OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

03.05.2010

Zwycięstwo i porazka juniorów w Lesznie

W sobotę 1 maja oba nasze zespoły juniorów udały się na mecze ligowe w ramach Wielkopolskiej Ligi do Leszna. Potyczki z zespołem Poloni 1912 Leszno zakończyły się ze zmiennym szczęściem, gdyż druzyna juniorów satrszych wygrała mecz 1:0, natomist ich młodsi koledzy ulegli gospodarzom 6:0.

Najpierw, czyli o godz. 11.00 na boisku wybiegły zespoły juniorów starszych. Poloniści ze Środy w ciągu 7 dni musieli już rozegrać 3 spotkanie. Po ostatnim środowym meczu w Koninie okazało się , że do paru kontuzjowanych zawodników dołaczyło jeszcze trzech. Dlatego juniorzy wystapili w bardzo eksperymentalnym zestawieniu. Sytuacja ta bardzo mobilizująco podziałała na naszych graczy, którzy rozegrali bardzo dobre spotkanie. Juz od pierwszych minut Średzianie osiagneli przewagę na boisku. Gospodarze natomiast czychali na nasze błędy i wyprowadzali szybkie kontry. W I połowie dobrze grający Poloniści stworzyli sobie kilka sytuacji strzeleckich. najpierw Krystian Pawlak uderzył z dystansu a piłki minimalnie minęła bramkę gospodarzy. Kilka chwil później ten sam zawodnik z pola karnego uderzył nad poprzeczką. W 27 minucie uderzenie Adriana Markiewicza z linii bramkowej wybijają obrońcy. W rewanżu jedna znakomita sytuacja gospodarzy. Piłka wrzucona z autu spada na 6 metr i mocne uderzenie napastnika świetnie paruja na rzut rozny nasz bramkarz Przemysław Pietrzak. Do końca I połowy nasi gracze próbują jeszcze pokonać zawodników z leszna lecz dobrze gra ich defensywa wraz z bramkarzem.

Po przerwie Poloniści od razu zdecydowanie zaatakowali a na efekty długo nie czekaliśmy. Szybka ładna zespołowa akcja kończy się znakomitym podaniem jakuba Wisniewskiego do Adriana Markiewicza, który uderza do pustej bramki i prowadzimy zasłużenie 1:0. Po tej bramce bardziej zdecydowanie zaczęli grać gospodarze, ale nie mogli znależź sposobu na dobrze grających naszy graczy w tym meczu. Najlepszą okazję zmarnowali w 65 minucie kiedy to po błędzie naszej defensywy Przemysław Pietrzak wygrał pojedynek sam na sam z napastnikiem z Leszna. Leszczynianie próbowali atakować, a nasi zawodnicy mieli duzo mozliwości na wyprowadzenie szybkich kontr. Kilka z nich mogło się zakończyć podwyższeniem wyniku, lecz uderzenia Markiewicza, Pawlaka, Wisniewskiego, czy Chudego dobrze broni bramkarz z gospodarzy. W 79 minucie świetne uderzenie Adrinana Błaszaka z dystansu przechodzi minimalnie nad poprzeczką. Natomiast w 89 minucie indywidualna akcja Pawlaka, kończy się wystawieniem piłki do Dominka Bazióra, który zamiast uderzać szuka jeszcze podania do kolegi. Sytuacje natomiast zawodników z Leszna są mało precyzyjne i tylko oprócz jednego uderzenia z 10 metrów, które poszybowało wysoko nad bramka nie mieli więcej okazji. W spotkaniu tym nie popisał siętakże sędzia liniowy, który kilka razysygnalizował spalonego przeciwko naszym graczom, kiedy go napewno nie było. Mecz został przedłuzony aż o 6 minut, lecz wynik spotkania nie uległ juz zmianie i Polonia Środa zasłużenie wygrała na boisku w Lesznie 1:0. Zwycięstwo to cieszy tym bardziej iz zostało wywalczone na boisku przeciwnika i to w bardzo okrojonym składzie. Na boisku musieli się także pokazać kontuzjowani zawodnicy, którzy nie byli jeszcze w pełni sił, ale przysłużyli się do tego rezultatu (Mikołajczak i Mucha). Tak więc naszym graczom składamy wielkie słowa uznania za sobotni występ i zdobycie 3 ważnych punktów.

Juniorzy starsi zagrali w składzie:

Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Michał Okninski, Jan Szcześniak (Dominik Mucha), Marcin Falgier - Adrian Błaszak, Piotr Leporowski (Konstanty Mikołajczak), Krystian Pawlak, jakub Wisniewski, Bartosz Cechmann (Mateusz Chudy) - Adrian Markiewicz (Dominik Baziór).

