OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

01.09.2009

Zawiodła skuteczność

W niedzielę 30 sierpnia zespół juniorów starszych rozegrał kolejny ligowy mecz na wyjeździe w ramach Wielkopolskiej Ligi. Tym razem nasi zawodnicy ulegli Warcie Śrem 1:0.

Wynik nie jest adekwatny do poczynań boiskowych. Bardzo dużą przewagę przez całe spotkanie posiadali zawodnicy Polonii, którzy rozegrali dobre spotkanie. Zawodników ze Śremu przewyższali pod każdym względem (wytrzymałościowym, szybkościowym i technicznym). Niestety na około 20 dobrych sytuacji strzeleckich, w tym 4 - 100 %, nie udało się naszym graczom ani jednej wykorzystać. Natomiast zespół gospodarzy oddał 4 strzały na nasza bramkę, w tym 2 celne, z czego zdobył jedną zwyciąską bramkę. Liczy sie to co w sieci i dlatego nasz zespół bedąc drużyną zdecydowanie lepszą - przegrał kolejne spotkanie ligowe.

Polonia wystapiła w składzie:

Robert Reszka - Marek Matysiak, Arkadiusz Nowakowski (70` - Marcin Falgier), Tomasz Nawracała, Szymon Pawłowski (80` - Jan Szcześniak) - Adrian Błaszak (87` - Adam Nowicki), Damian Ludwiczak, Piotr Leporowski, Jakub Wiśniewski - Rafał Kąkol (46` - Krystian Pawlak), Adrian Markiewicz.

 

Mecz od samego początku był toczony w szybkim tempie, które narzucili nasi zawodnicy. Od samego początku zarysowała się przewaga Polonistów, czego efektem było kilka sytuacji podbramkowych. Już w 18 minucie Piotr Leporowski uderzeniem z woleja z pola karnego próbował pokonać bramkarza gospodarzy, lecz jego uderzenie poszybowało nad poprzeczką. Kilka chwil później ładny rajd Adriana Markiewicza prawą stroną boiska, który dośrodkował w pole karne, a Rafał Kąkol będąc na wprost bramki także uderzył nad poprzeczką. W 17 minucie po rzucie rożnym Damian Ludwiczak oddaje strzał głową, który minimalnie przechodzi obok słupka. Jedna z nielicznych akcji gospodarzy przynosi niestety efekt bramkowy. W 20 minucie następuje mocny wrzut z autu piłki w pole karne, gdzie przy biernej postawie naszych graczy, jeden z zawodników Warty oddaje strzał z półobrotu i pokonuje bezradnego naszego bramkarza Roberta Reszkę. Warciarze obejmują prowadzenie. Podłamani taką sytuacją nasi gracze chwilę później dopuszczają zawodników ze Śremu sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem, który spisuje się znakomicie. Po chwili jednak wszystko wraca do normy i ponownie inicjatywę w meczu przejmują Poloniści. Jednak z tej przewagi nic dobrego nie wynika, gdyż Polonia gra bardzo nieskutecznie. Swoje szanse na zmianę wyniku mieli: Piotr Leporowski, Jakub Wiśniewski, Rafał Kąkol, Damian Ludwiczak i Adrian Markiewicz, lecz zawsze dobrze w bramce bronił zawodnik ze Śremu. Do przerwy więc wynik 1:0 dla gospodarzy.
 
W drugiej połowie trener Polonii dokonuje zmiany. W miejsce Rafała Kąkola wchodzi na boisko Krystian Pawlak. I już ten zawodnik w 48 minucie miał swoją szansę na wyrównanie, lecz silny strzał po interwencji bramkarza przechodzi minimalnie obok słupka. Polonia w drugiej odsłonie dominuje na boisku. Z minuty na minutę co raz groźniejsze akcję stwarzają nasi gracze, a gospodarze powoli opadają z sił. Co z tego, że jest ogromna przewaga, ale nie ma efektu bramkowego. Ponownie kilka sytuacji ma Krystian Pawlak i Adrian Markiewicz, lecz zawsze bramkarz ze Śremu wychodzi obronną ręką. Gospodarze bardzo nielicznie podchodzą pod nasze pole karne. W ciągu całej drugiej połowy oddaja tylko 2 uderzenia na bramkę, w tym oba niecelne. A Polonia Ciągle atakuje. Najlepszą sytuację w 68 minucie ma Krystian Pawlak, który po prostopadłym podaniu w polu karnym, będąc sam na sam z bramkarzem trafia w słupek. Chwilę później ładny strzał Jakuba Wiśniewskiego z rzutu wolnego z trudem broni bramkarz ze Śremu. Ostatnie 15 minut to ciągłe ataki Polonii, które kończą się w polu karnym wybijaniem piłki przez obrońców. Swoje sytuacje mają ponownie Adrian Markiewicz, Krystian Pawlak, Damian Ludwiczak, Piotr Leporowski, lecz znowu bez skutku. W 88 minucie Jakub Wiśniewski mija w polu karnym bramkarza i uderza piłkę do bramki, lecz jak spod ziemi wybiega obrońca i wybija ją w pole. W doliczonym czasie gry uderzenie głową Adama Nowickiego przechodzi nad poprzeczką.
Mecz kończy się przegraną Polonii 1:0. Nasi zawodnicy włożyli wiele sił i pozostawili na boisku dużo zdrowia w ten mecz. Porażka ta bardzo boli, gdyż z przebiegu całego meczu Poloniści mieli znaczną przewagę, lecz nie wykorzystali wielu dogodnych sytuacji strzeleckich. I taka właśnie jest piłka nożna, bardzo nieobliczalna.
 
Natomiast już w sobotę 5 września 2009 roku na głównym boisku w Środzie Wlkp. juniorzy starsi podejmować będą zespół Akademii Remes Opalenica. Początek spotkania o godz. 11.00.

Najnowsze aktualności

  • 31.07.2016

    Szósty dzień obozu za polonistami

    Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym  śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico  Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast  zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.

  • 30.07.2016

    Spotkanie z piłkarzami

    W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.

  • 30.07.2016

    Adam Biba zawodnikiem Polonii

    W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.

  • 30.07.2016

    Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach

    Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 30.07.2016

    Piąty dzień obozu za polonistami

    Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.

  • 30.07.2016

    Przygotowania zakończone zwycięstwem

    W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę.  Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu  rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).

  • 29.07.2016

    Czwarty dzień obozu za polonistami

    Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną  wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.

  • 29.07.2016

    Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój

    Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu  Pytaszowi  pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.