01.04.2026
Zatopiona FlotaW zaległej dziewiętnastej kolejce trzeciej ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Flotę Świnoujście. Spotkanie które pierwotnie miało odbyć się w listopadzie ze względu na warunki atmosferyczne zostało przełożone aż na początek kwietnia.
Flota przed tym meczem zajmowała piąte miejsce co było jasnym sygnałem że podopiecznych Macieja Rozmarynowskiego czeka ciężka przeprawa. Mecz od samego początku toczony był w konwencji radosnego futbolu a obie ekipy odważnie postawiły na atak. Już w 5 minucie uderzenie z boku pola karnego Marcela Misztala najpierw trafia w Szymona Dobę a dobitka wpada obok bezradnego bramkarza Floty i średzianie wychodzą na prowadzenie. Tym prowadzeniem nie nacieszyli się jednak zbyt długo. Minutę później błąd tego który dał prowadzenie Polonii wykorzystują Wyspiarze a Hubert Turski bez większych kłopotów doprowadza do wyrównania. Polonia odpowiada pięć minut później. Patryk Mikita swoim pressingiem zmusił do błędu bramkarza Floty który podał piłkę wprost do Jakuba Szczypka a ten pewnym uderzeniem niemalże z połowy boiska umieszcza ją w bramce. W 18 minucie po podaniu Marcela Misztala świetnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Damian Kołtański i było 3:1. Na to trafienie goście odpowiedzieli dwie minuty później. Po zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym z bliska piłkę do średzkiej bramki skierował ponownie Hubert Turski. Jeszcze przed przerwą poloniści podwyższyli swoje prowadzenie. W 26 minucie po dośrodkowaniu Szymona Sarbinowskiego piłkę do bramki rywali strzałem głową skierował Szymon Doba. Spokojne dwubramkowe prowadzenie gracze Polonii Środa dowieźli do końca pierwszej części spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Polonia Środa nadal była stroną przeważającą i groźnie atakowała. W 56 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę w polu karnym przedłużył Patryk Mikita a całą akcję celnym strzałem zamknął Wojciech Słowiński. Na kolejne trafienie polonistów przyszło nam poczekać do 79 minuty. Wtedy to piłkę w pole karne zagrał Gracjan Hyl, całość głową zgrał Jakub Wilczyński a piłkę z bliska do bramki rywali wpakował Jonatan de Amo. Tuż przed końcem spotkania jeszcze jedną okazję na podwyższenie wyniku miał Szymon Doba ale tym razem górą był bramkarz Floty. Ostatecznie Polonia Środa pokonuje Flotę 6:2 (4:2) i inkasuje kolejny komplet punktów.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Słowiński, Pieńczak, De Amo (82` Kledecki), Budych (71` Hyl), Szczypek (71` Ciapa), Misztal, Sarbinowski (71` Żmudź), Kołtański, Mikita (71` Wilczyński), Doba.
Flota Świnoujście wystąpiła w składzie: Krzysztofek – Kasperowicz, Trzaskowski, Jandziak (63` Wyralski), Graczyk (46` Chromiński) , Stasiak (78` Zaranek), Turski, Paczuk, Cybulski (63` Sadowski), Gołębiewski (46` Zawarski), Mruk.
Żółte kartki: Jandziak
Bramki: Misztal (5`), Szczypek (11`), Kołtański (18`), Doba (26`), Słowiński (56`), De Amo (79`) – Turski (6`), (20`)
Najnowsze aktualności
-
29.03.2019
Grają poloniści
Długo czekaliśmy na ten moment aż wreszcie nadszedł. W najbliższy weekend swoje pierwsze mecze w rundzie wiosennej rozegrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się 11 spotkań. Pięć z nich odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
28.03.2019
Zdobyć kolejne trzy punkty
W sobotę 30 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie KP Starogard Gdański. Zespół ten znajduje się jedno miejsce przed Polonią w ligowej tabeli i ma tyle samo punktów co nasz zespół.
-
28.03.2019
Kobędza poprowadzi mecz z Starogardzie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z KP Starogard Gdański. Na liniach asystować będą mu Marcin Sadowski i Patryk Piluś. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
27.03.2019
Niepokonane żaki (2011)
W dniu 24.03 drużyna Polonii rocznik 2011 wraz z trenerem Grzegorzem Burchackim udała się na turniej do Śremu który nazywał się Śrem Cup 2019. Turniej odbył się na boiskach ze sztuczną trawą. W turnieju wystartowało 8 drużyn. Był to drużyny: UKS I Śrem, UKS II Śrem, UKS III Śrem (rocznik 2010), Orlik Poznań, Astra Krotoszyn, Red Box Poznań, KKS Jurand Koziegłowy oraz drużyna Polonii Środa.
-
26.03.2019
Ostatni sparing juniorów (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali ostatni sparing w okresie przygotowawczym. Na zaproszenie trenera Krzysztofa Korka nasz zespół zagrał z Kotwicą Kórnik grającą w Wielkopolskiej Lidze Juniora A2. Był to rywal trudny i silny, mający w swoich szeregach bardzo dobrze wyszkolonych zawodników.
-
26.03.2019
Dziewięć bramek rezerw
W ostatnim meczu kontrolnym zespół rezerw KS Polonia Środa Wielkopolska podejmował lidera Kalskiej B Klasy drużynę GKS Jaraczewo. Poloniści w tym meczu okazali się nadzwyczaj skuteczni wbijając przeciwnikowi dziewięć bramek i tracąc dwie. Do przerwy mecz układał się wyraźnie na korzyść drużyny rezerw , akcje toczyły się głównie na połowie rywala czego wynikiem było prowadzenie po czterdziestu pięciu minutach 5:1 . Bramki strzelali Eryk Kowalski, Jakub Gwit, Kacper Nowak i dwie Damian Słabikowski.
-
26.03.2019
Towarzysko z UKS Śrem (2006)
W sobotni poranek młodzik starszy udał się na przedostatni sparing przed startem ligi. Przeciwnikiem polonistów byli rówieśnicy z UKS Śrem.
-
26.03.2019
Porażka na inaugurację wiosny (2006)
W sobotę 23 marca zawodnicy młodzika starszego rozpoczęli zmagania ligowe. Pierwszy mecz rundy rewanżowej to wyjazd do Poznania na mecz z AKF Poznań. Jesienią w Środzie o jedną bramkę lepsi byli zawodnicy z Poznania. Niestety z powodu kontuzji nasz trener nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników w tym dniu. Pierwsze minuty upływały pod dyktando gospodarzy, którzy na pewno zaskoczyli nasz zespół swoimi szybkimi atakami. Już w pierwszych minutach spotkania Dawid Kaczmarek mocno musiał pracować w bramce, aby uchronić zespół od utraty bramki. W 6 min rywale wychodzą na prowadzenie. Bramka ta podziałała na gości bardzo pozytywnie. Zaczęli jeszcze bardziej zagrażać bramce naszej drużyny, podchodzić wysoko przy każdym otwarciu gry przez bramkarza. W 18 min było już 2-0 dla gospodarzy a bramka wpadła właśnie po błędzie przy próbie wprowadzenia piłki od bramkarza. Swoje sytuację mieli też poloniści, lecz zabrakło szczęścia w polu karnym przeciwnika. Do przerwy zatem zasłużone prowadzenie AKF Poznań 2-0.























