 

Jako drudzy na plac gry o godz. 13.00 wyszli zawodnicy juniorów młodszych obu klubów. Poczatek Średzian nie był dobry, bowiem już po 10 minutach przegrywali z gospodarzami 3:0. W 5 minucie sędzia dyktuje rzut jarny, który broni jakub Kusik, lecz co do dobitki jest juz bezradny. Kolejne 2 bramki to mładne akcje Leszczynian przy biernej postawie naszej defensywy. Na 4:0 w 28 minucie podwyższają gospodarze, wykorzysyujmąc błąd naszych zawodników w polu karnym. Poloniści toczyli otwarta grę z lepiej zbudowanymi oraz lepiej przygotowanymi pod względem motorycznym przeciwnikiem, co okazało się troche zgubne. Wynik mógł zmienić w 31 minucie najpierw mateusz Chudy dobrym uderzeniem, a póxniej Dawid Fibner, który tylko w sobie znany sposób nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. A że nie wykorzystane sytuacje się mszczą to pokoazała 37 minuta, gdzie Poloniści stracili 5 bramkę po rzucie wolnym z okolicy pola karnego.

Po przerwie obraz gry uległ znacznej zmianie i to za sprawą lepiej grającym naszym graczom. Poloniści zagrali bardziej konsekwentnie i dynamiczniej, co spowodowało problemy w rozgrywaniu akci gospodarzom. Nasi zawodnicy bardzo dobrze grajac agresywnie przerywali sytuacje zawodnikom z Leszna. Próbowali także wyprowadzać szybkie kontry, grając piłki do Dawida Fibnera i Dominka Bazióra. Sytuacje tych graczy jednak nie kończyły się uderzeniami na bramkę. W kilku też sytuacjach ponownie jak to było w pierwszym meczy nie popisał się sędzia liniowy, który widocznie nia miał pojęcia co to jest spalony i pokazywał sytuacje krzywdząc nasz zespół. W 61 minucie jedna z nielicznych dobrych akcji gospodarzy kończy sie podaniem wzdłuz linii bramkowej , a piłka po rykoszecie wpada przypadkowo do naszej bramki. Do końca spotkania mecz staje się wolniejszy, jednak uderzenie z dystansu Mikołajczaka oraz Bazióra prawie kończą się zdobyciem kontaktowe bramki. Mecz kończy się porażką Polonii 6:0.

Nasi młodzi gracze wyszli za bardzo rozluźnienie na to spotkanie i błędy w defensywie spowodowały strate tych kilku bramek do przerwy. W 2 połowie natomiast gra naszycgh zawodników była dobra, lecz nie wystarczyło to do osiągnięcia lepszego rezultatu.

Juniorzy młodsi zagrali w składzie:

Jakub Kusik - Mateusz Purgał (Dominik Baziór), Kamil Kudła (Patryk Kudła), Karol Witucki, Jan Jansik - Maciej Polody, Grzegorz Filipiak, Przemysław Warot, Mateusz Chudy (Konstanty Mikołajczak), Bartosz Paczkowski (Marcin Malusiak) - Dawiod Fibner (Filip Szyszka).

Najnowsze aktualności

  • 09.10.2017

    Wywiady po meczu z Wierzycą

    Jesteście ciekawi co po meczu z Wierzycą Pelplin miał do powiedzenia trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk i zawodnik naszego zespołu Jakub Solarek? Posłuchajcie naszych pomeczowych wywiadów...

  • 10.10.2017

    Czas na kolejne zwycięstwo

    Kolejnym rywalem średzkiej Polonii w walce o punkty na boiskach III ligi będzie beniaminek KP Starogard Gdański.

  • 09.10.2017

    Minimalna porażka z Lasem (2004)

    W sobotę, 7 października, o godzinie 13 w Puszczykowie drugi zespół trampkarzy młodszych rozegrał kolejny mecz ligowy z drużyną miejscowego Lasu, która przed tym meczem z kompletem punktów prowadziła w ligowej tabeli. Było to 4 z kolei spotkanie rozgrywane na boiskach rywali.

  • 09.10.2017

    Kolejne trzy punkty Polonii (2008)

    W sobotę 7 października drużyna orlika młodszego Polonii Środa rozegrała kolejny mecz mistrzowski a przeciwnikiem była drużyna Canarinhos Skórzewo. 

  • 09.10.2017

    Pewna wygrana w Dusznikach (2007)

    W dniu 7 października drużyna Orlików Starszych wybrała się do Dusznik, gdzie rozegrała mecz 6 kolejki ligowej z zespołem Sokoła.

  • 09.10.2017

    Porażka z UKS Śrem (2006)

    W sobotę 7 października drugi zespół młodzika młodszego Polonii Środa udał się na kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści mierzyli się na wyjeździe z UKS-em Śrem. 

  • 09.10.2017

    Bez punktów w Kamionkach (2007)

    W sobotę 7 października drużyna rocznika 2007 rozegrała swój kolejny mecz ligowy w rundzie jesiennej. Tym razem pojechaliśmy na mecz do Kamionek by zmierzyć się z miejscową Avią.

  • 09.10.2017

    Wysoka wygrana z Pelikanem (2000/01)

    W niedzielę 8 października juniorzy starsi podejmowali Pelikana Niechanowo. Od pierwszych minut nasz zespół zdecydowanie zaatakował swoich rywali, ale dopiero w 23 min. W Leporowski precyzyjnym strzałem z 20 m otworzył wynik spotkania. Dosłownie minutę później, po bardzo składnej akcji całego zespołu, piękną bramkę głową zdobył M. Stolecki. W pierwszej połowie mimo jeszcze wielu znakomitych okazji do zdobycia bramki, wynik się nie zmienił.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.