06.11.2018
Znakomita frekwencja na Stadionie ŚredzkimPodczas spotkania 1/16 finału Pucharu Polski które odbyło się w środę 31 października na Stadionie Średzkim odnotowaliśmy bardzo wysoką frekwencję na trybunach – jedną z najwyższych w historii spotkań Polonii na własnym boisku.
Przypomnijmy że pucharowe spotkanie z Odrą Opole oglądało z trybun naszego stadionu 1550 widzów. Jest to bardzo dobry wynik, a pełne trybuny dodatkowo mobilizowały naszych piłkarzy do jeszcze lepszej gry. Cieszymy się bardzo że aż tyle osób postanowiło odwiedzić nasz stadion i mamy nadzieję że będziecie nas odwiedzać częściej – chociażby podczas spotkań ligowych.
Według portalu 90minut który opublikował frekwencję na stadionach podczas meczy 1/16 finału Pucharu Polski rozegranych w terminie 30 i 31 października nasz Klub uplasował się na czwartej pozycji, a większe zainteresowanie na stadionach wzbudzały tylko mecze z udziałem występujących w Ekstraklasie Lecha Poznań, Legii Warszawa czy Jagiellonii Białystok.
Frekwencja na stadionach podczas meczy 1/16 finału Pucharu Polski:
1. Raków Częstochowa – Lech Poznań – 4000 widzów
2. Piast Gliwice – Legia Warszawa – 3508 widzów
3. GKS Katowice – Jagiellonia Białystok – 2880 widzów
4. Polonia Środa – Odra Opole – 1550 widzów
5. Huragan Morąg – Arka Gdynia – 1500 widzów
6. Bruk Bet Termalica – Cracovia – 1446 widzów
7. GKS Bełchatów – Miedź Legnica – 1020 widzów
8. Olimpia Grudziądz – Wisła Płock – 998 widzów
9. Pogoń Siedlce – Chrobry Głogów – 863 widzów
10. Legionovia – Górnik Zabrze – 631 widzów
Najnowsze aktualności
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.
-
04.04.2018
Wysoka wygrana juniorów (1999/01)
We wtorek 3 kwietnia juniorzy starsi wyjazdowym meczem z Dyskobolią Grodzisk rozpoczęli rywalizację z rundzie wiosennej. Trzeba przyznać, że wypadła ona bardzo okazale, ponieważ nasi młodzi piłkarze przynajmniej na kilka dni całkowicie wybili gospodarzą piłkę z głowy.
























































