inicjatywe na boisku, czego efektem była akcja z 3 minuty Krystiana Pawlaka, który ograł bramkarza i został przez niego sfaulowany w polu karnym. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał kapitan zespołu Adrian Błaszak. Poloniści rozpoczeli więc spotkania z wielkim impetem, jednak gra zespołowa była bardzo szarpana i niedokładna. Tak samo wyglądało to w zespole gospodarzy. W 14 i 21 minucie dwie kolejne dobre sytuacje strzeleckie miał Krystian Pawlak lecz przegrał on pojedynki z obrońcami w polu karnym. Kilka chwil później nasi zawodnicy wykonywali rzuty wolne w okolicy pola karnego lecz uderzenia Tomasza Kosteckiego nie zaskoczyły bramkarza Calisii. Gospodarze natomiast często próbowali prostopadłych zagrań lecz dobrze spisywała się nasza obrona, która nie pozwoliła do zagrożenia pod nasza bramką. Pierwsza część kończy sie zasłużonym prowadzeniem Polonii 1:0.
Po przerwie ponownie od poczatku zaatakowali Poloniści. Swoje szanse mieli Krystian Pawlak, Adrian Błaszak, lecz akcje ich kończyły się na defensywie Kalisza. W 52 minucie rzut rozny w wykonaniu gospodarzy konczy się pierwszym celnym strzałem, który pewnie broni Przemysław Pietrzak. W odpowiedzi także po rzucie roznym mocne uderzenie Tomasza Kosteckiego głową przechodzi minimalnie nad poprzeczką. W 63 minucie uderzenie z rzutu wolnego Krystiana Pawlaka mija słupek bramki. Akcje naszych graczy są niestety bardzo szarpane i niedokładne. Dlatego gospodarze poczuli iż moga powalczyć o dobry wynik i zdecydowanie zaatakowali. W 66 minucie po rzucie roznym piłkę z linii bramkowej wybija Marek Matysiak a chwilę później Przemysław Pietrzak wygrywa pojedynek z napastnikiem Kalisza. W odpowiedzi Poloniści przeprowadzają 100% sytuację mając przewagę 4 na 2 w polu karnym, lecz Szymon Pawłowski zamiast zagrywać do kolegi przeprowadził indywidualną akcję zakończoną jednak zbyt słabym strzałem na bramkę gospodarzy. Kilka chwil później z dystansu uderza Piotr Leporowski, lecz ponownie pewnie broni bramkarz z Kalisza. W 79 minucie gospodarze mają 100% szansę na wyrównanie lecz uderzenie napastnika Calisii trafia w słupek. Pięć minut później strzał z dystansu doskoanale broni Przemysław Pietrzak. Poloniści próbują w tym okresie grać z kontry. Stwarzaja sobie kilka dobrych akcji, lecz kilkakrotne pojedynki Dominika Bazióra i Krystiana Pawlaka z obrońcami Kalisza kończą sie niestety nie odgwizdywanymi faulami przez sędziego spotkania. W 85 minucie jedna z nielicznych składnych akcji Polonii kończy się dobrym uderzeniem Adriana Błaszaka, które przechodzi tuż nad poprzeczką. Do końca meczu Polonia kontrolowała obraz gry i niepozwoliła już gospodarzom na groźniejszą akcję.
Mecz zakończył się zwycięstwem Polonistów 1:0, które nie przyszło jednak łatwo. Gra nie była jeszcze dobra, lecz cieszą pierwsze 3 punkty ligowe. Wszyscy zawodnicy dali z siebie wszystko, gdyż nie tylko walczyli z przeciwnikiem, lecz z ciężką duszną i upalną pogodą.
Nastepne spotkanie juniorzy rozegrają w niedzielę 22 sierpnia na własnym boisku z MSP Szamotuły o godz. 11.00.
Polonia wystapiła w składzie:
Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Tomasz Kostecki, Michał Okninski, Dominik Mucha (89` - Przemysław Warot) - Marcin Falgier, Piotr Leporowski (83` - Jan Szcześniak), Konstanty Mikołajczak (58` - Dominik Baziór) - Szymon Pawłowski (70` - Arkadiusz Pawlak), Adrian Błaszak (87` - Kamil Kudła), Krystian Pawlak.
Najnowsze aktualności
-
03.06.2019
Remis Z AP Ostrzeszów (2003)
W sobotę 01.06.2019 o godz. 11.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem AP Ostrzeszów. Mecz zakończył się remisem 1-1. Bramkę dla Polonii strzelił Witold Moroz.
-
03.06.2019
Bez punktów w Koninie
W minioną sobotę seniorki Polonii udały się do Konina by tam zmierzyć się z miejscowym Medykiem. Rywalki to bardzo mocny zespół jednak my z wiarą w siebie zamierzałyśmy powalczyć o choćby punkt.
-
31.05.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny tydzień pełen piłkarskich emocji w wykonaniu średzkich zespołów. W sumie odbędzie się siedem spotkań i pięć turniejów, w tym finał strefy poznańskiej w kategorii Żak F2. Trzy mecze i 2 turnieje zostaną rozegrane na boiskach w naszym mieście a cztery mecze i trzy turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
29.05.2019
Koniec wspaniałej passy
W kolejnym meczu ligowym tym razem przed własną publicznością piłkarze Polonii Środa podejmowali zespół Świtu Szczecin.
-
29.05.2019
Z Piastem na piątkę (2009)
W piątek 24 maja drużyna rocznika 2009 rozegrała swój dziewiąty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem podopieczni trenera Huberta Błocha podejmowali na swoim boisku drużynę Piast Kobylnica.
-
29.05.2019
Czwarte miejsce w Gnieźnie (2007)
W weekend 25-26 maja zespół młodzika młodszego wziął udział w międzynarodowym turniej o Puchar Prezydenta Miasta Gniezna. Organizatorem turnieju była firma Sport Business Group.
-
29.05.2019
Ostrowski poprowadzi mecz ze Świtem
Łukasz Ostrowski ze Szczecina poprowadzi jako sędzia główny środowe spotkanie Polonii Środa ze Świtem Szczecin. W tym sezonie sędzia ten miał już okazję prowadzić jedno spotkanie z udziałem naszego zespołu. Był to mecz 15 kolejki w którym poloniści pokonali na własnych obiektach Wdę Świecie 2:1.
-
28.05.2019
Ostatni turniej żaków (2011)
W niedzielę 26 maja drużyna Żaków rocznik 2011, udała się na ostatni swój turniej ligowy do Poznania. Pomimo braku kapitana drużyny, który 26 maja był nieobecny z powodu wyjazdu na mecz sparingowy z drużyną Lecha, zawodnicy poradzili sobie wspaniale.






















































