24.10.2017
Zwycięska druga połowa w Szamotułach (2004)W sobotę 21 października trampkarze młodsi naszego klubu w Szamotułach zagrali kolejny mecz mistrzowski w lidze.
Rywal był wymagający o czym poloniści dobrze wiedzieli udając się na mecz. Pomimo tego, że zespół z Szamotuł znajduję się w środku tabeli potrafi powalczyć z najlepszymi zespołami z czoła tabeli co wielokrotnie udowodnił.
I tak też od początku spotkania zawodnicy SPN wykorzystując atut własnego boiska ruszyli do odważnych ataków. Już w 1 min spotkania w polu karnym naszego zespołu sędzia dopatrzył się przekroczenia przepisów przez naszego obrońcę a co za tym idzie podyktował rzut karny, który gospodarze pewnie zamienili na bramkę. Tak więc już od początku poloniści musieli zmierzyć się dodatkowo z presją wyniku. Po straconej bramce w szeregach Polonii zapanował chaos. Założenia taktyczne nie były realizowane tak jak zakładał sobie zespół w szatni. Rywale troszkę cofnęli się na własną połowę w dalszej części meczu zwiększając przestrzeń dla naszych zawodników. Niestety nerwy u polonistów były widoczne a przekładało się to na nieskuteczne podanie lub złe przyjęcie piłki. Najgroźniej było pod bramką przeciwnika przy rzutach rożnych. Wtedy to właśnie poloniści byli blisko wyrównania, lecz na posterunku był zawsze bramkarz z Szamotuł. Najbliżej zdobycia bramki w 25 min był Dawid Boniecki, który uderzył głową w światło bramki i ponownie na wysokości zadania stanął bramkarz gospodarzy. Do końca pierwszej części nic się nie zmieniło, poloniści próbowali swoich sił na skrzydłach zarówno z prawej jak i lewej strony, lecz wszystkie akcje kończyły się w obrębie pola karnego. Tak więc do przerwy SPN z Szamotuł prowadziła 1-0.
Po zmian stron mecz znacznie się zaostrzył. Z obu stron dochodziło do groźnych wejść, które często przerywane były przez arbitra tego spotkania. Czas uciekał na korzyść gospodarzy, którzy mocno cofnęli się do obrony czekając na kontrę. Nie grało się łatwo polonistom z takim ustawieniem przeciwnika. Większość akcji naszego zespołu rozbijana była przed polem karnym rywala, brakowało ostatniego dobrego podania. Dopiero w 45 min Filip Kaczmarek decydując się na rajd z piłką prawą stroną boiska podał do lepiej ustawionego Kamila Kaźmierczaka, który uderzeniem bez przyjęcia pokonał bramkarza Szamotuł. Ta bramka pozytywnie wpłynęła na morale zespołu. Chwilę później poloniści znowu byli pod bramką przeciwnika dając sygnał, że liczą się tylko dla nich 3 pkt w tym spotkaniu. Ta konsekwentna gra w ataku została nagrodzona w postaci kolejnej bramki. W 65 min odważnym wejściem z piłką w pola karne popisał się Robert Rubach, który wyłożył piłkę do Marcina Kaczmarka. Niestety strzał naszego zawodnika został zblokowany, ale na szczęście piłka spadła pod nogi Wojtka Pinczaka, który z bliskiej odległości umieścił futbolówkę w siatce rywala. Tak więc Polonia ostatecznie po ciężkim, piłkarsko nieładnym spotkaniu wywiozła z Szamotuł cenne 3 pkt, które dają w tej chwili drużynie pozycję wicelidera.
Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, W. Stępień, K. Sołtysiak, D. Boniecki, F. Kaczmarek, R. Rubach, J. Lammel, F. Łasocha, W. Pinczak, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, P. Wyparło, N. Dymski, A. Krotofil, J. Szymczak, S. Ciesielski.
Najnowsze aktualności
-
13.04.2015
Wygrali z Wartą Poznań (2003)
W niedzielne przedpołudnie w Poznaniu na boisku przy Drodze Dębińskiej doszło do konfrontacji pomiędzy młodzikami Warty Poznań oraz wychowankami średzkiej Polonii. Obie drużyny często spotykały się ze sobą podczas przygotowań do rundy wiosennej, grupy mistrzowskiej Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
13.04.2015
Pewna pokonali Kotwicę (2005)
W sobotę 11 kwietnia o godzinie 17:30 w Kórniku swój pierwszy mecz ligowy rozegrała grupa Orlików Młodszych prowadzona przez trenera Fryderyka Haremskiego. Rywalem Polonii był zespół miejscowej Kotwicy. Mecz był rozgrywany przy pięknej słonecznej pogodzie. Zawodnicy ze Środy pokazali wyższości nad rywalem pokonując Kotwicę aż 8:1.
-
13.04.2015
Skromna wygrana z Avią (2001/02)
W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Mecze rozegrano w południe w sobotę na boisku w Kórniku. Gospodarzem spotkania była drużyna Avia Kamionki.
-
13.04.2015
Na początek bez zwycięstwa (2006)
Również w sobotę 21.04.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w pierwszym turnieju ligowym po zimowej przerwie który odbył się na orliku w Komornikach. Udział w nim wzięły4 drużyny: Polonia Środa, UKS Śrem, Lech Poznań oraz Wielkopolska Komorniki gospodarz turnieju. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.
-
13.04.2015
Zmagania żaków w grupie mistrzowskiej (2006)
W sobotę 11.04.2015 drużyna żaków starszych rozpoczęła zmagania w grupie mistrzowskiej. O godz. 10.00 na boisku w Mosinie zagrały cztery dość silne zespoły: Polonia Środa, Salos Poznań, UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. oraz gospodarz Orlik Mosina. Turniej był rozgrywany systemem "każdy z każdym", dwie połowy po 10 minut każda. Zawodnicy Polonii Środa nie mieli jeszcze okazji grać z żadnym zespołem i dlatego turniej ten zapowiadał się bardzo ciekawie.
-
12.04.2015
M. Bekas: Zabrakło strzałów na bramkę
Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po przegranym meczu z Victorią Września.
-
12.04.2015
A. Topolski: Szacunek dla mojego zespołu
Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Victorii Września Adamem Topolskim przeprowadzonym zaraz po meczu zespołu z Wrześni ze średzką Polonią w 22 kolejce III ligi.
-
12.04.2015
Nie sprostali Orkanowi
W sobotnie popołudnie drugi zespół Polonii Środa udał się do Jarosławca aby tam rozegrać swoje kolejne spotkanie ligowe. Ze względu na równolegle rozgrywany mecz pierwszego zespołu w Jarosławcu zespół rezerw poprowadził duet trenerski Waldemar Grześkowiak – Marcin Duchała.





















































