04.04.2016
Zasłużona wygrana w Nowym Tomyślu (2004)W sobotę rozegrana została druga kolejka rozgrywek o mistrzostwo Wielkopolski w roczniku 2004. W swoim drugim spotkaniu, które odbyło się również na wyjeździe podopieczni trenera Kaczałki podejmowani byli przez NAP Nowy Tomyśl.
Było to pierwsze w historii starcie tych zespołów na boiskach trawiastych. Poloniści przystąpili do tego spotkania mocno skoncentrowani chcąc zmazać plamę z pierwszego ligowego pojedynku. Początek meczu był dobry w wykonaniu naszych zawodników. Poloniści narzucili od razu swój własny styl i więcej mieli z gry choć nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji. Bardzo dobrze funkcjonował środek w naszym zespole. Gospodarze mieli problemy w obronie z prostopadłymi podaniami do naszych szybkich napastników, którzy kilka razy próbowali zaskoczyć rywala. Od początku dobrze dał się zapamiętać Filip Łasocha, który pewnie ogrywał nawet po dwóch obrońców oraz Filip Kaczmarek, który kilka razy odważnie zabrał się z piłką w pole karne przeciwnika, lecz brakowało finalizacji. Zespół z Nowego Tomyśla był słabszy fizycznie a szczególnie było to widać w środkowej części boiska gdzie rządził i rozdzielał piłki Robert Rubach, który w tym dniu był jak mur nie do zburzenia. W 13 min przewaga polonistów została udokumentowana bramką-asystę zaliczył Jakub Szymczak, który pięknie zagrał piłkę w uliczkę do Filipa Łasochy a Łassi nie mógł tego zmarnować i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Ze strony gospodarzy nie było żadnej reakcji a poloniści poszli za ciosem szukając kolejnych bramek. Pomimo kilku prób druga bramka padła dopiero w 27min. Na listę strzelców wpisał się niezawodny Filip Kaczmarek. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania. Warto jeszcze tutaj dodać że Filip Łuczak, który bronił w tym spotkaniu przez 30min był bezrobotny a nasz zespół grał pod wiatr i pod mocno świecące tego dnia słońce.
W przerwie trener Kaczałka motywował jeszcze swoich zawodników i uczulał aby chłopcy nie przespali początku drugiej połowy i aby nie dali rywalom złapać kontaktu. Gospodarze na zrezygnowanych nie wyglądali i każdy wiedział co może oznaczać bramka kontaktowa. Nasz zespół na drugą część miał nakreślone zadania taktyczne z których dobrze się wywiązywał. Na boisku pojawiali się zmiennicy, którzy też dobrze się pokazali i na pewno byli wzmocnieniem dla zespołu. Bardzo dużo walki o piłkę było na całym boisku z obu stron. W samej końcówce gospodarze mocno się odkryli za co ponieśli konsekwencję. W 57min w środkowej części boiska piłkę przejął Dawid Budziński, który wyprowadził piękną akcję i w końcowej fazie podał do Marcina Kaczmarka, który lewą nogą w krótki róg bramki pokonał bramkarza NAP-u i ustalił wynik spotkania na 3-0 dla Polonii. Dla Marcina szczególne gratulacje, gdyż było to jego pierwsze trafienie w barwach Polonii. Wygrana naszego zespołu w pełni zasłużona. Było widać wyciągnięte wnioski z poprzedniego spotkania. Cały zespół należy pochwalić za walkę i ambicję na boisku. Nikt nie przeszedł obok tego meczu. Pełna koncentracja i zaangażowanie pozwoliły przywieźć do Środy 3pkt z dalekiego wyjazdu. Jeszcze raz brawa dla naszej ławki bo dawno tak nie było że wszyscy wchodzący zagrali na dobrym poziomie pomimo mniejszego wymiaru czasowego na boisku. Już za tydzień w sobotę zapraszamy na boisko do Środy gdzie nasz zespół zmierzy się z drużyną Mieszko Gniezno.
Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, D. Boniecki, D. Budziński, J. Szymczak, J. Lammel, R. Rubach, F. Łasocha, F. Kaczmarek, A. Krotofil, W. Stępień, M. Janiszewski, M. Kaczmarek, N. Dymski, K. Kaźmierczak, S. Ciesielski
Najnowsze aktualności
-
28.05.2016
Pierwsza stolica Polski zdobyta (2004)
Dość nietypowo bo w Boże Ciało przyszło rozegrać młodzikom młodszym spotkanie dziesiątej kolejki w grupie mistrzowskiej. Poloniści udali się do Gniezna na mecz z tamtejszym Mieszkiem.
-
28.05.2016
Kolejne punkty zostały Środzie (2004)
W dziewiątej kolejce ligowej młodzi poloniści z rocznika 2004 gościli na własnym boisku Akademię z Nowego Tomyśla. W pierwszym meczu tych drużyn nasz zespół wygrał na wyjeździe 3-0.
-
27.05.2016
Ciężki mecz w Gnieźnie (2006)
Dość nietypowo bo w czwartek 26.05.2016r o godzinie 10:00 na boisku w Gnieźnie młodzi zawodnicy Polonii Środa zmierzyli się w meczu o mistrzostwo ligi mistrzowskiej zespołem Chrobry Gniezno. Fakt iż mecz odbywał się w święto i biorąc pod uwagę iż orlik młodszy jest rocznikiem komunijnym kilku zawodników na mecz pojechać nie mogło, dlatego szansę pokazania się w większym wymiarze czasowym mieli zmiennicy. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy z Gniezna 9-2. zawodników Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Szymon Rauhut oraz Mariusz Nowakowski.
-
27.05.2016
Grają poloniści
W najbliższy weekend osiem zespołów Polonii Środa rozegra swoje spotkania ligowe. Pięć spotkań odbędzie się na boiskach Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki, a trzy odbędą się na obiektach rywali.
-
27.05.2016
Daleki wyjazd do beniaminka
Przed piłkarzami Polonii Środa przedostanie spotkanie w obecnym sezonie trzeciej ligi. Tym razem podopiecznych Mariusza Bekasa czeka wyjazd do beniaminka który okupuje ostatnią lokatę w ligowej tabeli – Kujawianki Izbica Kujawska.
-
27.05.2016
Łukasz Jasiak poprowadzi mecz z Kujawianką
Łukasz Jasiak z Krotoszyna poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie 29 kolejki III ligi w którym średzka Polonia zagra na wyjeździe z Kujawianką Izbica Kujawska. Asystować na liniach będą mu Karol Krawczyński i Kamil Kaźmierczak. Całą trójka reprezentuje kolegium sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
26.05.2016
Skrót meczu z Wełną Skoki
Prezentujemy skrót meczu półfinałowego Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym Polonia Środa pokonała Wełnę Skoki 4:0 (2:0).
-
26.05.2016
W finale z Włókniarzem Kalisz
W finale Wielkopolskiego Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa zagrają z innym trzecioligowcem – Włókniarzem Kalisz. Spotkanie to odbędzie się 8 czerwca na Stadionie Miejskim w Kaliszu.





















































