OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

24.10.2017

Zwycięska druga połowa w Szamotułach (2004)

W sobotę 21 października trampkarze młodsi naszego klubu w Szamotułach zagrali kolejny mecz mistrzowski w lidze. 

Rywal był wymagający o czym poloniści dobrze wiedzieli udając się na mecz. Pomimo tego, że zespół z Szamotuł znajduję się w środku tabeli potrafi powalczyć z najlepszymi zespołami z czoła tabeli co wielokrotnie udowodnił.

I tak też od początku spotkania zawodnicy SPN wykorzystując atut własnego boiska ruszyli do odważnych ataków. Już w 1 min spotkania w polu karnym naszego zespołu sędzia dopatrzył się przekroczenia przepisów przez naszego obrońcę a co za tym idzie podyktował rzut karny, który gospodarze pewnie zamienili na bramkę. Tak więc już od początku poloniści musieli zmierzyć się dodatkowo z presją wyniku. Po straconej bramce w szeregach Polonii zapanował chaos. Założenia taktyczne nie były realizowane tak jak zakładał sobie zespół w szatni. Rywale troszkę cofnęli się na własną połowę w dalszej części meczu zwiększając przestrzeń dla naszych zawodników. Niestety nerwy u polonistów były widoczne a przekładało się to na nieskuteczne podanie lub złe przyjęcie piłki. Najgroźniej było pod bramką przeciwnika przy rzutach rożnych. Wtedy to właśnie poloniści byli blisko wyrównania, lecz na posterunku był zawsze bramkarz z Szamotuł. Najbliżej zdobycia bramki w 25 min był Dawid Boniecki, który uderzył głową w światło bramki i ponownie na wysokości zadania stanął bramkarz gospodarzy. Do końca pierwszej części nic się nie zmieniło, poloniści próbowali swoich sił na skrzydłach zarówno z prawej jak i lewej strony, lecz wszystkie akcje kończyły się w obrębie pola karnego. Tak więc do przerwy SPN z Szamotuł prowadziła 1-0.

Po zmian stron mecz znacznie się zaostrzył. Z obu stron dochodziło do groźnych wejść, które często przerywane były przez arbitra tego spotkania. Czas uciekał na korzyść gospodarzy, którzy mocno cofnęli się do obrony czekając na kontrę. Nie grało się łatwo polonistom z takim ustawieniem przeciwnika. Większość akcji naszego zespołu rozbijana była przed polem karnym rywala, brakowało ostatniego dobrego podania. Dopiero w 45 min Filip Kaczmarek decydując się na rajd z piłką prawą stroną boiska podał do lepiej ustawionego Kamila Kaźmierczaka, który uderzeniem bez przyjęcia pokonał bramkarza Szamotuł. Ta bramka pozytywnie wpłynęła na morale zespołu. Chwilę później poloniści znowu byli pod bramką przeciwnika dając sygnał, że liczą się tylko dla nich 3 pkt w tym spotkaniu. Ta konsekwentna gra w ataku została nagrodzona w postaci kolejnej bramki. W 65 min odważnym wejściem z piłką w pola karne popisał się Robert Rubach, który wyłożył piłkę do Marcina Kaczmarka. Niestety strzał naszego zawodnika został zblokowany, ale na szczęście piłka spadła pod nogi Wojtka Pinczaka, który z bliskiej odległości umieścił futbolówkę w siatce rywala. Tak więc Polonia ostatecznie po ciężkim, piłkarsko nieładnym spotkaniu wywiozła z Szamotuł cenne 3 pkt, które dają w tej chwili drużynie pozycję wicelidera.

Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, W. Stępień, K. Sołtysiak, D. Boniecki, F. Kaczmarek, R. Rubach, J. Lammel, F. Łasocha, W. Pinczak, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, P. Wyparło, N. Dymski, A. Krotofil, J. Szymczak, S. Ciesielski.

Najnowsze aktualności

  • 09.04.2018

    Udana inauguracja (2008)

    W sobotnie przedpołudnie druga drużyna rocznika 2008 zainaugurowała rundę rewanżowa.

  • 09.04.2018

    Zwycięstwo Polonii

    W dwunastej kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku rywalki ze Stęszewa. Faworytkami sobotniego pojedynku były dziewczęta ze Środy i rzeczywiście przebieg meczu oraz końcowy wynik spotkania to potwierdza! Polonia zwyciężyła w stosunku 4:0! 

  • 08.04.2018

    Bez punktów w Toruniu

    Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.

  • 06.04.2018

    Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną

    Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 06.04.2018

    Grają poloniści

    W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.

  • 05.04.2018

    Trudny wyjazd do Torunia

    Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.

  • 05.04.2018

    T. Dłużyk: Horror na własne życzenie

    Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.

  • 05.04.2018

    Poloniści w kadrze Wielkopolski

    Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.